Debiutancki album brytyjskiego wokalisty, autora i producenta Jamiego Woona. Muzyk zwrócił na siebie uwagę krytyki i publiczności singlem Night Air oraz epką „Wayfaring Stranger”. Muzyka Woona spodobała się na tyle, że zapewniła artyście czwarte miejsce w plebiscycie Sound of 2011 zorganizowanym przez rozgłośnię BBC. W muzyce Woona słychać różnorodne inspiracje, do których sam chętnie przyznaje się w wywiadach: nu-disco spod znaku Todda Terjego, twórczość Joni Mitchell, soul Steviego Wondera, r'n'b lat 90-tych (Usher, D'Angelo, Boys II Men), korzenny blues JJ Cale'a ale też dub-step i eksperymenty Jamesa Blake'a.Tracklista:1. Night Air2. Street3. Lady Luck4. Shoulda5. Middle6. Spirits7. Echoes8. Spiral9. Tmrw10. Secondbreath11. Gravity12. Waterfront


  • Wykonawca Woon Jamie
  • Data premiery 2011-04-22
  • Nośnik CD
Więcej

Po raz pierwszy "London Warsaw New York", drugi album w dorobku Basi, doczekał się zremasterowanej i rozszerzonej edycji. Ukazał się z okazji 25-lecia albumu i pojawia się po świetnie przyjętej nowej edycji jej debiutu, płyty "Time And Tide". "London Warsaw New York" oryginalnie ukazał się w 1989 roku i osiągnął status wielokrotnej platyny w Stanach Zjednoczonych, świetnie sprzedając się też we Francji, Niemczech, Japonii i południowo-wschodniej Azji. Płyta przyniosła trzy single, które stały się dużymi przebojami: "Baby You're Mine", "Until You Come Back To Me (That's What I'm Gonna Do)" współkomponowany przez Stevie`go Wondera utwór z repertuaru Arethy Franklin i jej największy amerykański przebój "Cruising For Bruising". Basia zdefiniowała smooth-jazzowy radiowy format z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Smooth-jazz stał się jej znakiem rozpoznawczym, który zapewnił jej sprzedaż ponad sześciu milionów płyt w samych Stanach Zjednoczonych.


  • Wykonawca Basia
  • Data premiery 2015-05-11
  • Nośnik CD
Więcej

Wybuchowa, uliczna orkiestra wprost z Nowego Orleanu. Hot 8 Brass Band w wyborny sposób łączą funkowy vibe z jazzowymi dęciakami co daje piorunujący efekt.W ubiegłym roku zasłynęli rewelacyjnym coverem “Sexual Healing” Marvina Gaye'a, teraz przyszła pora na pełnowymiarowy, nowy album. Jak sami mówią ich muzyka wyrasta z inspiracji twórczością Louisa Armstronga, Stevie Wondera, JJ Johnsona, ale też pełnymi garściami czerpie z hip hopu i funkowej klasyki. Zapraszają ich największe, nie tylko jazzowe festiwale, a ich koncerty to niesamowity spektakl nieograniczonych możliwości instrumentalnych.


  • Wykonawca Hot 8 Brass Band
  • Data premiery 2017-03-31
  • Nośnik CD
Więcej

Preservation Hall Jazz Band przez prawie 50 lat stanowi kwintesencję brzmienia Nowego Orleanu z dumą przenosząc go w przyszłość. Płyta septetu to zupełnie premierowy materiał, który redefiniuje nowoorleańskie brzmienie. Czerpiąc z afrokubańksich tradycji miasta, poprzez Afro Beat Feli Kuti, muzykę Pharoah Sanders i John Coltrane, Steviego Wondera, Elvisa Costello, aż po nowoczesne brzmienie Morning Jacket, Arcade Fire czy the Black Keys.   Tracklista: 1. So It Is 2. Santiago 3. Innocence 4. La Malanga 5. Convergence 6. One Hundred Fires 7. Mad  


  • Wykonawca Preservation Hall Jazz Band
  • Data premiery 2019-06-28
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Jamiroquai wracają. Właśnie podpisali kontrakt z Universalem i na listopad planowane jest wydanie nowej, pierwszej od pięciu lat, płyty „Rock Dust Light Star”.Album powstawał w domowym studio Kaya w Buckinghamshire oraz w legendarnym Hook End Manor w Oxfordshire („Najlepsze studio nagraniowe w Wielkiej Brytanii” mówią współproducenci płyty Charlie Russell i Brad Spence). Ostatecznych miksów dokonano w Tajlandii. „Dlaczego w Tajlandii?” – zastanawia się Kay. – „By sprawić przyjemność kolegom z grupy. Nie było innego powodu. Tamtejsze studio miało dokładnie taką samą konsoletę jak moje i miksowanie tam było znacznie tańsze. Pobyt również. Bez sensu było siedzieć w środku zimy w Hook End.””Płyta ma bardzo żywe brzmienie. Poprzedni album był nagrywany inaczej – graliśmy swoje partie w studio, a potem łączyliśmy poszczególne ścieżki i sekcje w komputerze. Całość stała się przez to bardzo sterylna. Tym razem nagraliśmy wszystkie instrumenty na żywo. Tak jak na scenie, pozwalaliśmy sobie na improwizowane wstawki i pomyłki.”Jay Kay postanowił trzymać się kilku zasad. Nowe piosenki miały być proste i melodyjne. „Jeśli utwór nie brzmi dobrze w surowej wersji – na fortepian i głos lub na gitarę i głos, można go sobie odpuścić. Nie ważne jak mocny jest funkowy groove, jeśli nie da się zanucić melodii. Piosenki mają trafiać do serca, nie do głowy. Tak jak kawałki Stevie Wondera. Czasem nie ma znaczenia to, co śpiewasz. Jeśli robisz to prosto z serca – to działa” – mówi.Kay zrezygnował również z efekciarskich wideoklipów. Chce by nowe teledyski przypominały krótkie filmy. Postanowił nie eksponować siebie, to muzyka grupy ma być na pierwszym miejscu. W studio nagraniowym unikał nadmiernej analizy nagranego materiału „Nagrywaliśmy podstawową wersję piosenki – i po prostu wracałem do niej po dwóch miesiącach, by sprawdzić, czy nadal mi się podoba…”„Rock Dust Light Star” powstawała przez dwa lata. Tytułowa piosenka albumu powstała kilka lat temu w trakcie tourne po Dalekim Wschodzie. ”Byliśmy w Malezji w Kuala Lumpur. W trakcie kolacji pojawiło się kilka osób. Nie miałem pojęcia, kim są i nie przypadli mi do gustu. W trakcie rozmowy pojawił się temat religii. Nie jestem religijny, nigdy nie byłem, ale zawsze fascynowało mnie to, że religia dotyczy pojęć, których istnienia nie da się udowodnić. Ta rozmowa bardzo mnie zirytowała, pomyślałem sobie, że mam już dosyć. Wierzę jedynie w to, że kiedyś wielki meteor uderzy w Ziemię. Stało się to już kiedyś, więc prawdopodobnie zdarzy się to i w przyszłości.”Pierwszym singlem z płyty jest taneczny „White Knuckle Ride”, który powstał już kilka lat temu – „Pracowaliśmy nad nim od lat, ale tekst, a właściwie jego główna część, powstała w ciągu 20 minut.” Słowa utworu dotyczą doświadczeń Jaya z przemysłem muzycznym. O podpisanym, gdy miał 22 lata, kontrakcie z Sony, mówi, że był „wyczerpujący pod każdym względem.”Tym razem wszystko wydaje się być na swoim miejscu. „Jestem mądrzejszy, zarówno w kwestiach muzyki, jaki i działania przemysłu muzycznego” – mówi Kay. Nowy kontrakt oparty jest na twórczej współpracy między muzykami i producentami. Grupa nie może doczekać się powrotu na sceny, by móc na koncertach zaprezentować nowy materiał. Latem pojawili się na kilku festiwalach i poprzedzali występ Steviego Wondera w londyńskim Hyde Parku.”Ta klisza, że życie zaczyna się po 40-tce, jest niestety prawdziwa” – uśmiecha się Jay Kay. – „Cieszę się, że nadal mogę robić to, co do tej pory. Przebyłem bardzo długą drogę. Nieważne, co w przeszłości poszło nie tak, a co się udało – fantastycznie jest móc robić to nadal.”  


  • Wykonawca Jamiroquai
  • Data premiery 2010-10-29
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta nagrana po zespołowej tragedii - umarł Slovak, bratnia dusza Anthony’ego Kiedisa i Flea. Na szczęście znaleziono godnego następcę. Młody John Frusciante co chwila zdradza przebłyski geniuszu. Jest tu świetna przeróbka "Higher Ground" Steviego Wondera, która wyniosła ich na szczyty list przebojów, jest napędzany sekcją dętą "Subway To Venus", czy "Knock Me Down" - znak nowego, bardzo melodyjnego podejścia do kompozycji. 


  • Wykonawca Red Hot Chili Peppers
  • Data premiery 2006-03-07
  • Nośnik CD
Więcej

Drugi autorski album Piotra Figla to kronika jego dokonań z drugiej połowy lat 70. Tematy znane z filmów oraz instrumentalne wersje piosenek pisanych m.in. dla Ireny Jarockiej spotykają się z specjalnie napisanymi na tą okazję utworami. Wszystko w cudownym, soulowo-funkowym sosie z pulsującą sekcją rytmiczną, słodkimi smyczkami i syntezatorem w roli głównej. Piotr Figiel, ceniony kompozytor i aranżer muzyki rozrywkowej, znany m.in. ze współpracy z Urszulą Sipińska i Ireną Jarocką, zajmował się także twórczością instrumentalną. Po debiutanckim albumie „Piotr” (1972), na którym artysta dał wyraz swojej fascynacji brzmieniem organów Hammonda przyszedł czas na kolejną technologiczną nowość: syntezator. To on, wraz z lirycznym pianem Fendera, nadaje ton całej płycie „Gdzieś, kiedyś”, wypełnionej po brzegi doskonała miksturą funku, soulu i popu. To dynamiczna, kolorowa wycieczka, podczas której można spotkać Krzysztofa Cugowskiego w roli Jamesa Bonda, Novi Singers niczym chórek Stevie Wondera oraz Włodzimierza Wińskiego (Spisek, Alex Band) ze śpiewnymi solówkami saksofonu. „Gdzieś, kiedyś” ukazuje się po raz pierwszy na płycie CD, wzbogacone o ścieżkę dźwiękową z telewizyjnego filmu „Coś za coś” Agnieszki Holland, zrealizowaną w tym samym okresie. W książeczce krótki tekst na temat nagrań oraz unikatowe zdjęcia z epoki.  Muzycy: Piotr Figiel – keyb, synth Winicjusz Chróst – g Sławomir Piwowar – g Włodzimierz Wiński – ts Tomasz Pilewski – dr Krzysztof Cugowski – voc Novi Singers – voc Familia – voc oraz Piotr Figiel Ensemble   


  • Wykonawca Figiel Piotr
  • Data premiery 2019-09-13
  • Nośnik CD
Więcej