» Materiały dla 01.07.2019 » Strona 17

Tracklista: CD 1 1. Johnny B. Goode 2. Miserlou 3. Rock Around The Clock 4. Peter Gunn 5. Summertime Blues 6. The Savage 7. That'll Be The Day 8. Rockabilly Boogie 9. Hand Clapper 10. Mister Sandman 11. Hot Rock 12. Guitar Boogie 13. Bo's Guitar 14. Woo Hoo 15. Pipeline 16. Man Of Mystery 17. Detour 18. Ramrod 19. Tequila 20. Teardrop CD 2 1. Walk Don't Run 2. Rebel Rouser 3. C'mon Everybody 4. Be-Bop-A-Lula 5. Roll Over Beethoven 6. Big Baby Blues 7. Peggy Sue 8. Big Beat Boogie 9. Susie Q 10. One Hand Loose 11. Shake N' Stomp 12. The Stranger 13. Blue Moon 14. Hot Rod Lincoln 15. Jack The Ripper 16. All The Time 17. Ghost Riders In The Sky 18. Caravan 19. Rumble 20. Wabash Blues CD 3 1. La Bamba 2. Wonderful Land 3. Red River Rock 4. Ginchy 5. One Man Boogie 6. The Black Widow 7. Blacksmith's Blues 8. In Go 9. The Late Freight Train 10. Jungle Fever 11. Too Tired 12. Up And Down 13. Sleepwalk 14. Have Guitar, Will Travel 15. Vaquero 16. Wailin' 17. The Creep 18. Space Guitar 19. Jazz Me Blues 20. Venus


  • Wykonawca Various Artists
  • Data premiery 2015-10-09
  • Nośnik CD / Album
Więcej

Tracklista:1. Sense of Indifference2. Pure3. Blind4. See Me When I Crawl5. Save It All6. Take Good Care of Me7. Life Is Beautiful8. Cloudlands9. Concrete Foreign Shores


  • Wykonawca The Love Coffin
  • Data premiery 2018-12-14
  • Nośnik Vinyl / 12" Album
Więcej

Album Ronnie Earla "Now My Soul" został wydany w 2004 roku. Ronnie Earl jest według wielu opinii najlepszym gitarzystą jaki kiedykolwiek pojawił się w muzyce rockowej. Urodził się 10 marca 1953 roku w Nowym Jorku. Z pochodzenia jest Węgrem (właściwe nazwisko - Horvath, ojciec - Akos, matka - Mutcika). Jako dziecko uczył się grać na fortepianie. Interesował się muzyką jazzową, głównie twórczością John'a Coltrane'a, Sonny'ego Rollins'a, West'a Montgomery'ego i Charles'a Mingus'a. Wiele wolnych chwil spędzał w różnych klubach jazzowych, głownie w "Village Vanguard". W 1974 roku przeniósł się do Bostonu, by podjąć studia na jednym z bostońskich uniwersytetów. W 1975 roku przypadkowo znalazł się w jednym z bostońskich klubów bluesowych, na koncercie Muddy'ego Waters'a. Koncert ten zafascynował go do tego stopnia, że od tej chwili zaczął słuchać wyłącznie płyt bluesowych (głownie B.B. King'a, Alberta King'a, Magic'a Sam'a, Otis'a Rush'a, Buddy'ego Guy'a oraz T-Bone'a Walker'a). Postanowił, że będzie grał bluesa, zaczął więc intensywnie ćwiczyć grę na gitarze W 1977 roku założył swój pierwszy zespół - Guitar Johnny& The Rythm Rockers. W latach 80-tych Ronnie Earl był już członkiem wysoko cenionego w USA big-bandu blusowo-jazzowego Roomful of Blues, gdzie w 1979 roku zastąpił samego Duke'a Robillard'a. W zespole tym występował przez 8 lat, stając się jego pierwszoplanową postacią. Roomful of Blues z Ronnie Earl'em w składzie zagrał niezliczone ilości koncertów (wg. niektórych źródeł do 300 rocznie) oraz nagrał 6 płyt. W 1987 roku Ronnie Earl opuścił szeregi Roomful of Blues i poświęcił się karierze solowej. Założył własny zespół - Ronnie Earl & The Broadcasters. Okres od 1993 do 1997 roku jest bezsprzecznie najlepszym okresem w karierze Ronnie'go Earl'a. Zdobył w tym czasie kilka prestiżowych nagród: w corocznej ankiecie pisma "Down Beat" płyta "Grateful Hearts: Blues & Ballads" została uznana za "Album roku", dwukrotnie uhonorowano go bardzo liczącą się nagrodą W.C. Handy'ego (tzw. "Bluesowy Oskar") dla najlepszego bluesowego gitarzysty roku (1997 i 1998). Tracklista:  1. Blues For J 2. Double Trouble 3. Feel Like Goin On 4. Abandoned 5. Walkin On The Sea 6. Black & White 7. Kay My Dear 8. Maxwell, Mudcat, And Per 9. My Buddy Buddy Friends 10. Walter Through Kim 11. #7 12. The Magic Of Sam


  • Wykonawca Earl Ronnie
  • Data premiery 2019-09-30
  • Nośnik CD
Więcej

Zacznę nieco górnolotnie, ale naprawdę tak uważam. Polska piosenka to polska kultura. Wiem, że niektórzy nie zgodzą się ze mną. Powiedzą: piosenka to twór ulotny, szybko przemija, nie może równać się z teatrem, literaturą, filmem. A jednak… kiedy staje się przebojem, jej audytorium może być ogromne, o wiele większe niż wielkich literackich bestsellerów, sztuk teatralnych czy dzieł filmowych. Piosenka ma w sobie wielką moc. Czasami nawet nie musi mieć fantastycznego tekstu i super melodii, wystarczy, że jest zapisem chwili, wiarygodnym dokumentem epoki, w której powstała. Choć oczywiście najlepiej, żeby była jednocześnie i dokumentem i dziełem artystycznym. To się zdarza i wcale nie tak rzadko. W naszym cyklu mamy wiele takich piosenek. Dobre, bo polskie. Więcej powiem: najlepsze, bo polskie. Wiem, znowu pomyślicie sobie, że przesadzam. Przecież tyle jest na świecie świetnych piosenek, znakomitych tekstów, wspaniałych melodii, gwiazd większych niż nasze. To prawda. Ale czy jakiś amerykański, angielski czy francuski przebój potrafi Was wzruszyć tak, jak "Pokolenie" Kombii czy "Wymyśliłam cię" Jarockiej… Albo rozśmieszyć i jednocześnie zmusić do zastanowienia tak, jak hity Skiby i Big Cyca? Albo przypomnieć ciemne czasy komuny, z którą słowami i muzyką walczyli: Kazik z Kultem czy Tomek Lipiński z Tiltem? A przeboje Izabeli Trojanowskiej, SBB czy Róż Europy nie przywołują fantastycznych wspomnień? To jest właśnie moc naszej piosenki! Najlepszej, bo polskiej. Miłego słuchania! Nie wyobraża sobie życia bez koncertowania, bo mówi, że żyje po to, żeby grać. Był już wszędzie, od Las Vegas po Krym, ciągle wydaje płyty… i tak już ponad 50 lat. Niektórzy nazywają go polskim Elvisem, ale ja nie bardzo to lubię, bo uważam, że Krzysztof jest jedyny w swoim rodzaju. I zawsze jest sobą. Elvisa usłyszał po raz pierwszy, kiedy miał 16 lat i to był przełom. Też zapragnął tak śpiewać. Muzykalność podobno odziedziczył po tacie Januarym, znakomitym śpiewaku operowym. Sam nauczył się grać na gitarze, a śpiewu uczył się w szkole muzycznej w rodzinnej Łodzi. W 1963 roku wraz z kolegami założył zespół Trubadurzy, który stał się jedną z najpopularniejszych grup polskiego big bitu. Dziesięć lat później zdecydował się na karierę solową, która trwa do dzisiaj. Nagrał ponad 100 płyt, w tym 32 złote i 8 platynowych. Kiedyś 18 razy zapełnił Salę Kongresową. W drugiej połowie lat 70. święcił wielkie triumfy, potem wyjechał robić karierę w USA. Jednak tęsknił za krajem i polską publicznością i w połowie lat 80. wrócił. Śpiewa już ponad pół wieku i nie zamierza przestać. Nasza płyta pokazuje wokalne możliwości Krawczyka, jest też podróżą w czasie i przypomina ile przez te wszystkie lata wyśpiewał przebojów. Od "Byłaś tu" (jeszcze z Trubadurami) przez "Pamiętam ciebie z tamtych lat" do "Bo jesteś ty" czy "Gdy nam śpiewał Elvis Presley"… Wszystkich piosenek słucha się z ogromną przyjemnością.


  • Wykonawca Krawczyk Krzysztof
  • Data premiery 2018-05-25
  • Nośnik CD
Więcej