» » Strona 613

"Muzyka emocjonalna" to solowy minialbum członka zespołu Płomień 81, Pezeta. Za podkłady muzyczne odpowiada przede wszystkim nieżyjący producent związany ze środowiskiem hip-hopowym, Bartosz Zjawin. Krążek ukazał się w 2009 r. w pięciu tysiącach egzemplarzy. Niespełna dziesięć lat po premierze, w związku z wielokrotnymi prośbami kierowanymi do artysty i niedostępnością pierwotnego wydania, Pezet zdecydował się na reedycję płyty. Album ujrzy światło dzienne już 29 czerwca br. Nakład limitowany będzie również do pięciu tysięcy egzemplarzy. Muzycznie nic się nie zmieniło, wydawnictwo natomiast zdobi zupełnie nowa szata graficzna utrzymana w konwencji tej pierwotnej. Autorem nowych zdjęć jest Piotr Jakubowski. Z uwagi na osobisty charakter materiału, raper nie zdecydował się na współpracę z żadną wytwórnią – płytę wydał samodzielnie.


  • Wykonawca Pezet
  • Data premiery 2018-06-29
  • Nośnik CD
Więcej

6 października ukazuje się album Lunatic Soul, zatytułowany "Fractured". Będzie to piąte wydawnictwo projektu, za który odpowiedzialny jest lider Riverside, multiinstrumentalista, Mariusz Duda. "Fractured" to 8 premierowych kompozycji, które traktują o stracie, zmianach, walce oraz próbie przetrwania w nowej rzeczywistości. Muzyka zainspirowana jest wydarzeniami, jakie miały miejsce w życiu lidera w 2016 roku, oraz wszystkim tym, co ostatnio dzieje się wokół nas i sprawia, że zaczynamy odwracać się od siebie i dzielić na jednych i drugich, lepszych i gorszych. Mariusz Duda tak opisuje "Fractured":"To najdłużej nagrywany i najbardziej dopieszczony album w mojej karierze. Płyta ma większy rozmach i jest dużo bardziej wyrazista niż poprzednie albumy Lunatic Soul. W dwóch kompozycjach pojawia się orkiestra symfoniczna, w kilku innych saksofon. Jest więcej melodii i dużo więcej eksperymentów z elektroniką. Jest też dużo więcej utworów opartych na rytmie i groovie, i mimo że wciąż nie ma tutaj ani grama gitary elektrycznej – jest to najbardziej rockowa produkcja z symbolem LS na okładce. Zaryzykuję stwierdzenie, że to najbardziej oryginalny muzycznie album, jaki wyszedł spod mojej ręki. Udało mi się na nim w jedną spójną całość połączyć wiele muzycznych światów, a w tekstach zawrzeć głównie to, co miało i wciąż ma dla mnie największe znaczenie, przez co "Fractured" jest też albumem najbardziej dla mnie osobistym".


  • Wykonawca Lunatic Soul
  • Data premiery 2017-10-06
  • Nośnik CD
Więcej

Michał Szczerbiec - gitarzysta, wokalista, kompozytor, tekściarz, aktor. Doceniany przez krytyków oraz publiczność, kilkukrotnie wyróżniany w konkursie gitarowym „Solo Życia” organizowanym przez Mieczysława Jureckiego (ex-Budka Suflera). Michał ma za sobą występy jako headliner na: VIII Ochota Blues Festival, XIII Praski Blues, Warsaw Guitar Night. Na przestrzeni lat dzielił scenę z takimi artystami jak: Leszek Cichoński, Krzysztof Ścierański, Janek Pentz czy Najlepszy Przekaz w Mieście. Jest autorem wielu kompozycji instrumentalnych publikowanych m.in. w książce z płytą CD – „Wojny Gitarowe” 2009 i 2011 wydawnictwa Absonic. Zafascynowany klimatem lat 60. kreuje własne około bluesowe brzmienie. Michał Szczerbiec: „Płyta „Chyba zapomniałem” zawiera kompozycje, które powstały już po premierze poprzedniego albumu, więc jest to kolejny rozdział na mojej muzycznej drodze. Bardziej wiem kim jestem i kim nie jestem, co grać a czego nie grać. Cieszy mnie fakt, że gitara wcale nie musi być instrumentem prowadzącym i górującym nad pozostałymi członkami zespołu. Pełni oczywiście nadrzędną rolę ale szanse są wyrównane i każdy z muzyków doskonale wie co ma muzycznie do powiedzenia. Konieczność nagrania tej płyty wynikła ze zmian, które zaszły w mojej twórczości. Jest mniej nostalgicznie a bardziej blues - rockowo. Oczywiście z polskimi tekstami. W nowych piosenkach jest znacznie mniej szukania a znacznie więcej odnalezienia siebie w muzyce, codzienności, rozprawieniu się z przeszłością i zaakceptowaniem wszystkiego co do tej pory sprawiało mi trudność. Cieszy mnie fakt, że na koncertach za każdym razem jesteśmy w stanie zagrać trochę inaczej każdą piosenkę z poprzedniej płyty jak i z tej, która za chwilę się ukaże. Dowodzi to temu, że muzyka ciągle we mnie dojrzewa i prawdopodobnie jeśli nagram kolejny album będzie jeszcze bardziej zróżnicowany od poprzednich”. Tracklista: 1. Blues o czarnej 2. Chyba zapomniałem 3. Nie jestem tylko cieniem 4. Ten samotny blues 5. Intuicja 6. Byłem tam 7. Cień człowieka 8. Statysta 9. Longway Home 10. Za szybą


  • Wykonawca Szczerbiec Michał
  • Data premiery 2019-05-24
  • Nośnik CD
Więcej

Na wydawnictwo trafiły cztery utwory, w tym tytułowy, nagrany z legendą soul i gospel – Mavis Staples. Na organach zagrał słynny Booker T Jones. „Nina Cried Power” ma w sobie energię naturalnego protest songu. W tekście Hozier wymienia ważnych artystów, aktywistów oraz działaczy na rzecz poszanowania praw człowieka, którzy przyczynili się do ważnych przemian – w tym m.in. Joni Mitchell, Johna Lennona, Jamesa Browna, Ninę Simone (to ona zainspirowała tytuł kawałka, jak i EP-ki) czy Mavis Staples, która gościnnie pojawia się w utworze. Tracklista: 1. Nina Cried Power (Feat. Mavis Staples) 2. Nfwmb 3. Moment's Silence (Common Tongue) 4. Shrike  


  • Wykonawca Hozier
  • Data premiery 2018-11-23
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Płyta „Cud”, to trzeci album Karoliny Czarneckiej, artystki interdyscyplinarnej, która tym razem ruszyła w zmaskulinizowany świat hip-hopu. Swoją opowieść snuje na tle bitów, w które zgrabnie zostały wplecione wątki folkowe. Wynikiem tego mariażu jest jedyny w swoim rodzaju folkorap. To estetyczne, ale i kulturowe, za sprawa tekstów, zderzenie Zachodu ze Wschodem, sacrum z profanum, emocji z rozsądkiem. Artystka zestawia ze sobą konserwatyzm i magię rodzinnego Podlasia z liberalną bańką, którą współtworzy Warszawa, w której mieszka. Ważnym akcentem jest również cezura, którą wyznaczają 30. urodziny Czarneckiej i III RP, ten trop odnajdziemy m.in. w utworze „Trzydzieści”. Płyta jest podzielona na trzy części, a każdą z nich otwiera podlaska pieśń. Ale ten podział jest raczej umowny i nie odnosi się ściśle do tematyki tekstów. Obok siebie pojawiają się tak różne kwestie, jak wołanie o (samo)akceptację i tolerancję w „Módl się za nami”, krytyka konsumpcjonizmu w „Nachapaczach”, manifest niezależności w „Pielgrzymce”, czy odwołanie się do pierwotnych sił i instynktów w „Duszewności”. Dużo wątków, ale wszystko z tzw. totalną szczerością, energetycznie, ale i nostalgicznie, z uszlachetniającymi całość partiami klarnetu, akordeonu czy skrzypiec. Swoistym credo tej płyty jest tytuł i jednocześnie refren ostatniej piosenki - „Polska musi uwierzyć w miłość”. I może wtedy stanie się cud?


  • Wykonawca Czarnecka Karolina
  • Data premiery 2019-11-15
  • Nośnik CD
Więcej