» » ówczesnych

Najnowszy album Stinga - "Pieśni z labiryntu” może wprowadzić wielu jego fanów w lekkie osłupienie. Czy to kolejny chwyt marketingowy, odwołujący się do tak modnych ostatnio prób zacierania gatunków i wycieczek w nietypowe obszary? Chyba jednak nie. Zainteresowanie Stinga Dowlandem ma głębszy charakter - jak by nie było trwa już kilkanaście lat. I fascynacja ta wydaje się bardzo przekonywująca. A więc Dowland wskrzeszony jako prekursor dzisiejszych gwiazd pop. Coś w tym jest. Status muzyka, który ubiegał się o względy panujących (z różnym skutkiem) i obracał się w najwyższych kręgach elit politycznych swoich czasów czyż nie wydaje się bardzo nam bliski. Jego melancholiczne, czasem pełne goryczy teksty i wspaniała muzyka, wynikająca z akcentów poezji, ale pełna niespodziewanych zwrotów harmonicznych tworzy dziwnie współczesny melanż. Sting nie tylko zafascynowany jest muzyką angielskiego kompozytora ery elżbietańskiej, ale też i jego życiem - stąd na płycie znajdziemy fragment listu Dowlanda (żeby było pikantniej pisanego do szefa ówczesnych służb specjalnych) czytanego przez samego piosenkarza. I wreszcie ważną rolę w tym nagraniu odgrywa lutnia, krewna dzisiejszej gitary - ale jakże od niej inna. Słyszymy wiec Edina Karamazova towarzyszącego Stingowi na lutni, słyszymy też solowe utwory na lutnie, a nawet utwór napisany na 2 lutnie gdzie Sting towarzyszy Edinowi. Niezwykła, zaskakująca płyta…


  • Wykonawca Sting
  • Data premiery 2006-10-09
  • Nośnik CD
Więcej

Czwarta odsłona serii BISA, poświęconej Bachowskim kantatom świeckim. Tym razem prace ilustrują szczególny rodzaj kantaty jakim jest dramma per musica, który silnie nawiązuje do dramatu, choć bez elementu scenicznego. Świeckie prace Bacha, mimo że są mniejszością wśród ogółu dzieł, stanowią bardzo ciekawy dział w jego twórczości, który jest niesamowicie cennym źródłem na temat codziennego życia ówczesnych ludzi, a także zwyczajów i obyczajów z nim związanych. O Bach Collegium Japan i Masaaki Suzukim nie trzeba się rozpisywać, gdyż to klasa sama w sobie.


  • Wykonawca Lunn Joanne , Blaze Robin , Lattke Wolfram , Williams Roderick , Bach Collegium Japan
  • Data premiery 2014-04-01
  • Nośnik SACD

BASZTA – w połowie lat 70-tych ubiegłego wieku jeden z najlepszych i najpopularniejszych zespołów Trójmiasta, który przez kilka sezonów był rezydentem w KSW „Żak”. Laureaci „Jazz nad Odrą ‘77” i mający na swym koncie koncerty na większości krajowych festiwalów oraz we wszystkich liczących się ośrodkach jazzowych w Polsce. Jako The Tower wielokrotnie występowali na Zachodzie. W zespole karierę rozpoczęli m.in. saksofonista Jerzy Główczewski, śpiewający gitarzysta Leszek Dranicki, a jej liderem był: trębacz, kompozytor i aranżer Edward „Woitek” Kolczyński. Repertuar formacji BASZTA składał się przede wszystkim z oryginalnie zaaranżowanych standardów jazzowych, ówczesnych przebojów muzyki rozrywkowej oraz kompozycji własnych. Płyta, na którą przyszło im czekać aż 35 lat, zawiera 10 ówczesnych utworów studyjnych oraz 9 nagrań live - m.in. Watermelon Man, In A Silent Way, Pick Up the Pieces, Honey Pie, Naked Man, Harmony Junction...


  • Wykonawca Baszta
  • Data premiery 2012-01-02
  • Nośnik CD
Więcej