....przedstawiciele Młodej Polski, a zwłaszcza Karol Szymanowski , wnoszą do kwartetu smyczkowego twórcze i oryginalne wartości, nadając mu niejako nową i ważną rolę . Od tej pory forma ta, jako pole eksperymentu i twórczych innowacji , poprzez cały wiek XX-ty po dzień dzisiejszy jest przedmiotem zainteresowania bodaj wszystkich wybitnych polskich kompozytorów . Repertuar albumu - kwartety Stanisława Moniuszki, Karola Szymanowskiego i Grażyny Bacewicz to kompozycje reprezentatywne dla okresów w których powstały. To także trzy różne odmiany formy kwartetu osobliwie polskiego....


  • Wykonawca Royal String Quartet
  • Data premiery 2006-01-01
  • Nośnik SACD
Więcej

Reedycja drugiego albumu Sex Bomby wydanego pierwotnie w latach 90-tych. Obecna edycja, poza utworami znanymi z pierwszego wydania, zawiera dodatkowo 5 teledysków grupy poczynając od tych najstarszych, a kończąc na najnowszych. Album swego czasu był jedna z najlepiej przyjętych płyt Sex Bomby potwierdzając doskonałą formę grupy i pozycję bodaj pierwszego polskiego zespołu, który tak silnie nawiązuje do tradycji punk 77 i klasycznego rock’n’rolla. Przeboje takie jak "Woda, Woda, Woda", "Alkohol", "Samochody", czy "Wiara to broń” znane są wszystkim fanom melodyjnego punk rocka w kraju.


  • Wykonawca Sexbomba
  • Data premiery 2006-03-07
  • Nośnik CD
Więcej

Odkąd Martha Argerich wygrała w 1965 roku Konkurs Chopinowski, jej koncerty i nagrania stały się podstawowym punktem odniesienia dla muzyki fortepianowej. Jej interpretacja łączy w sobie zapierającą dech w piersiach wirtuozerię z nieprawdopodobną muzykalnością. Po dziś dzień ta nieśmiała artystka, żyjąca w odosobnieniu, której postać owiana jest niejedną tajemnicą, pozostaje bodaj najbardziej fascynującą postacią w świecie muzyki.


  • Wykonawca Argerich Martha , Orchestra della Svizzera Italiana , Dutoit Charles , Vedernikov Alexander
  • Data premiery 2014-08-18
  • Nośnik CD

Węgierskie trasy SBB, to niemal legenda. Wydawnictwo jest szczególne, co prawda wyszły w okrojonej formie koncerty ze słynnego węgierskiego „Budai Ifjusagi Park” z 1977 roku, ale trasa z 1978 roku to po prostu esencja SBB. Po pierwsze jest to kompletny zapis koncertu w tym samym miejscu ze znakomitej trasy z lipca 1978 roku, a po drugie, co nader ważne, to apogeum brzmienia SBB drugiej połowy lat ’70.  Józef miał już wówczas znakomite instrumentarium (nie odbiegające od takich legend jak Yes, czy Genesis), Jurek Piotrowski i Apostolis Anthimos, cóż by powiedzieć, to również mistrzowie w grze na swoich instrumentach. Równie ciekawy jest repertuar: oprócz znakomitych partii improwizacyjnych, na koncert składają się bodaj najciekawsze utwory z płyt „Ze słowem biegnę do ciebie”, „Follow My Dream” oraz „Welcome”. Tej płyty nie sposób pominąć, ani nie docenić, to perełka. Gdyby SBB w tamtych czasach miało takie możliwości jak zachodnie zespoły progresywnego rocka… historia polskiej muzyki rockowej wyglądała by w naszym kraju zupełnie inaczej.  Tracklista: CD 1 1. Walkin’ Around The Stormy Bay 2. Going Away - Freedom With Us 3. Going Away  - 3rd Reanimation 4. Going Away - Going Away 5. Going Away - (Żywiec) Mountain Melody 6. Loneliness – temat 7. Wiosenne chimery (I) CD 2 1. Ze słowem biegnę do ciebie 2. Królewskie marzenie 3. Follow My Dream 4. chimery (II) 5. Improv


  • Wykonawca SBB
  • Data premiery 2019-10-18
  • Nośnik CD
Więcej

Bodaj najważniejsza symfonia Beethovena, inspirowana francuskim duchem rewolucji, wyrażająca podziw kompozytora dla Napoleona (oryginalnie III symfonia miała się nazywać „Buonaparte” - do czasu aż, ku rozczarowaniu Beethovena, Napoleon okrzyknął samego siebie Imperatorem)...niemniej Eroica pozostaje równocześnie niezwykle ekspresyjną niemiecką wizją wolności, równości i braterstwa.  


  • Wykonawca Philadelphia Orchestra
  • Data premiery 2017-04-28
  • Nośnik CD

Threadgill chadza własnymi drogami. Opowiada własnym językiem, który niby znamy, ale który układa się z w zdania brzmiące co najmniej zaskakująco, mające własną rytmikę i odrębne kulminacje znaczeń. Niekończące się opowiadanie, wizyta w świecie innym i zadziwiającym jak świat w filmie Avatar. Barwy są tu intensywniejsze, doznania mocniejsze, smaki pełniejsze, a życiodajny dla całości puls bardziej wszechogarniający. Choć każdy z utworów ma swój początek i koniec to jednak, to co dzieję się pomiędzy nimi nie jest prostą układanką, nie jest formą ani dla jazzu ani innych rodzajów muzyki charakterystyczną. Sam Threadgill używa wobec swojego jeżyka kompozytorskiej wypowiedzi określeń typu serializm, muzyka w ruchu. Tak to fascynujący zapis ruchu sześciu Gosów, sześciu wrażliwości artystycznych poprowadzonych przez z wielką pewnością siebie.Tak więc mamy wspaniałą, bardzo oryginalną muzykę, ale to było łatwe do przewidzenia. Od lat Threadgill taką właśnie nam przynosi. Płytą jednak jest i pod innym względem wyjątkowa. Bodaj jako pierwsze do tej pory wydawnictwo stricte muzyczne zaplanowane zostało także w wersji Braille’a, a kompletna liner note odczytana przez samego lidera została dodana jako odrębna ścieżka audio. A więc można, jak się okazuje zadbać także i o tych, dla których dźwięk może być jedyną przepustką do dzisiejszego świata.Tracklista:1. A Day Off2. Tomorrow Sunny3. So Pleased, No Clue4. See the Blackbird Now5. Ambient Pressure Thereby6. Put On Keep / Frontispiece, Spp


  • Wykonawca Henry Threadgill Zooid
  • Data premiery 2013-04-29
  • Nośnik CD
Więcej

"Dee Dee Bridgewater powraca do korzeni…" OKeh Racords zaprasza do odbycia sentymentalnej podróży do Memphis w stanie Tennessee skąd, pochodzi słynna diva jazzu. To także doskonała próba amerykańskiego Bluesa oraz klasyki R & B. Dee Dee Bridgewater - to jedna z ikon współczesnej wokalistyki jazzowej, artystka o ugruntowanej pozycji zawodowej, niezwykle popularna i uwielbiana na całym świecie. Wielokrotnie nagradzana i nominowana do prestiżowych nagród jest dzisiaj bodaj najważniejszą wokalistką, która w niezwykle umiejętny sposób łączy jazz z muzyką rozrywkową, etniczną i doskonałą sztuką estradową.


  • Wykonawca Bridgewater Dee Dee
  • Data premiery 2017-09-15
  • Nośnik CD
Więcej

Odkąd Martha Argerich wygrała w 1965 roku Konkurs Chopinowski, jej koncerty i nagrania stały się podstawowym punktem odniesienia dla muzyki fortepianowej. Jej interpretacja łączy w sobie zapierającą dech w piersiach wirtuozerię z nieprawdopodobną muzykalnością. Po dziś dzień ta nieśmiała artystka, żyjąca w odosobnieniu, której postać owiana jest niejedną tajemnicą, pozostaje bodaj najbardziej fascynującą postacią w świecie muzyki.


  • Wykonawca Argerich Martha , Orchestra della Svizzera Italiana , Dutoit Charles , Vedernikov Alexander
  • Data premiery 2014-08-18
  • Nośnik CD

"Na dzisiejszym rynku muzycznym istnieje cała grupa wokalistek, którą wszyscy uporczywie klasyfikują jako "jazzowe" a z jazzem de facto nie mają one wiele wspólnego. Śmiało można zaliczyć do nich Diane Krall, Katie Melua'e czy Annę Marię Jopek o efemerydach typu Ives Mendes nie wspominając. Dla większości bowiem producentów, wydawców, ale i słuchaczy '"jazz" jest słowem nobilitującym muzyczne doznania, podnoszącym ich wartość więc jeżeli coś ma być "dobre" lub "lepsze" to świetnym zamiennikiem może być "jazzowe". Drugim problemem jest to, iż do jazzu wrzuca się to wszystko, co o jazz choćby się ociera a jest trudne do sklasyfikowania.W przypadku Sinne Eeg możemy mówić o pewnych podobieństwach, jednak płyta ta jazzowa jest w o wiele większym stopniu niż nagrania Diany Krall czy Inger Marie Gundersen: wokalistka improwizuje głosem (nie ma tu jakiś porywających solówek czy karkołomnych przejść), swinguje - owszem, z wyczuciem niczym rasowy muzyk z drugiej strony Atlantyku. Eeg towarzyszy klasyczne jazzowe trio z fortepianem (czasami, w niektórych dołączają także instrumenty dęte), którego muzycy pozwalają sobie na improwizowane wycieczki czy pasaże. Znakomicie wypadają dialogi Eeg z kontrabasistą Mortenem Ramsbolem oraz gościnnie pojawiającym się Thomasem Fonnesbakiem. Jeżeli szukać podobieństw to Sinne Eeg bodaj najbliższa jest kanadyjskiej wokalistce Holy Cole - a to rekomendacja znakomita. Ale od swojej starszej koleżanki ma głębszy i ciemniejszy głos. Przy tym to w moim odczuciu najbardziej "amerykańska" z europejskich wokalistek, czująca tą muzykę - śpiewa także własne kompozycje - jak mało kto. Nie ma na tej płycie, co prawda, mroczniejszych utworów, ale wykonując balladowy repertuar Sine Eeg nie ma sobie równych. Potrafi śpiewać, potrafi wyczarować ze zdawałoby się banalnego tematu - perełkę, uwodzi i kołysze pozostawiając jednak towarzyszącym muzykom sporo miejsca by mogli po prostu pograć" - Paweł Wierzbicki.


  • Wykonawca Eeg Sinne
  • Data premiery 2014-05-09
  • Nośnik CD
Więcej