
Zacznę nieco górnolotnie, ale naprawdę tak uważam. Polska piosenka to polska kultura. Wiem, że niektórzy nie zgodzą się ze mną. Powiedzą: piosenka to twór ulotny, szybko przemija, nie może równać się z teatrem, literaturą, filmem. A jednak… kiedy staje się przebojem, jej audytorium może być ogromne, o wiele większe niż wielkich literackich bestsellerów, sztuk teatralnych czy dzieł filmowych. Piosenka ma w sobie wielką moc. Czasami nawet nie musi mieć fantastycznego tekstu i super melodii, wystarczy, że jest zapisem chwili, wiarygodnym dokumentem epoki, w której powstała. Choć oczywiście najlepiej, żeby była jednocześnie i dokumentem i dziełem artystycznym. To się zdarza i wcale nie tak rzadko. W naszym cyklu mamy wiele takich piosenek. "Dobre, bo polskie". Więcej powiem: najlepsze, bo polskie. Wiem, znowu pomyślicie sobie, że przesadzam. Przecież tyle jest na świecie świetnych piosenek, znakomitych tekstów, wspaniałych melodii, gwiazd większych niż nasze. To prawda. Ale czy jakiś amerykański, angielski czy francuski przebój potrafi Was wzruszyć tak, jak "Pokolenie" Kombii czy "Wymyśliłam cię" Jarockiej… Albo rozśmieszyć i jednocześnie zmusić do zastanowienia tak, jak hity Skiby i Big Cyca? Albo przypomnieć ciemne czasy komuny, z którą słowami i muzyką walczyli: Kazik z Kultem czy Tomek Lipiński z Tiltem? A przeboje Izabeli Trojanowskiej, SBB czy Róż Europy nie przywołują fantastycznych wspomnień? To jest właśnie moc naszej piosenki! Najlepszej, bo polskiej. Miłego słuchania! Maria Szabłowska Debiutował, mając 20 lat, w 1979 roku spektakularnym recitalem w Filharmonii Narodowej. I od razu było wiadomo, że jest skazany na sukces. Prawie 30 lat później jest jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiej muzyki. Staszek to znakomity wokalista, pianista, kompozytor, skrzypek, aranżer…Fascynuje się jazzem, ale nie stroni od dobrego popu czy poezji śpiewanej. Przeważnie tak właśnie się o nim mówi. Rzadko kto dodaje, że on także pisze teksty. A ja jestem ich wielbicielką! Sojka jest moim kaznodzieją. Uczy mnie życia. Posłuchajcie "Monologu pajaca" czy pięknej piosenki "Nocny papieros". Na tej płycie autor tekstów Stanisław Sojka jest w znakomitym towarzystwie: Czesława Miłosza i Agnieszki Osieckiej. A wokalista i kompozytor Soyka genialnie śpiewa ich poezję. "Który skrzywdziłeś" Miłosza! Jeśli chodzi o Osiecką, to była to historia właściwie dobranego sąsiedztwa. Agnieszka mieszkała na Saskiej Kępie od zawsze, Staszek wprowadził się tam z miłości do tej dzielnicy. Musieli się spotkać i chyba było to na Francuskiej. Dzięki temu mamy "Tango Warszawo" ( jedną z najpiękniejszych warszawskich piosenek) i inne mniej znane teksty Osieckiej z muzyką sąsiada. Krótko mówiąc: fantastyczna płyta!
- Wykonawca Soyka Stanisław
- Data premiery 2018-02-23
- Nośnik CD
- Rap & Hip Hop / Polska
- 17-01-2019, 08:55
- 0
- 0
- admin








