» » muzyki » Strona 231

Albumem ”Dedication” Nicholas Angelich składa hołd trzem największym kompozytorom romantyzmu, którzy tworzyli na fortepian: Schumannowi, Chopinowi i Lisztowi. Wszyscy ci twórcy urodzili się niedługo po sobie, na przestrzeni zaledwie 18 miesięcy w latach 1810-1811.W swych poprzednich nagraniach dla Erato, Angelich kładł nacisk na kompozytora następnej generacji – Johannesa Brahmsa. Daily Telegraph chwalił go za interpretacje i "niespotykana dramaturgia, wartkość narracji i techniczne mistrzostwo". Le Figaro opisał go jako "artystę, który wykorzystuje swój fortepian do maksimum jego możliwości, łącząc całkowite opanowanie instrumentu z niezwykle czułym dotykiem”. Natomiast Huffington Post napisał,: ”mimo pięknego dźwięku, bogatej skali dynamicznej i wirtuozerii pozbawionej jakiegokolwiek wysiłku – Angelich nigdy nie pozwala nam zapomnieć prawdziwym przesłaniu muzyki, w którą wciala całą swoją duszę”.Recital Angelicha łączy kontrastujące ze sobą punkty zwrótne romantycznego repertuaru fortepianowego, podkreśla wzajemny szacunek między trzema wielkimi pianistami-kompozytorami: Schumann zadedykował Kreislerianę Chopinowi; Chopin z kolei zadedykował swoje dwie Etiudy Op.10 Lisztowi, a i Liszt dedykował Sonatę Fortepianową H-moll Schumannowi.Ci trzej kompozytorzy prowadzili bardzo odmienne życie, jednak znali się osobiście. Liszt po raz pierwszy spotkał Chopina w Paryżu w 1831 r. i chwalił go wówczas za otwarcie ”nowego etapu w odczuwaniu poetyckich emocji, połączonego tak szczęśliwie z innowacyjną formą jego sztuki”. W tym samym roku Schumann, pisząc w Allgemeine Musikalische Zeitung, przywitał dzieła Chopina słowami: ”Czapki z głów, panowie! Geniusz!”. Chopin i Schumann po raz pierwszy spotkali się w 1835 r. w Lipsku i ponownie w roku następnym. W 1840 r. Schumann udał się do Lipska aby wreszcie spotkać Liszta – przed tym spotkaniem przez wiele lat korespondowali ze sobą, wymieniając partytury i chwaląc nawzajem swoje prace. Gdy Schumann usłyszał wykonanie Liszta napisał: ”Jak nadzwyczajnie gra, śmiało i dziko, a potem znowu czule i eteryczne”.Nicholas Angelich, choć urodzony w Ameryce, kształcony był w systemie edukacji francuskiej. Szczególnie podziwiany jest za interpretacje XIX-wiecznego repertuaru, w którym Liszt, Schumann i Chopin zajmują wyjątkowe miejsce, w sercu artysty. W 2011 r. w setną rocznicę urodzin Liszta, Angelich dał znakomite koncerty, wykonując między innymi potężne Annees de pèlerinage. Wyraził też kilka ciekawych opinii na temat muzyki Schumanna i Chopina w wywiadzie dla francuskiej strony internetowej Jejouedupiano: "Schumann wiedział jak wydobyć dźwięk fortepianu w ten szczególny sposób, którego sobie właśnie życzył. Według mnie niesłuszne jest stwierdzenie o rzekomej ”niezdarności” Schumana w pisaniu i stawianie go wobec naturalnej łatwości pisania, którą ludzie przypisują Chopinowi, Księciu Pianistów. Chopin miał szczególny związek ze swoim instrumentem, który rozumiał jak nikt przed nim".


  • Wykonawca Angelich Nicholas
  • Data premiery 2016-04-29
  • Nośnik CD
Więcej

Wydany w 1973 roku album stał się pierwszym numerem jeden zespołu Pink Floyd w Stanach Zjednoczonych. Płyta „The Dark Side of The Moon” utrzymywała się na listach przebojów przez 741 tygodni, w latach 1973-1988. Album, który stał się jednym z najczęściej kupowanych i najbardziej docenianych przez krytyków krążkiem w historii muzyki, wprowadził również nową ikonę do świata popkultury – legendarną grafikę autorstwa grupy Hipgnosis, którą zespół poprosił o stworzenie „prostej i śmiałej” ilustracji.


  • Wykonawca Pink Floyd
  • Data premiery 2011-09-26
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Czwarta płyta z cyklu Kristjan Jarvi Sound Project jest hołdem złożonym przez dyrygenta swojemu przyjacielowi i krajanowi -  kompozytorowi Arvo Partowi, będącemu jedną z najbardziej emblematycznych postaci współczesnej muzyki -  dla uczczenia jego osiemdziesiątych urodzin.Ciągle pełen pionierskich, ekscytujących i oszałamiających pomysłów, amerykańsko-estoński dyrygent Kristjan Jarvi zebrał dzieła obejmujące 40-lat muzyki Parta, tworząc podsumowanie lat współpracy, muzycznych poszukiwań i duchowych powiązań. Muzyka Parta i jego minimalistyczny styl emanują unikalną, fascynującą i czystą intensywnością. Zawdzięczamy to także znanej amerykańskiej skrzypaczce, Anne Akiko Meyers, która wykonuje tryptyk na skrzypce i orkiestrę smyczkową zaaranżowany przez Kristjana Jarviego, na który składają się takie kompozycje jak „Darf ich, Passacaglia” i wersja na skrzypce i smyczki kompozycji „Fratres” (1977-1992). Tracklista:  1. Credo2. Mein Weg3. Summa4. Darf ich…5. Passacaglia6. Fratres (1977 / 1992)7. Festina lente8. La Sindone9. Fratres (1977 / 1991)


  • Wykonawca Jarvi Kristjan
  • Data premiery 2015-11-20
  • Nośnik CD
Więcej

W polskim pokoleniu kompozytorskim urodzonym w latach siedemdziesiątych Krzysztof Wołek ma już ugruntowaną pozycję, tak w polskiej, jak i zagranicznej recepcji. Przyszedł więc najwyższy czas na publikację pierwszej monograficznej płyty z zapisem jego trzech utworów, wybranych z dotychczasowego dorobku. Należy do tego pokolenia, które skorzystało z możliwości „mobilności” w zakresie studiów artystycznych, podejmowanych w przestrzeni międzynarodowej. Wołek (ur. 1976 w Bytomiu) jest kompozytorem, improwizatorem, wykonawcą muzyki elektronicznej i pedagogiem. Angażuje się w promocję wspłczesnej muzyki akustycznej, elektroakustycznej, jak i sztuki multimedialnej. Interdyscyplinarne zainteresowania Krzysztofa Wołka zaowocowały organizowanymi przez niego dorocznie koncertami i projektami, w których biorą udział, oprócz muzyków, również artyści wizualni i tancerze. Już ta „wizytówka”sporo mówi o sytuowaniu się artysty w przestrzeni nowej muzyki, gdzie kompozytor nie tylko pisze swe utwory na pięciolinii papieru nutowego, lecz także uczestniczy w wykonywaniu utworów jako improwizator czy realizator partii elektronicznych na komputerze,gdy staje się wykonawcą np. warstwy live electronics. Otrzymał doktorat z kompozycji i muzyki komputerowej na Uniwersytecie w Chicago. Wykładał kompozycję, muzykę elektroniczną i teorię muzyki na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, Columbia College Chicago oraz Uniwersytecie w Chicago. Obecnie pracuje na Uniwersytecie w Louisville jako asystent profesora kompozycji i dyrektor studiów muzyki komputerowej. Jest również jurorem Grawemeyer Award for Music Composition, członkiem Rady Programowej festiwalu Warszawska Jesień oraz dyrektorem Festiwalu Muzyki Wspłczesnej Uniwersytetu w Louisville.


  • Wykonawca Wołek Krzysztof
  • Data premiery 2013-03-05
  • Nośnik CD
Więcej

Na składance zatytułowanej TANGA & WALCE Vol.6 znajdą Państwo mnóstwo muzyki która towarzyszyła i towarzyszy nam od wielu, wielu lat. Muzyki której słuchaliśmy, której słuchali nasi rodzice czy tez dziadkowie.


  • Wykonawca Various Artists
  • Data premiery 2011-03-18
  • Nośnik CD
Więcej

Kontrabas w muzyce jazzowej dosyć późno wysunął się na pierwszy plan i nie ma w histori gatunku znowu tak wiele płyt gdzie pojawia się on solo. Sytuacja zmieniła w latach siedemdziesiątych gdy coraz śmielej powstawały solowe nagrania dokumentujące indywidualne improwizacje muzyków. Ci, którzy mierzyli się z solowymi nagraniami na tym instrumencie należeli zwykle do grona najwybitniejszych - nie tylko wirtuozów kontrabasu, ale także kreatywnych liderów własnych projektów. Ron Carter, Dave Holland, Peter Kowald, Mark Dresser, Barr Guy, Kent Kessler, Alan Silva, z młodszych - Clayton Thomas, a w Polsce m.in Marcin Oleś to osoby znane każdemu, kto z improwizowanym jazzem chociaż pobieżnie się zapoznał.Solowe płyty z muzyką improwizowaną to nie jest prosty materiał muzyczny - nie słucha się tego łatwo i przyjemnie. Ale też dla większości twórców nie jest to celem i najważniejszym elementem takiej formuły. Ponieważ przy solowych projektach mają oni możliwość pełnej kontroli dźwiękowego przekazu - najczęściej najważniejsza jest szczerość. W przypadku kontrabasu, przy dosyć ograniczonym spektrum dźwięku jaki można wydobyć z instrumentu - polegać musimy na kreatywności wykonawcy - możliwości jego preparacji są tu wszak niemałe. Jednak kreatywność to przy solowym graniu nie wszystko - liczy się dyscyplina, skupienie, umiejętność prowadzenia narracji - kreatywność i wirtuozeria wszystkiego nie zastąpi. Równie ważna jest szczerość i prawda. Tym imponuje choćby Peter Brötzmann, którego solowa muzyka - przy dosyć ograniczonych walorach wirtuozerskich - powala nie tylko energią i potęgą brzmienia, ale i szczerością przekazu.Muzyka z którą mamy do czynienia ma najnowszym albumie na kontrabas solo nie jest łatwa, chociaż jej twórca, Wojciech Traczyk dał się już poznać polskiej publiczności jako znakomity kompozytor, twórca choćby najpiękniejszych i najgłębiej zapadających w pamięć tematów na płytach tria The Light. Jego autorstwa jest choćby zamykający płytę "Afekty" utwór "Shangri La" z charakterystycznym motywem od którego wprost nie sposób się uwolnić. Tutaj jednak pokazuje się nam z odmiennej strony - penetruje inne, niemelodyczne rejony improwizacji, czasami preparując instrument, czasami grając głębokim czystym dźwiękiem. Słychać w jego muzyce rozmaite wpływy i korzenie - jazzowy puls przechodzi w trzecionurtowe poszukiwania, by za chwilkę zabrzmieć niczym któraś z kompozycji Schnittkego; pobrzmiewające w głębi echa folkloru Wschodu i Południa mieszają się z akademickimi wpływami dwudziestowiecznej awangardy. Pokazuje to nie tylko elokwencje twórcy płyty, ale także jego wszechstronność i umiejętność adaptacji rozmaitych tradycji w osobistym brzmieniu jego muzyki. Pomiędzy tymi obliczami - tym melodycznym i tym nie - i różnymi inspiracjami, jest jednak także dużą zbieżność. Muzyka nie nabiera drapieżności - nawet gdy instrument w jego dłoniach skowyczy i wyje, zawsze w jego brzmieniu jest jasność i ciepło; ani śladu histerii, mimo że bolesna tęsknota nie jest mu obca.Płyta Wojtka - jak sam wspomina - przynosi najpełniejsze świadectwo tego kim on jest - nie tylko zresztą jako muzyk, chociaż przede wszystkim. Solowy puls kontrabasu - jak sam przyznaje - towarzyszy mu bowiem każdego dnia i w różnych momentach życia, a osobiste doświadczenia wpływają na muzykę i kondycję twórczą artysty. Praca nad indywidualnym brzmieniem i własną muzyką jest więc pracą "nad sobą" w szerszym, ludzkim wymiarze.Cóż, prezentujemy płytę w naszym odczuciu wybitną, chociaż niełatwą, będącą odwołaniem do różnych tradycji i doświadczeń, ale i jednorodną, konsekwentną i zwartą w narracji oraz przekazie. Autor ułożył muzykę na kształt mszy - muzycznego misterium, której poszczególne części mają pełną ale i czytelną muzyczną formę. W naszym odczuciu to nowa jakość - nie na krajowej scenie - bo nie takie jest miejsce fascynującej głębią muzyki Wojtka - ale w polskiej solowej improwizacji.1. Examen Concientiae2. Kyrie3. Gloria4. Sanctus5. Benedictus6. Agnus Dei7. Communio


  • Wykonawca Traczyk Wojciech
  • Data premiery 2012-05-07
  • Nośnik CD
Więcej

Debiutancka płyta brytyjskiej wokalistki wyróżnionej przez BBC jako jedna z największych muzycznych nadziei 2016 roku (BBC Sound Of 2016). Śpiewaną przez nią mieszankę jazzu, soul, funk i muzyki pop (z nutką "Amy Winehouse" jak zauważył dziennik Guardian) zachwycili się prawie wszyscy wpływowi dziennikarze na Wyspach - stąd ogromne wsparcie w największych brytyjskich stacjach radiowych. Wielu fanów przyspożyły jej występy przed Samem Smithem, Foxes i grupą Rudimental. Niewątpliwym, choć specyficznym komplementem (oddającym złożonośc muzyki Izzy) było też określenie jej twórczności przez Evening Standard - "wyróżnia się jak kieliszek szapmana w budce z kebabami".Album promują single "White Tiger", "Diamond" oraz "Mad Behaviour".Tracklista:LP 1Side A1. Diamond2. White Tiger3. Skinny4. Naïve Soul5. Give Me LoveSide B1. Adam & Eve2. Gorgeous3. Lost Paradise4. GloriousLP 2Side C1. What Makes You Happy2. Mad Behaviour3. Circles4. I Know Side D1. Fly with Your Eyes Closed 2. Hello Crazy 3. Someone That Loves You 4. Trees & Fire


  • Wykonawca Bizu Izzy
  • Data premiery 2016-09-09
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej