» » naturalnie

Przemyski zespół Arlon zadebiutował na fonograficznym rynku płytą „On The Edge”. Wszystko odbyło się w odpowiedniej oprawie. Premiera odbyła się w dniu 29 czerwca podczas VII edycji Festiwalu Rocka Progresywnego w Gniewkowie, gdzie tego dnia grupa zagrała bardzo ciepło przyjęty koncert. Dobra jest to wiadomość ponieważ takiej muzyki jaką gra Arlon nigdy dość. Niby jest to jest rock progresywny ze wszystkimi charakterystycznymi cechami i atrybutami stylu czyli rozbudowane, wielowątkowe kompozycje ale jedno wyróżnia twórczość muzyków z Podkarpacia. Wszystkie kompozycje mają w sobie niezwykłą delikatność, unoszą się subtelnie w powietrzu, nienachalnie wciągają słuchacza w swój świat. Wydają się być pozbawione agresji i natręctwa choć teksty śpiewane przez wokalistę Pawła Szykułę do najweselszych nie należą. Jednak istotność treści zawartych słowach dotyczących różnych odcieni miłości, niespełnionych marzeń, własnego miejsca w świecie zespół zilustrował muzyką pełną melancholii i smutku która naturalnie „wymusza” by chwilę się nad tym wszystkim zastanowić. Dużą rolę w kreowaniu takiego klimatu odgrywają wspomniany już wokalista mający spory ładunek łagodności w swoim głosie, jak i Jacek Szot który grą na saksofonach przenosi typowe utwory rockowe w inny wymiar. Nie brak oczywiście gitarowych riffów, klawiszowych pasaży i ciekawych rytmicznych rozwiązań.


  • Wykonawca Arlon
  • Data premiery 2013-08-21
  • Nośnik CD
Więcej

Tarja jest jedną z najważniejszych kobiet w świecie rocka i metalu. Karierę rozpoczęła jako wokalistka formacji Nightwish, a od wielu lat z powodzeniem rozwija karierę solową. Studyjny album artystki zatytułowany „In The Raw”. Na tej płycie Tarja doskonale połączyła moc rocka i metalu ze swoim charakterystycznym, melodyjnym stylem. Sam tytuł krążka jest deklaracją jak całość miała brzmieć: płyta brzmi naturalnie i bezpośrednio, tak jak brzmiały stare heavy rockowe płyty. To niezwykle, wbrew pozorom, świeże podejście w dobie przeprodukowanych płyt, na których zapomina się o prawdziwym brzmieniu.


  • Wykonawca Tarja
  • Data premiery 2019-08-30
  • Nośnik CD
Więcej

Kacperczyk „Sztuki Piękne” to debiutancki album dwóch braci - Maćka i Pawła Kacperczyka. Ich pierwszy w całości wspólny projekt to zapis przeżyć i obserwacji młodych ludzi po zderzeniu się z nową rzeczywistością, która zastała ich po przenosinach z rodzinnego Lublina do Warszawy. Siłą materiału jest braterska chemia. Ironiczne, przepełnione historiami i obserwacjami teksty Maćka zabierającego słuchacza na spacer po nowo zastanej rzeczywistości naturalnie współgrają z warstwą muzyczną autorstwa Pawła, w której elektronika miesza się z popem, elementami punk rocka i brzmieniami charakterystycznymi dla zachodniego wybrzeża USA.


  • Wykonawca Kacperczyk
  • Data premiery 2020-02-14
  • Nośnik CD
Więcej

Serpentwithfeet to awangardowy wokalista i performer, którego rosnący dorobek artystyczny ma swoje korzenie w przeżywaniu obsesji na punkcie efemeryczności i wieczności - kluczowych elementów jego drogi artystycznej od dzieciństwa jako chórzysta w Baltimore po czas spędzony na Uniwersytecie Sztuk Pięknych w Filadelfii, gdzie studiował śpiew, a następnie przeniósł się do Nowego Jorku. Jego debiutancki album to powrót do wrażliwości i szeroko pojętej ciekawości swojej muzycznej młodości. "Jestem podekscytowany sposobem, jak naturalnie rzeczy wychodzą z mojego ciała. Zawsze będę się kierować dyscypliną i usprawnieniem. Ale w tej chwili znajduję się w miejscu, w którym nie potrzebuję ani nie pożądam gorsetu. Nadszedł czas na ekspansję".


  • Wykonawca serpentwithfeet
  • Data premiery 2018-06-08
  • Nośnik CD
Więcej

Abum Słonia i Miksera pt. „Demonologia II” to potrójne wydawnictwo 2cd + dvd. W sumie na dwóch płytach CD znalazło się 27 utworów z gościnnym udziałem takich wykonawców jak Brassi, Paluch, Antek Pcpark, Eripe, Kaen, Pih, Shellerini, Kacper HTA (Ganja Mafia), Grubas/WZW, Jongmen, Jinx, Te-Tris, Dj Soina, The Returners oraz Dj Kostek. 3 CD to dokument video o kulisach powstawania albumu.Artyści o albumie: "Prace nad płytą trwały rok. 12 miesięcy pisania tekstów, 4 kwartały produkcji bitów, 52 tygodnie w poszukiwaniu odpowiedniego brzmienia, 365 dni lawirowania między pracą twórczą, życiem osobistym i zawodowym. Każdy werbel i każde słowo zawiera w sobie część nas. Obydwaj włożyliśmy całe serducho w to co usłyszysz i zobaczysz, jesteśmy w 100% sobą i każdy z tracków zawartych na "D2" powstał całkowicie naturalnie. Jesteśmy zadowoleni z płyty i mamy nadzieję, że Wy również będziecie. Dzięki za to że jesteście z nami, do zobaczenia na koncertach!"Płyta "BDF" to kontynuacja dotychczasowych poczynań Słonia na polskiej scenie Rap. Na albumie usłyszymy dawkę lirycznych anomalii, położonych na produkcjach krajowych producentów. Krążek składa się z 14 premierowych tracków autorstwa 9 producentów, a obok Słonia pojawi się siedmioro gości. Fani Horrorcore mogą zacierać ręce!


  • Wykonawca Słoń & Mikser
  • Data premiery 2017-01-27
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

Wartości muzyczne kwartetu Andy Lumpp, Heinrich Chastca, Stefan Hoelker  i Joanny Charchan.Ta kolejność nazwisk nie jest przypadkowa. Zaczęło się najpierw od tria do którego doszła w 2005 na festiwalu w Lipsku Joanna Charchan. W tej konstelacji  muzycznej grają po dzień dzisiejszy. Struktura zespołu jest "demokratyczna", to znaczy nie ma lidera czy solisty. Wszyscy są solistami i to tak samoważnymi.Muzyka, którą tworzą jest spontaniczna i wolna, improwizowana. Jest dialogiem muzycznym poprzednio ustalonego tematu. Ten tak powstały "obraz " muzyczny jest podobny do powstania malowanego obrazu. Naturalnie,  muzycznymi "kolorami" są dźwięki.Są emocje,  jest głośniej, jest ciszej albo i całkowicie cicho. Struktury muzyczne naturalnie są czerpane z muzyki nas otaczającej.„Czy to jazz, czy klasyka i czy to muzyka eksperymentalna. To jest bez znaczenia, to są nasze korzenie i z nich wyrastamy” mówią.Nie ograniczają się do małych krótkich utworów i improwizowania tonalnego, harmonicznego na ich temat,  czy uprzednio napisanych sonetów lub pieśni. Muzycy korzystają ze wszystkich dźwięków, atonalnie. Perkusja czy kontrabas nie grają ustalonych rytmów. Graja wolno, solistycznie. Stosują polirytmie w zależności od emocji czy reakcji dialogowej innych muzyków. Fortepian i saksofonwplatają się w te perkusyjno-kontrabasowe dźwięki  improwizując w dowolny sposób i tak powstają ciągle zmieniające się struktury, co w końcowym efekcie jest utworem, kompozycją . Ta  muzyka jest pewnego rodzaju opowiadaniem - tak jak w sonacie - i dlatego nazwano ten rodzaj muzyki małą symfonią. Nagrany został cykl trzech małych symfonii a płyta „Little Symphony No. 3” jest ostatnią z nich.Tą muzykę trudno zaszufladkować. Niektórzy nazywają ją postjazzem, inni neoklasyką lub muzyką eksperymentalną. Dla samych muzyków tego kwartetu jest to obojętne. Pozostają przy stwierdzeniu, że jest to muzyka dialogu wolno improwizowanego ale i tematycznie związanego.


  • Wykonawca Little Symphony No. 3
  • Data premiery 2010-03-26
  • Nośnik CD
Więcej

Norweska ikona Black metalu powraca po pięciu latach przerwy! Satyr i Frost jak zwykle nie zawiedli. "Satyricon" to materiał dla tych, którzy wymagają od zespołu, aby się rozwijał, brzmiał naturalnie, a jednocześnie nie zapominał o swoich korzeniach. "Przykro mi, że tak długo musieliście czekać, ale potrzebowaliśmy wiele czasu, aby przygotować taki materiał" – kaja się Satyr. Za brzmienie i wszystkie aranże odpowiada oczywiście lider Satyricon. Całość nagrano w Norwegii, a miksów w USA dokonał laureat Grammy Adam Kasper (m.in. Foo Fighters, Soundgarden, Queens Of The Stone Age, Pealr Jam). Gościem na "Satyricon" jest rodak Satyra i Frosta, Sivert Høyem, na co dzień wokalista bardzo ciekawej norweskiej rockowej formacji Madrugada.Muzyka na Satyricon jest… Zresztą, niech opowie sam Satyr: "Tytuł »Satyricon« był dla nas najbardziej oczywistym wyborem. Bo też nigdy wcześniej nie nagraliśmy płyty, która oddawałaby ducha zespołu w taki sposób. To będzie materiał wymagający dla słuchacza, ale wiem, że ją pokochacie. Z czasem będzie się wam podobać coraz bardziej aż zostanie w waszej pamięci na wieki". Lider zespołu, a od jakiegoś czasu również producent win "Wongraven", zwykle nie rzuca słów na wiatr. Tak więc, otwórzcie umysły, odkrywajcie i chłońcie każdą starannie przygotowaną warstwę naturalnie brzmiącego dźwięku.


  • Wykonawca Satyricon
  • Data premiery 2013-09-09
  • Nośnik CD
Więcej

Norweska ikona Black metalu powraca po pięciu latach przerwy! Satyr i Frost jak zwykle nie zawiedli. "Satyricon" to materiał dla tych, którzy wymagają od zespołu, aby się rozwijał, brzmiał naturalnie, a jednocześnie nie zapominał o swoich korzeniach. "Przykro mi, że tak długo musieliście czekać, ale potrzebowaliśmy wiele czasu, aby przygotować taki materiał" – kaja się Satyr. Za brzmienie i wszystkie aranże odpowiada oczywiście lider Satyricon. Całość nagrano w Norwegii, a miksów w USA dokonał laureat Grammy Adam Kasper (m.in. Foo Fighters, Soundgarden, Queens Of The Stone Age, Pealr Jam). Gościem na "Satyricon" jest rodak Satyra i Frosta, Sivert Høyem, na co dzień wokalista bardzo ciekawej norweskiej rockowej formacji Madrugada.Muzyka na Satyricon jest… Zresztą, niech opowie sam Satyr: "Tytuł »Satyricon« był dla nas najbardziej oczywistym wyborem. Bo też nigdy wcześniej nie nagraliśmy płyty, która oddawałaby ducha zespołu w taki sposób. To będzie materiał wymagający dla słuchacza, ale wiem, że ją pokochacie. Z czasem będzie się wam podobać coraz bardziej aż zostanie w waszej pamięci na wieki". Lider zespołu, a od jakiegoś czasu również producent win "Wongraven", zwykle nie rzuca słów na wiatr. Tak więc, otwórzcie umysły, odkrywajcie i chłońcie każdą starannie przygotowaną warstwę naturalnie brzmiącego dźwięku. Wersja specjalna w digipacku z trzema utworami bonusowymi.


  • Wykonawca Satyricon
  • Data premiery 2013-09-09
  • Nośnik CD
Więcej

„Naturalnie" to chyba najbardziej odpowiedni tytuł, jaki można było wymyślić dla debiutanckiego albumu Natural Dread Killaz wydanego w 2005 r. Dlaczego? O tym trochę później. Blend Records wraca w wielkim stylu, serwując nam sporą dawkę świeżego i zbuntowanego ragga. Bez maniery, bez schematów, za to z młodzieńczym polotem. „Naturalnie” wyrasta na poważnego konkurenta dla Vavamuffin, jeżeli chodzi o najlepszą płytę reggae w tym roku.Główną zaletą krążka jest właśnie naturalność. Naturalność, którą słyszy się w każdym słowie, każdym dźwięku, każdej nucie. Lekkie niedoróbki i niedociągnięcia zamiast sprawiać wrażenie negatywne podkreślają tylko młodzieńczy polot, świeżość i zbuntowanie. Wszystko to składa się na jedną z najbardziej wiarygodnych płyt roku 2005.„Naturalnie” to płyta z charakterem i to chyba najbardziej zachęca do jej nabycia. Teraz album również na winylu – w dwóch kolorach czarnym i żółtym.Tracklista:Side A1. Dub Y Sche2. Uwierzyć w siebie3. Biba!4. Obudź w sobie lwa5. Blades6. MafijaSide B1. Good sensi2. Dorasta3. Sample4. Dar5. Muzykalna dzielnica6. Budzisz się rano


  • Wykonawca Natural Dread Killaz
  • Data premiery 2016-02-19
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej