» » płyta » Strona 136

3go października 2011, nakładem Mystic Production ukzuje się album Julii Marcell po tytułem "June". Jest to płyta, która przynosi wiele zmian względem swojej poprzedniczki "It Might Like You". Na pewno nie jest to już classical punk, nie ma już tej surowości brzmienia, instrumentarium zostało znacząco wzbogacone, zaś same utwory stały się bardziej cielesne, hipnotyczne."Nowa płyta jest kompletnie inna od "It Might Like You" i ta inność zaczyna się już na poziomie sposobu pracy nad nią" mówi Julia. "Tam było na żywo, zagraliśmy, nagraliśmy, zmiksowaliśmy. To był zapis momentu, lekki i malutki, dźwięk umiejscowiony był w bardzo określonej przestrzeni i wszystkie emocje się w niej wydarzały. Nowa płyta stwarza swoją własną przestrzeń. I dlatego powstawała długo i w bólach. Pochylaliśmy się nad każdym szczegółem, każdym brzmieniem, trochę tworzyliśmy taki własny świat dźwięków.Producent Moses Schneider, jego wieloletni współpracownik Ben Lauber (odpowiedzialny na "June" również za sound design) oraz Julia przez kilka miesięcy pracowali nad płytą na dwie zmiany. Później dołączył też Michael Ilbert (The Hives, The Cardigans), który miksując album nadał mu jeszcze więcej głębi i pięknie wydobył jego charakter podkreślając to, co najważniejsze, a ukrywając wszystko, co chce być zauważone dopiero po kilku przesłuchaniach."June" to przede wszystkim płyta o rytmie.  Większość piosenek została nagrana z udziałem dwóch perkusistów, doszły też elektroniczne bębny, ale rytm jest tu również podstawą kompozycji, jest w słowach, strukturach piosenek, tworzy konstrukcje z warstw instrumentów i wokali nakładających się na siebie. Wokali, które często same traktowane są jak instrument. "Chciałam uciec od dosłowności, od historii od a do b. Chciałam, aby teksty na tej płycie były bardziej niedopowiedziane, abstrakcyjne, żeby były raczej nastrojem, uczuciem, obrazem."Julia Marcell jest wokalistką, kompozytorką i pianistką. Jej debiutancki album „It Might Like You” uznany został przez dziennikarzy muzycznych za jeden z najlepszych albumów w 2009 r. w Polsce. Z płytą wiąże się ciekawa historia – krążek został nagrany dzięki wsparciu ludzi z całego świata, przy pomocy strony - portalu zbudowanego na nowatorskiej koncepcji fanów inwestujących w muzykę. Płyta, podobnie jak teraz "June", ukazała się również w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, a Artystka regularnie koncertuje w tych i innych europejskich krajach. W ramach trasy promującej nowy album Julia z zespołem zagrają na jesieni także w Polsce.Tracklista:1. June2. Matrioszka3. Since4. CTRL5. Gamelan6. Shores7. Echo8. I Wanna Get On Fire9. Crows10. Shhh11. Aye Aye  


  • Wykonawca Marcell Julia
  • Data premiery 2011-10-03
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta Sidney'a Becheta, amerykańskiego klarnecisty, saksofonisty i kompozytora jazzowego, który zasłynał tym, że jako pierwszy zaczął tworzyć utwory bez tematu bazującego na piosence, a jedynie na strukturze harmonicznej. Na płycie znajdziemy m. in. Ain't Misbehavin', Slippin' And Slidin' i Egyptian Fantasy.


  • Wykonawca Bechet Sidney
  • Data premiery 2006-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta zawiera muzykę, która była wykonywana w XVIII-wiecznej Irlandii (w ogrodach Dublina). Są to ludowe irlandzkie utwory "ucywilizowane" przez profesjonalnych kompozytorów dla potrzeb salonów wyższych sfer. Wykonawcy to Anna Besson - flet, Reinoud Van Mechelen - tenor oraz zespół A Nocte Temporis. Wykonawcy doskonale czują się w tradycyjnej muzyce irlandzkiej.


  • Wykonawca Van Mechelen Reinoud
  • Data premiery 2019-03-15
  • Nośnik CD
Więcej

Czwarty album studyjny amerykańskiego rapera. Na „Top 5 Dead or Alive” Jadakiss zaprosił do współpracy swoich ulubionych przedstawicieli sceny hip-hop i r’n’b. Na płycie gościnnie pojawiają się m.in. Akon, Lil Wayne, Ne-Yo, Nas, Jeezy, Wiz Khalifa, a także sam Puff Daddy. Płyta ukazała się w USA 20 listopada 2015r. i zadebiutowała na 4. miejscu listy US Billboard 200.


  • Wykonawca Jadakiss
  • Data premiery 2016-02-26
  • Nośnik CD
Więcej

Type O Negative – amerykański zespół rockowo-metalowy grający muzyką określaną jako gothic rock. Powstał w 1990 roku w Nowym Jorku. Przestała istnieć w 2010 po niespodziewanej śmierci lider Petera Steele’a. „Bloody Kisses” to trzecia studyjna płyta grupy Type O Negative grającej gotycką odmianę rocka. To ostatni album w oryginalnym składzie i brzmieniu, płyta na wyjątkowo wysokim poziomie. „Bloody Kisses” zaczyna się od dwóch najbardziej znanych utworów grupy, „Christian Woman” i „Black nr 1”. Te utwory są rozpoznawalne na swój własny sposób, zawierają to wszystko co czyni ten zespół tak wyjątkowym i oryginalnym. To jest album, w którym Type O Negative naprawdę znalazł własne brzmienie, które eksploruje na różne sposoby i rozszerza je, aż do momentu przedwczesnej śmierci lidera grupy Petera Steele’a, wokalisty i basisty, który był autorem większości tekstów grupy. Wydanie na winylu 180 gram. Tracklista: LP 1 Side A 1. Machine Screw  2. Christian Woman  3. Black No.1 (Little Miss Scare-All)  Side B 1. Fay Wray Come Out And Play  2. Kill All The White People  3. Summer Breeze  4. Set Me On Fire LP 2 Side C 1. Dark Side Of The Womb  2. We Hate Everyone  3. Bloody Kisses (A Death In The Family)  Side D 1. 3.O.I.F.  2. Too Late: Frozen  3. Blood & Fire  4. Can't Lose You


  • Wykonawca Type O Negative
  • Data premiery 2018-11-26
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Wytrawnym fanom muzyki jazzowej Esbjorn Svensson Trio nie trzeba przedstawiać. Na początku grudnia ukazuje się na naszym rynku prawdziwa gratka dla fanów. Zapis koncertu z Hamburga...dwie płyty koncertu będą doskonałym dopełnieniem dla osób które miały okazję być na niedawnym koncercie w Polsce. A tych którzy nie byli zapraszamy na prywatny koncert w domowym zaciszu z płytą E.S.T. Tracklista:CD 11. Tuesday Wonderland2. The Rube Thing3. Where We Used To Live4. Eighthundred Streets By Feet5. Definition Of A DogCD 21. The Goldhearted Miner2. Dolores In A Shoestand3. Sipping On The Solid Ground4. Goldwrap5. Behind The Yashmak  


  • Wykonawca Esbjorn Svensson Trio
  • Data premiery 2007-11-30
  • Nośnik CD
Więcej

Dwa autonomiczne, pełnowymiarowe albumy w jednym opakowaniu, to efektowny i zaskakująco komunikatywny debiut w barwach 4AD art-noise-punkowej formacji z Atlanty, której nazwa wymieniana jest jednym tchem z Grizzly Bears i Liars.Chronologicznie to już trzeci album grupy Deerhunter, której frontmanem jest Bradford Cox - uderzająco tyczkowaty młodzieniec o nieproporcjonalnie długich kończynach, którego nieco dziwaczny i niesamowity widok jest efektem genetycznego schorzenia, zwanego syndromem Marfana - rzadkiego, ale mającego całkiem długą i barwną historię, poczynając od faraona Echnatona (najwcześniejszy odnotowany przypadek) po zmarłego przed paroma laty Joeya Ramone'a z The Ramones. Cox po nagraniu ze swym macierzystym zespołem znakomitej, ale nieco wymagającej płyty "Cryptograms" dla firmy Kranky, zarządzanej przez szacowny avant-rockowy kolektyw Godspeed You! Black Emperor, postanowił zrealizować coś na własny rachunek jako solista. Tym czymś okazał się wydany niedawno przez 4AD pod szyldem Atlas Sound intrygujący, klimatyczny album "Let The Blind Lead Those Who Can See But Cannot Feel". Cox odgrażał się że następna płyta Deerhunter - w którego składzie nastąpiła znacząca zmiana: gitarzystę Colina Mee zastąpiła eks-cheerleaderka, Whitney Petty - będzie czerpać aż do nieprzyzwoitości z popu lat 50. i 60. Szczęśliwie trzeba naprawdę bardzo dobrego ucha, by na "Microcastle" wychwycić jakieś echa muzyki sprzed pół wieku w takich utworach, jak "Nova Steps", "Saved By Old Times" czy "Twilight At Carbon Lake". Na "Microcastle" generalnie jesteśmy bliżej Pavement, wspomnianych Grizzly Bears, no i Flaming Lips i Mercury Rev. To czyni s płyty wybitnie udane studium w zakresie tworzenia różnych odcieni nokturnowych, nasyconych nostalgią nastrojów i przyciemnionych dźwiękowych pejzaży, w których - jeśli pominąć rockowy "Nothing Ever Happened", nawiązujący do tradycji spod znaku The Jam i Magazine - słodko-gorzkie melodie rozwijają się zwykle niespiesznie na bogatym w dziwne dźwięki i efekty tle jakby wyprowadzonym z długiej tradycji southern gothic. Co innego druga płyta "Weird Era Continued", która wbrew powszechnym w dzisiejszych czasach praktykom jest bytem w stu procentach autonomicznym, a nie jakimś zlepkiem podejrzanych "bonusów" - zwykle rozmaitych, niekoniecznie wartych uwagi odrzutów z sesji nagraniowej. Cox postawił na jakość i swoistą przekorność. Jeśli postanowił, że "Microcastle" będzie najbardziej przystępną i nastrojową płytą w karierze Deerhunter, to na "Weird Era Continued" raczej nawiązał - choć nie całkiem wprost - do bardziej drapieżnej, eksperymentalnej i noise'owej historii zespołu: efektownie zderzył bardziej melodyjne, żywsze kawałki nawiązujące do złotej epoki alternatywnego rocka (czasy shoegazingu, Pixies, Smashing Pumpkins i Stone Roses) z utworami głównie instrumentalnymi sięgającymi do starszej tradycji avant-popowej ery pionierów krautrocka (Faust, Neu!). Łącznikiem między obiema płytami jest utwór "Calvary Scar". Na "Microcastle" pojawia się w krótkiej, zwartej i akustycznej formie. Na "Weird Era Continued" występuje w finale już jako epicka, 10-minutowa kompozycja. Trudno doprawdu wyobrazić sobie lepsze, bardziej zapadające w pamięć zwieńczenie tego doskonałego dwupłytowego albumu, który bez wahania należy zaliczyć do grona najlepszych wydawnictw 2008 roku.


  • Wykonawca Deerhunter
  • Data premiery 2008-10-27
  • Nośnik CD
Więcej

„Migracje” to tytuł kolejnej płyty Meli Koteluk. Tym razem artystka zabiera słuchaczy do świata pełnego kontrastów - realizm słowny łączy się tu z abstrakcją, minimalizm z przestrzennym muzycznie bogactwem. Płyta wydana nakładem wydawnictwa Warner Music Poland.


  • Wykonawca Koteluk Mela
  • Data premiery 2014-11-17
  • Nośnik CD
Więcej