Tym pięknym, solowym albumem, norweski wykonawca muzyki dawnej – Rolf Lislevand pragnie zwrócić uwagę słuchaczy na twórczość dwóch nadwornych kompozytorów Ludwika XIV: Roberta de Visee (1655-1732) oraz urodzonego we Włoszech Francesco Corbetty (1615-1681). Lislevand wykonuje ich dzieła z pietyzmem, biorąc do serca wskazówki samych kompozytorów, zawarte w tekstach źródłowych. Gdzieniegdzie, Norweg wykazuje się inwencją i pomysłowością. Takimi momentami są na przykład improwizowane wstępy do passacaglii, w których wykorzystuje dwa kontrastujące ze sobą instrumenty: małą gitarę barokową, o dźwięcznym, krystalicznie czystym brzmieniu oraz teorban, znany jako „król lutni”, o dosadnej, ciemnej barwie. W fascynującym tekście dołączonym do płyty Lislevand przypomina słuchaczom, że siedemnastowieczna muzyka instrumentalna była często wykonywana w intymnej atmosferze, a lutniści występowali dla nie więcej niż tuzina szczęśliwych słuchaczy. Tak właśnie, dyskretnie i kameralnie, brzmi ten album, co jest zasługą Manfreda Eichera – producenta krążka “La Mascarade”. Nagrań dokonano w Auditorio Stelio Molo w Lugano.


  • Wykonawca Lislevand Rolf
  • Data premiery 2016-05-20
  • Nośnik CD
Więcej

Czy można "wyśpiewać obraz”? Owszem - chociaż brzmi to paradoksalnie, Marek Grechuta udowodnił, że jest to możliwe. Inspiracją do powstania cyklu nowych pieśni było tym razem… malarstwo. Grechuta lubi obrazy, zwłaszcza impresjonistów. Sam jest zresztą utalentowanym malarzem - swoje prace plastyczne wystawia od dawna. Wybrał więc ulubione obrazy swoich mistrzów i… ożywił je - muzyką i słowami, tworząc w pełni autorski album tematyczny i po raz kolejny zaskakując słuchaczy. "Kawiarnia w nocy” (Van Gogh). Grechuta wciela się tu w postać kloszarda, którego bełkotliwy monolog komentuje tytułową kawiarnię, ale też - w bezbłędnie trafionych obserwacjach - samą twórczość holenderskiego mistrza: "widać, że stół stoi trochę twardziej”. W tekście pojawia się również określenie "portrecik tej muzyczki” - autokomentarz odwracający sytuację: czy można "namalować muzykę”? "Niedzielne popołudnie na wyspie Grande Jatte” (Seurat). Autor muzyki i wiersza szuka sposobu na oddanie panującej na obrazie ciszy, dając zarazem wyraz swojej tęsknocie za odmalowaną tu sielanką. W kolejnych "śpiewających obrazach” pojawiają się głosy kobiece - Grechuta zaprosił do współpracy dwie śpiewające aktorki Teatru Starego w Krakowie: Dorotę Pomykałę i Urszulę Kiebzak. "Akrobatka na piłce” (Picasso) to utwór iście "akrobatyczny” i w muzyce i słowach. Natomiast "Parasole” (Renoir) natchnęły Grechutę do wyciągnięcia z odmalowanej sytuacji daleko idących wniosków - deszczyk ujawnia całą gamę tłumionych uczuć! "Portret Czechowskiej” (Modigliani) podsunął pomysł na rozpisanie w formie dialogu sceny w pracowni artysty - zziębnięta modelka fantazjuje niefrasobliwie na temat… aparatu fotograficznego ("ale to chyba kosztowałoby miliony”). "Tancerka z bukietem” (Degas) zawiera wyjątkowo współczesne przesłanie: artystka rewiowa marzy, by przynajmniej raz zrobić coś nie pod publikę. "Piruet przed nikim” to doskonały komentarz "medialny” w czasach, kiedy liczy się tylko "oglądalność”. "Śniadanie na trawie” (Manet) zainspirowało Grechutę do odbrązowienia polskiej fascynacji wszystkim co francuskie (kuchnia i moda) i artysta czyni z typową dla siebie ironią, ożywiając przy okazji liczne stereotypy, takie jak żabki i ślimaczki… "Pejzaż podwawelski” (Wyspiański) to silny akcent narodowy. Manifest polskości, zawarty w ostrej krytyce upadku pogrążającego się w brudzie Krakowa, wzbogacony świadomą stylizacją partii fortepianu na styl Chopina. Godne zwieńczenie dzieła. Drugą stronę oryginalnego longplaya otwierała muzyka do inscenizacji teatralnej "Otella” Szekspira, wystawionej w Zamościu z okazji 400-lecia miasta - rodzinnego miasta Grechuty. Po dynamicznym Otwarciu kurtyny pojawia się stylizowany hejnał dworski i krótkie utwory związane z charakterystyką postaci (Opowieść Otella o Desdemonie zdobi kobieca wokaliza i mormorando Grechuty). Pośród radosnych motywów muzycznych - poprzedzających w dramacie zbrodnię - wyróżnia się Pieśń biesiadna Otella, o iście biesiadnym tekście. Całość wieńczy piękna kompozycja Ostatnia pieśń Desdemony z wokalizą Urszuli Kiebzak. Dwie ostatnie piosenki na tej płycie powstały do wierszy Józefa Czechowicza, którego poezja zafascynowała Grechutę już wcześniej (Motorek). Księżyc w rynku to kameralna opowieść o mieście (Lublin), które przypominało artyście jego rodzinny Zamość, gdzie on sam widywał "księżyc w rynku” i mieszkał przy ulicy Grodzkiej. Knajpa, piosenka ekspresyjna jak sam wiersz, oddaje dekadencki nastrój nocnego życia Polski międzywojennej, świata fałszywego blichtru, gdzie limuzyny i gabinety nie chronią przed poczuciem zagrożenia, albowiem bal rozgrywa się nad przepaścią. Koncert zza ściany to utwór instrumentalny, ale nie powstał dla teatru, ani dla kina. Romantyczna muzyka wyrażała sprzeciw artysty przeciwko agresywnym dźwiękom dobiegającym zza ścian naszych domów - także dźwiękom muzyki rockowej, której nowe oblicze sam Grechuta kształtował kilka lat wcześniej z grupą "Wiem".  


  • Wykonawca Grechuta Marek
  • Data premiery 2016-03-25
  • Nośnik CD
Więcej

Jego muzyczna strona wielkiego holenderskiego malarza barokowego Rembrandta van Rijna (1606-1669) jest inspiracją dla tej płyty: muzyka ta mogła być słyszana przez Rembrandta w jego otoczeniu, niektóre nawet z wielką pewnością. W Rijksmuseum Amsterdam, gdzie można znaleźć wiele najważniejszych obrazów Rembrandta, nagranie odbyło się na wyjątkowym klawesynie Petrusa Joanne'a, który również należy do kolekcji Rijksmuseum. Urodzony w Amsterdamie Bob van Asperen jest oczywiście idealnym artystą do realizacji tego niezwykłego projektu. W swoim tekście książkowym światowej sławy klawesynista wyjaśnia wiele wcześniej mało znanych odniesień między Rembrandtem a muzyką jego czasów.


  • Wykonawca Asperen van Bob
  • Data premiery 2019-03-01
  • Nośnik CD
Więcej

To album łączący muzyczne światy, z jednej strony naznaczony tonalnością Molto Adagio z I Kwartetu smyczkowego Samuela Barbera, z drugiej – kreślony nieskończoną zmiennością tonalną pierwszych dwóch kwartetów György Ligetiego. W połowie XX wieku Barber i Ligeti postrzegani byli jako reprezentanci formacji kompozytorskich całkowicie sobie przeciwstawnych. „Ligeti odrzucał wszystko, co stanowiło fundamenty twórczości Barbera”, zauważa Paul Griffiths w tekście opublikowanym w książce płytowej. Z dzisiejszej perspektywy obaj twórcy reprezentują przeszłość, a ich wzajemne relacje można dziś analizować m.in. w tym i jemu podobnych zestawieniach. 


  • Wykonawca Keller Quartet
  • Data premiery 2013-06-25
  • Nośnik CD
Więcej

Nagrany w ciągu jednego dnia w 1958 r. album oddaje wyśmienitą współpracę, jaka połączyła Adderleya i Jacksona. W nagraniu towarzyszyli im także Wynton Kelly (fortepian), Percy Heath (bas), Art Blakey (perkusja). W oryginalnym tekście Keepnewsa można było przeczytać, że owa płyta stała się wydarzeniem, które wstrząsnęło światem. Ale zespół i jego dalsza działalność pokazały, że bez wątpienia chodzi tu o coś dużo większego – wyjaśnia w swym tekście Willard Jenkins. „Charakterystyczny groove wynika przede wszystkim z porozumienia między Adderlayem i Jacksonem, którzy doskonale rozumieją, czym jest groove i jak go budować, w pełni respektując konteksty, z których każdy z muzyków się wywodzi”. Reedycja Things Are Getting Better zawiera dwie dodatkowe ścieżki: nieznane dotąd wykonanie Serves Me Right Buddy’ego Johnsona i Sidewalks of New York Lawlor i Blake’a w aranżacji Adderleya. 


  • Wykonawca Adderley Cannonball , Jackson Milt
  • Data premiery 2013-09-10
  • Nośnik CD
Więcej

Wiosną 2008 ukazała się bardzo dobrze przyjęta w Polsce i za granicą płyta Michała Jacaszka "Treny". Autorem partii smyczkowych na "Trenach" jest gdański artysta Stefan Wesołowski, współpracujący już od dłuższego czasu z Jacaszkiem i tworzący także muzykę liturgiczną dla oo. Dominikanów. Na "Komplecie" sytuacja jakby się odwróciła: To Michał Jacaszek wspomaga tutaj elektronicznie muzykę Stefana Wesołowskiego i jego śpiew wraz z Mają Siemińską (znaną także z wokaliz w "Trenach"). "Kompleta" to opierający się na tekście modlitwy brewiarzowej utwór, napisany na dwa głosy, kwartet smyczkowy i elektronikę - niezwykła próba odnalezienia współczesnego języka dla wyrażenia treści liturgicznych, przy zachowaniu utraconej głębi i mistycyzmu średniowiecznego śpiewu chorałowego.


  • Wykonawca Wesołowski Stefan
  • Data premiery 2008-11-10
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

Kolejny, 18 tom dzieł wszystkich Dietricha Buxtehudego, a 8 tom poświęcony jego dziełom wokalnym w wykonaniu Amsterdamskiej Orkiestry Barokowej pod dyrekcją Tona Koopmana. Tom zawiera kolejne kantaty sakralne niemieckiego kompozytora. Wśród nich jedna z najpiękniejszych w cyklu: "Wachet auf, ruft uns die Stimme" - oparta na kanonicznym tekście luterańskiego hymnu.


  • Wykonawca Letzbor Gunar , Ars Antiqua Austria
  • Data premiery 2014-01-01
  • Nośnik SACD
Więcej