» » tekstach » Strona 3

"Fake Love" to debiutancki długogrający album Smolastego - autora tekstów, wokalisty oraz producenta, nominowanego w 2018 roku do Fryderyka w kategorii "fonograficzny debiut roku". Na dopieszczonym pod każdym możliwym względem materiale usłyszeć można znane z ogólnopolskich stacji radiowych single "Uzależniony" (z gościnnym udziałem Otsochodzi) czy tytułowe "Fake Love", w którym artysta wspierany jest przez Białasa.Album to zapis przygód młodego faceta będącego na fali wnoszącej oraz opowieść o ciemniejszych stronach Jego życia. W tekstach przewijają się obserwacje i rozterki z jakimi musi się zmagać na co dzień, a wszystko to podane poprzez muzykę na światowym poziomie.Produkcją płyty zajął się duet producencki Miyo.


  • Wykonawca Smolasty
  • Data premiery 2018-09-07
  • Nośnik CD
Więcej

Premiera pierwszej  solowej płyty ciechanowskiego rapera odbędzie się 19.11.2012. Mocna dawka inteligentnego ulicznego rapu. Płyta powstawała pod okiem Krzysztofa Kozaka szefa RRX Desant. Została rewelacyjnie zmiksowana przez Zbyla w NAD Studio w stylu francuskim a co za tym idzie całość jest maksymalnie wyrazista wręcz miejscami ostra jak brzytew. Także Dj 600V dołożył swój mix / master do kilku utworów. Nie da się nie wspomnieć o mistrzowskich skratchach Dj Gondka , który tworzy z Czarnym zgrany duet oddając tym samym niejako hołd starej szkole tego gatunku muzycznego. Tego albumu się da się zaszufladkować. To połączenie twardego rapu z elementami nowoczesnych brzmień. Płytę będą promować co najmniej trzy teledyski, które można oglądać na youtube na kanale KNTRRXSZEF . Czarny Furiat 35-letni raper w swoich tekstach dzieli się spostrzeżeniami z całego życia, dojrzałe teksty przestrzegają przed pułapkami czyhającymi na młodych ludzi. Sposób w jaki buduje swoje teksty jest na tyle oryginalny, że zaskakuje formą. Sam nazywa to co robi Sportowym Rapem, dawką czystej adrenaliny. Mocne, twarde teksty z odrobiną humoru. Czarny Furiat reprezentuje RRX Desant


  • Wykonawca Czarny Furiat
  • Data premiery 2012-11-16
  • Nośnik CD
Więcej

O fenomenie Commona przesądziło chyba miejsce gdzie się urodził i wychowywał. Przyszedł na świat jako Lonnie Rashied Lynn w Chicago i nie miał możliwości wpaść w tryby hip hopowego biznesu, który wsysał utalentowanych MC głównie w Los Angeles i Nowym Yorku. Dorastając na uboczu tego zamieszania, stworzył własny, unikalny styl rymowania i określił także, całkowicie inny od ogólnie przyjętego, światopogląd i przekaz zawarty w tekstach. Commonowi w tym, co robi, najbliżej jest to takich artystów jak Digable Planets, A Tribe Called Quest, Guru czy Mos Def. W jego muzyce słychać bogatą spuściznę czarnej, amerykańskiej muzyki, począwszy od bluesa, poprzez funk, r’n’b a nawet jazz. W tekstach nie unika tematów bardzo ważnych, opisuję sytuację społeczną i ekonomiczną afro amerykanów, wypowiada się na temat polityki i religii. W skrócie, można powiedzieć, że jest człowiekiem poważnym, ale mimo wszystko optymistycznie nastawionym do życia. Nowy album zatytułowany "Be" kolejny raz prezentuje pozytywną afirmację Commona i jego niezwykły talent. Na płycie pojawiają się goście między innymi w postaci legendarnego zespołu The Last Poets i Johna Legend, kompozytora i producenta przebojów Lauryn Hill i The Black Eyed Peas. Obok jedenastu premierowych kompozycji, na płycie znajduje się też ukryty "ghost track", czyli remix utworu "The Corner".


  • Wykonawca Common
  • Data premiery 2005-06-09
  • Nośnik CD
Więcej

W 2004 roku kochany w Polsce od lat Jaromír Nohavica, poetka Renata Putzlacher, reżyser Radovan Lipus i muzyk Tomáš Kočko postanowili stworzyć nostalgiczno-humorystyczny spektakl z udziałem artystów czeskich i polskich, poświęcony Ziemi Cieszyńskiej. Przedstawienie zostało oparte na tekstach Nohavicy. Zarejestrowano je na potrzeby DVD i CD pod tytułem "Těšínské Niebo – Cieszyńskie Nebe".


  • Wykonawca Nohavica Jaromir , Kocko Tomas , Putzlacher Renata , Lipus Radovan
  • Data premiery 2015-04-21
  • Nośnik CD
Więcej

"Dare" to trzecia studyjna płyta "Kamp!", jednego z najważniejszych zespołów w historii polskiej elektroniki. Prace nad albumem trwały blisko rok, dzięki czemu brzmi on dokładnie tak, jak Tomek, Michał i Radek wymyślili sobie na początku prac. Jest nowoczesny, przebojowy, pełen energii w warstwie muzycznej, a w tekstach koncentrujący się na trosce, tolerancji i wrażliwości na innych.  


  • Wykonawca Kamp
  • Data premiery 2018-09-21
  • Nośnik CD
Więcej

"Wino" debiutancki album zespołu Retrospektakl to współczesna odsłona nurtu piosenki autorskiej z wrażliwym tekstem. Muzyka która jest trochę z wczoraj a trochę z jutra, która zagląda ludziom w okna, podróżuje do świata ulotnych kadrów, deja vu, magicznych miejsc i prostych historii.  Wszystko zaklęte w autorskich tekstach i muzyce Marii Holki i Alka Baszuna. Ich piosenki to spontaniczny mix gatunków takich jak: folk, jazz, pop, piosenka poetycka. Zespół jednak nie trzyma się sztywno żadnego z nich, kreując swoje własne brzmienie.


  • Wykonawca Retrospektakl
  • Data premiery 2018-11-16
  • Nośnik CD
Więcej

Piae Cantiones był pierwszym fińskim drukowanym zbiorem pieśni kościelnych i świeckich. Został on opublikowany w roku 1582 w Greifswaldzie w Niemczech. Chociaż większość kompozycji oparta jest na tekstach religijnych, znajduje się tam również wiele studenckich pieśni. Wykonawcy to zespół Utopia Chamber Choir pod dyrekcją Andrew Lawrence-Kinga.


  • Wykonawca Lawrence-King Andrew
  • Data premiery 2020-01-17
  • Nośnik CD
Więcej

Oto jak Nergal opisał nową szatę graficzną: "Na "Evangelion” staraliśmy się przedstawić formę czystą i bezpośrednią zarazem…jednocześnie zależało nam na epickim, dystyngowanym charakterze oprawy graficznej tej płyty. Po raz kolejny pracowaliśmy z Tomaszem Daniłowiczem, który wykonał zdecydowanie najlepszą ilustrację dle Behemoth ze wszystkich dotychczasowych. Obraz przedstawia "Wielką Nierządnicę Babilonu”, która dosiada siedmiogłową bestię. Święci tego świata oddają jej hołd zaś u jej stóp leżą rozbite tablice z 10 przykazaniami. Jest to nasza wizja, nasza interpretacja tej nowotestamentowej przypowieści, w której "kurwa Babilonu” jest symbolem buntu oraz opozycji przeciwko Bogu. Od dawna jestem zafascynowany historiami mającymi swoje źródła w Biblii, niejednokrotnie wykorzystywaliśmy jej symbolikę w tekstach czy na okładkach płyt. Zawsze jednak były one przefiltrowane przez moje doświadczenie i światopogląd. Uwielbiam żonglować, bawić się symbolami…tak też jest i tym razem. Bohaterka naszej nowej okładki jest archetypem nieposłuszeństwa, indywidualności, samostanowienia i wolnej, nieskrępowanej woli. Są to uniwersalne słowa - klucze, tak charakterystyczne i decydujące, by zrozumieć charakter naszej twórczości…i prawdziwej natury człowieka”.


  • Wykonawca Behemoth
  • Data premiery 2009-08-07
  • Nośnik CD
Więcej

Cosmopoliss to pochodząca z Żywca grupa punk rockowa, młoda stażem – bo powstała w roku 2014 - niemniej czerpiąca z doświadczenia swoich muzyków występujących wcześniej w różnych żywieckich formacjach. Cosmopoliss proponuje słuchaczom magnetyczny i melodyjny Punk Rock, w którym zarówno określenia Punk jak i Rock znajdują swoje głębokie repertuarowe uzasadnienie. Zespół umiejętnie łączy punkową stylistykę z przebojowymi rockowymi i rock’n’rollowymi tradycjami sięgając w tekstach po tematykę, która z jednej strony zmusza do refleksji, a z drugiej zapada w pamięć jako element przebojowej, muzycznej całości.


  • Wykonawca Cosmopoliss
  • Data premiery 2015-03-20
  • Nośnik CD
Więcej

25 lat na scenie, kilkanaście płyt, dziesiątki przebojów, wyrazisty image... Może się wydawać, że Janusz Panasewicz - wokalista Lady Pank - jest postacią, o której wiadomo wszystko. Czas zrewidować to przekonanie. Pierwszy solowy album, "???”, odsłania zupełnie nowe oblicze artysty."Nie ma tu zwariowanych riffów, ostrego grania” - mówi Panasewicz. "Polega to bardziej na klimatach. Widziałbym tę płytę jak zbiór opowiastek. Jakbym siedział gdzieś przy barze, z papierosem, ze szklaneczką czegoś przyjemnego, i opowiadał przyjacielowi krótkie historie z obserwacji lub osobiste”. Słowo "osobiste” stanowi klucz do zawartości albumu. Janusz pisze teksty nie od dziś. Jest autorem wielu hitów Lady Pank (m.in. "Znowu pada deszcz”, "Młode orły, "Słońcem opętani” "Na granicy”). Tym razem mógł jednak w pełni ujawnić swój talent. "Przy pisaniu dla Lady Pank musiałem pamiętać o stylu zespołu. Nie mogłem przegiąć, zagłębiać się w osobiste historie. Teraz nie mam żadnych ograniczeń, sam za wszystko odpowiadam, pod własnym nazwiskiem mogę sobie na wiele pozwolić. W tekstach zespołu, tekstach Andrzeja Mogielnickiego, często chodziło o to, żeby przywalić, żeby było walecznie. Chciałem spróbować czegoś innego. 25 lat śpiewania o małpach… Czasem trzeba o ludziach” - śmieje się wokalista.Już pierwszy singel, "Po co słowa”, zwraca uwagę wyjątkowo intymnym podejściem. Okazuje się, że to jak najbardziej naturalne. Drapieżny Panasewicz to w dużej mierze stereotyp... "Ja z natury jestem, powiedziałbym, romantyczno-melancholijny” - deklaruje muzyk. Wywołany został nastrój, człowiek łapie bardziej refleksyjny stan ducha... ‘Po co słowa’ to jedna z wielu piosenek o uczuciach. Ludzie bez przerwy do siebie mówią, a słowa są tak naprawdę niepotrzebne. Jeżeli ktoś czuje bliską osobę, to czasami nawet wstydzi się pewne rzeczy powiedzieć. Druga strona powinna je przecież zrozumieć, instynktownie, patrząc w oczy”.Muzyczne oblicze płyty: akustyczne gitary, fortepian, nastrojowy śpiew... "Głos wytyczył kierunek, wtedy wszystko się wyjaśniło” - mówi producent, Bodek Kowalewski (ex basista Maanamu). "Janusz zaśpiewał z taką melancholią, że zaczęliśmy zmieniać aranżacje utworów. Narzucało się, że muszą być inne, eleganckie” - uzupełnia współproducent, Grzegorz Jędrach (gitarzysta Goya). Dwaj muzycy są właścicielami STUDIA "Kopalnia dźwięków i fonii”, w którym zarejestrowano materiał. Kowalewski: "Mieliśmy komfort nie liczenia się z zegarem. On był dla nas, nie dla kasy”. Praca ruszyła równocześnie z powstaniem studia, na początku 2008 roku."Znam się z Bodkiem od zawsze, od czasów, kiedy zaczynał Lady Pank i Maanam. Razem graliśmy, ale też spotykaliśmy się towarzysko” - mówi Panasewicz. "Towarzystwo to podstawa. Żeby mieć band, musisz się dobrze czuć, inaczej nic nie wyjdzie, nie ma mowy. Bodek zaproponował mi kilka lat temu w domowym zaciszu jakieś wstępne kawałki... Potem przenieśliśmy się do sali prób. Byli inni muzycy i klasyczne gitarowe granie, trochę rhythm’n’bluesowe. Odłożyliśmy to, a potem dostałem te kompozycje w nowych aranżacjach: smyk, fortepian, akustyczna gitara... Słuchając ich zacząłem pisać w taki a nie inny sposób…”Wśród kompozytorów poza producentami są Piotr Nalepa (grał w poprzednim wcieleniu solowego składu), Piotr Winnicki (Porter Band, uczestniczył w obecnych nagraniach), jest też piosenka Krzysztofa Kieliszkiewicza z Lady Pank. Kowalewski i Jędrach nagrali w studiu partie gitar i basu, poza tym udzielają się Łukasz Dudewicz (bas), Rafał Gorączkowski (instrumenty klawiszowe) - obaj z grupy Goya. Lekko soulowym podejściem urzeka "Obudź się”: "Rzecz opowiada o dwojgu ludzi, którzy niby są ze sobą, ale nie widzą, nie dostrzegają siebie. Numer jest o tym, żeby się obudzić, popatrzeć jak to wszystko się kręci.” Piosenka "Blue” zaskakuje klimatem swingowym. "Lubię takie rzeczy. Fajnie się ich słucha w wykonaniu Nat King Cole’a, ale dla rockowca to trudna rzecz do zaśpiewania” - ujawnia wokalista. Dramatyczne miłosne wyznanie słychać w "Zapomniałaś, że...”. Panasewicz komentuje krótko: "Jak w każdym związku - raz jest lepiej, raz gorzej”. Piosenka "Nadzieja się nie kończy”, z piękną partią smyków, dotyczy z kolei spraw bardziej ogólnych: "Chciałem się tu sprzeciwić sytuacjom, które mnie bez przerwy dotykają. Świństwa, brud, niefajne informacje… Ludzie, którzy mają jako-taką wrażliwość chcą od tego uciec”.Janusz Panasewicz zadebiutował na scenie jeszcze jako uczeń liceum, w 1973 roku. Prawdziwą karierę datuje jednak od 1982 roku, gdy stanął przy mikrofonie w Lady Pank. Jednej z najważniejszych grup polskiego rocka, z dziesiątkami przebojów na koncie (m.in. "Mniej niż zero”, "Zamki na piasku”, "Tańcz głupia tańcz”). Wokalista nie unikał udziałów gościnnych - śpiewał w charytatywnym projekcie Nasz Wspólny Świat (1987), z Piotrem Zanderem (1988), Krystyną Prońko (1990) czy Robertem Gawlińskim (1997). Dał się też poznać jako aktor, grając jedną z głównych ról w filmie "Nic” Doroty Kędzierzawskiej (1998), a ostatnio epizod w popularnym serialu "39 i pół”.Solowy album to zwieńczenie, i zarazem otwarcie nowego rozdziału, jego kariery. "Od początku chciałem, żeby to było zupełnie inne od Lady Pank” - mówi. "Janek Borysewicz oferował się nawet, że może skomponować kilka numerów, ale powiedziałem ‘Bardzo dziękuję, cenię cię jako gitarzystę, ale masz tak charakterystyczne zagrania, że to natychmiast skojarzy się z Lady Pank!’ Jest mnóstwo artystów, którzy wydają solową płytę, a w zasadzie cały czas słuchasz ich zespołu... Jaki jest sens? Mi chodziło o zupełnie inną wypowiedź, w zupełnie innych klimatach”. Zupełnie nowych klimatów należy spodziewać się też na koncertach. Niebawem ruszy trasa promująca "???”. Twórcy płyty zapowiadają wyjątkowe występy, w specjalnej oprawie, w kameralnych salach. Januszowi Panasewiczowi towarzyszyć będzie na żywo ekipa młodych, zdolnych muzyków.


  • Wykonawca Panasewicz Janusz
  • Data premiery 2008-09-19
  • Nośnik CD
Więcej