„Let It Bleed (50th Anniversary Limited Deluxe Edition)” The Rolling Stones zawiera zremasterowany album w stereo i mono, zarówno na winylu, jak i Hybrid Super Audio CD, 7’’ single „Honky Tonk Women” / „You Can’t Always Get What You Want”, litografie, plakat oraz 80-stronicową książkę w twardej oprawie zawierającą niepublikowane wcześniej zdjęcia. Oryginalnie album „Let It Bleed” ukazał się pod koniec 1969 roku i dotarł do 1. miejsca list sprzedaży w Wielkiej Brytanii oraz 3. w USA. Za master jubileuszowej wersji odpowiada Bob Ludwig z Gateway mastering, jedenastokrotny laureat Grammy. W dołączonej do boksu książce znajduje się esej autorstwa Davida Fricke’a oraz fotografie wykonane przez Ethana Russella, który towarzyszył Stonesom w trasie. Jak wspomina Ludwig: „Kiedy robiliśmy pierwszy remaster „Let It Bleed” w 2002, naszą intencją było oddanie hołdu oryginałowi. Tym razem celem było uzyskać tak dobre brzmienie jak to możliwe. Jeśli będziecie słuchać tego wydania na dobrych głośnikach lub słuchawkach, usłyszycie subtelne dźwięki, które kiedyś były przytłumione gdzieś w tle.”


  • Wykonawca The Rolling Stones
  • Data premiery 2019-11-22
  • Nośnik CD
Więcej

W ostatniej odsłonie oglądaliśmy Goldfrapp w roli wytrawnych bestii disco operujących przewrotnym brzmieniem stylizowanym na szyk lat siedemdziesiątych przyprawiony erotycznym pieprzem i odrobiną brytyjskiego humoru. Zespół rozwijał ten styl na ostatnich trzech albumach: Felt Mountain (2000), Black Cherry (2003) oraz Supernature (2005). Od brawury Lovely Head po mocny cios Ooh La La ich brzmienie charakteryzowało się nieskazitelnym wykonaniem i fascynującą odwagą. Stanowiło eksplozję lustrzanych kul, elektroniki i imprezowej ekstazy, którą potęgowały ich koncerty z występami tancerek we frędzlach i dyskotekowych kostiumach koni. Teraz powracają albumem Seventh Tree, który wyraźnie odstaje od poprzednich swym ciepłem, zmysłowością i delikatnym blaskiem: oto muzyczna wersja brytyjskiego delirium, w której pobrzmiewają echa nonsensownej poezji Edwarda Leara i ekscentryczności wczesnego Pink Floyd. Płyta nagrana w domu letniskowym z lat 60-tych w Bath jest świadomym odejściem od kabaretowego przepychu wcześniejszej twórczości i krokiem w stronę psychodelii. "Ciągle sobie powtarzaliśmy: to musi być jeszcze bardziej psychodeliczne,” wspomina Will. "Choć żadne z nas nie wiedziało, co to dokładnie znaczy. Chyba mieliśmy na myśli senną, wiejską atmosferę przesiąkniętą jednocześnie mrokiem.” "Rozmawialiśmy o filmach typu Kult,” dodaje Alison, "bardzo angielskich, mrocznych, czerpiących z pogańskich tradycji, a jednocześnie nasyconych typowo brytyjskim humorem. To połączenie naiwnego angielskiego folkloru z odrobiną horroru i blaskiem kalifornijskiego słońca na dokładkę.”


  • Wykonawca Goldfrapp
  • Data premiery 2008-02-25
  • Nośnik CD
Więcej

Kolędy. Carols. Christmas Songs. Muzyka najpiękniejsza i najprostsza. Nie ma artysty, który nie sięgnął po nie choć raz i nie ma słuchacza, który nie uśmiechałby się, słysząc melodie z dzieciństwa, które nigdy się nie kończy. Kuba Stankiewicz, jeden z najbardziej doświadczonych i szanowanych przez publiczność polskich pianistów jazzowych, i jeden z tych nielicznych, o których można powiedzieć, że mają własny, niepowtarzalny ton muzycznej wypowiedzi. Kolędy w wykonaniu Kuby Stankiewicza i jego małego zespołu (Darek Oleszkiewicz na kontrabasie i zjawiskowa amerykańska perkusistka Tina Raymond; w dwóch piosenkach dołącza do nich gitarzysta Jordan Berliant) to, tak naprawdę, delikatna, pełna powietrza i ciszy medytacja nad naturą świątecznych pieśni i piosenek: tych polskich („Wśród nocnej ciszy”, „Jezus malusieńki”, „Oj maluśki, maluśki”, „Lulajże Jezuniu”) i tych światowych, nie tylko amerykańskich (m.in. „Have Yourself a Merry Little Christmas”, „Silent Night” i „White Christmas”). Płyta została nagra na przełomie sierpnia i września 2017 r. w Los Angeles, w czasie, gdy Kalifornia padła ofiarą klimatycznej anomalii wywołanej przez huragan szalejący w oddalonym o ponad tysiąc kilometrów Teksasie. „45 stopni Celsjusza w cieniu, wyłączenia prądu, niepewność, czy nie spadnie na nas za chwilę jakiś kataklizm – wspomina Kuba Stankiewicz. – I muzyka, która dla mnie była wytchnieniem od innych artystycznych zajęć, a dla Darka przypomnieniem domu i rodziny w Polsce.” Słowo „jazz”, choć zakłada dozę improwizacji i swobodnego podejścia do oryginału, jest tu tylko jednym z możliwych wyznaczników stylu. Bo Kuba gra tę muzykę z wrażliwością pianisty wychowanego na romantykach, na impresjonistach i - oczywiście - na tych poetach jazzowego fortepianu, którzy wiedzieli, że „mniej znaczy więcej”. Kolędy Stankiewicza są niespieszne, liryczne i zrelaksowane, a ich swobodny rytm koi duszę i ciało. Sprawiają, że święta są w nas, a nie obok nas.


  • Wykonawca Stankiewicz Kuba
  • Data premiery 2018-11-09
  • Nośnik CD

Wyjątkowy, transmitowany na żywo w telewizji BBC koncert, jaki odbył się 24 grudnia 1975 w londyńskim Hammersmith Odeon. Wydarzenie było niejako zwieńczeniem najbardziej ekscytującego roku w karierze zespołu Queen – swoją wielką trasą koncertową, która obejmowała Europę, Amerykę i Japonię, zespół przypieczętował swój status globalnej gwiazdy rocka. Dlatego też świąteczne show zostało przygotowane z prawdziwym rozmachem ze spektakularną jak na owe czasy oprawą wizualną, czy specjalnie na tę okazję wypożyczonym dekadenckim białym fortepianem Bechsteina.„To był pierwszy w naszej karierze koncert w całości pokazany w telewizji i do tego w święta” – wspomina Brian May. Jednak dla Queen jak zawsze zresztą było ważne, by kosztowna produkcja i ekscentryczne kostiumy Freddiego nie przyćmiły samego występu. W Hammersmith Odeon Queen dali doskonały popis swoich umiejętności. Będąc w szczytowej formie zaprezentowali 15 utworów z pierwszych czterech wizjonerskich płyt w swojej dyskografii, a także 4 covery rock’n’rollowych klasyków.Wersja CD zawiera 2 dodatkowe utwory z koncertu, które zespół wykonał na bis, podczas gdy kamery zostały już wyłączone. Na szczęście koncert równocześnie był transmitowany w radiu BBC1, dzięki czemu ocalał pełen zapis audio tamtego wydarzenia. Wersje DVD i Blu-ray zawierają za to bonusowy materiał w postaci 22-minutowego wcześniej niepublikowanego wywiadu z Brianem Mayem i Rogerem Taylorem oraz rzadko oglądany materiał „Live At The Budokan – Japan 1975”. Super Deluxe Box Set zawiera ponadto nagrania z próby w Hammersmith Odeon, o których istnieniu nikt poza samym zespołem nie wiedział. Ówczesny prezenter BBC, Bob Harris, tak wspomina po latach świąteczny występ zespołu – „to był moment, w którym Queen stali się supergwiazdami”.Super Deluxe Box zawiera: CD: A Night At The Odeon - Hammersmith 1975 DVD: A Night At The Odeon - Hammersmith 1975 z dodatkowym materiałem SD BLU-RAY:  A Night At The Odeon - Hammersmith 1975 z dodatkowym materiałem 12” singiel: A. Bohemian Rhapsody / B. Now I’m Here (materiał z próby) 60 stronicowa książka w twardej oprawie z wcześniej niepublikowanymi zdjęciami reprodukcja biletu z koncertu program koncertu reprodukcja rozpiski trasy koncertowej 6 znaczków reprodukcja plakatu trasy z 1975 roku reprodukcja naklejki stage pass reprodukcja 2 balonów, które zostały wrzucone w tłum pod koniec koncertu Hammersmith 1975


  • Wykonawca Queen
  • Data premiery 2015-11-27
  • Nośnik CD+Blu-ray Disc

Zremasterowane wydanie drugiej studyjnej płyty Nicka Cave'a i zespołu The Bad Seeds. Materiał miał premierę w 1985 roku. Znać było na nim jeszcze echa The Birthday Party, a także silne wpływy uwielbianego przez Australijczyka bluesa. Spore piętno na albumie odcisnęli Barry Adamson, Blixa Bargeld oraz Mick Harvey. Całość nagrano w słynnych Hansa Studios w Berlinie. Sesję nagraniową Nick do dziś wspomina niezwykle miło. Tytuł płyty odnosi się do brata bliźniaka Elvisa Presleya, który urodził się martwy. Oprócz piosenek autorskich na albumie znalazła się przeróbka "Wanted Man". Produkował Flooda (m.in. U2, Depeche Mode) i zespół.


  • Wykonawca The Bad Seeds
  • Data premiery 2009-04-27
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

„Avengers: Endgame” oficjalna ścieżka dźwiękowa, do jednej z najbardziej kasowych superprodukcji w historii kina skomponowana przez Alana Silvestri. Silvestr napisał muzykę do ponad 100 filmów, w tym 17 ścieżek dźwiękowych stworzonych we współpracy z Robertem Zemeckisem. Najważniejsze z nich to m.in. trylogia „Powrót do Pyszłości”, „Forrest Gump”, „Ekspress Polarny”. Za utwór „Believe” („Ekspres Polarny”) Silvestri został nagrodzony Złotym Globem, Grammy oraz nominowany do Oscara. Twórca tak wspomina swoją pracę przy soundtracku do „Avengers”: „W życiu każdego kompozytora rzadko zdarza się taka okazja: świetna historia, znakomici bohaterowie, niesamowite uniwersum Marvela, tak starannie prowadzone przez Kevina Feige’a oraz niezwykli fani i reżyserzy – Anthony i Joe Russo – nieustraszeni twórcy, których wyobraźnia zabierze wszędzie tam gdzie trzeba!”


  • Wykonawca Various Artists
  • Data premiery 2019-06-07
  • Nośnik CD

Tricky - mroczny książe triphopu, powraca z nową płytą w towarzystwie znakomitych gości! “Skilled Mechanics” stworzony został wspólnie z weteranem sceny Bristolu - DJ Milo (The Wild Bunch czyli pre-Massive Attack) oraz Luke’m Harrisem. Krążek uświetniają znakomite kobiece głosy - Francesca Bellmonte, Ivy czy Oh Land. Tytuł krążka „Skilled Mechanics”, Tricky zaczerpnął z filmu o szpiegach: „Oglądałem dokument o agencie C.I.A, który mówił o zabójcach wysyłanych w świat, by inspirować rewolucje i obalać rządy. To na nich mówiono „skilled mechanics”. Pomyślałem, że to wspaniała nazwa: mroczna i cyniczna.” “Skilled Mechanics” to też poniekąd szyld nowej grupy Tricky’ego i zarazem jego przewrotna odpowiedź na zarzuty, że w studio i na scenie ukrywa się za śpiewającymi kobietami. Na nowym krążku to on częściej przejmuje mikrofon, choć oczywiście nie zabrakło na nim też utalentowanych gości. Po prostu Tricky jako lider chciał stworzyć platformę do wspólpracy z różnymi muzykami. „Ostatni raz na scenie jako samodzielny wokalista występowałem ponad 20 lat temu, jeszcze przed „Maxinquaye”. To dla mnie duże wyzwanie” - przyznaje. Tricky nieprzypadkowo wspomina czasy, gdy nagrywał i występował jako jeden z frontmanów Massive Attack - choćby w legendarnym kawałku „Karmacoma”. Nowe dzieło można bowiem uznać za jego powrót do trip-hopowych korzeni. To prawdziwy upalony „Bristol Sound”. W powstawaniu albumu ogromny udział ma DJ Mylo - przyjaciel Tricky’ego z czasów szkolnych i jeden z założycieli legendarnego kolektywu The Wild Bunch, który tworzyli też Robert Del Naja - 3D, Mushroom i Daddy G z Massive Attack. „Jako ośmiolatkowie wspólnie z Milo mieszkaliśmy u mojej ciotki (…) W wielku 16 lat Milo grał już z The Wild Bunch i to on wciągnął mnie do tej bandy. Mieliśmy próby i imprezowaliśmy w domu Daddy’ego G z Massive Attack” - wspomina Tricky. Twórca „Maxinquaye” przyznaje, że od lat myśleli o wspólnym projekcie, który odzwierciedlałby ich fascynacje muzyką soul, hip hopem, wibracją dub, bogactwem brzmień ulicznych soundsystemów. “Skilled Mechanics” to odwrót od ciężkich rockowych dźwięków, które można było usłyszeć na koncertach Anglika. Choć, paradoksalnie, na płycie znalazło się miejsce dla dwóch coverów z rockowego kanonu - kompozycji znanego ze Slipknot Coreya Taylora „Bother”, którą wykonuje Luke Harris i pięknej piosenki „Diving Away” opartej na melodii „Porpoise Head” Porno For Pyros, grupy Perry’ego Farrella (także Jane’s Addiction), z którymi Tricky przed laty koncertował. Nowy krążek to jednak przede wszystkim elektroniczne brzmienie, hipnotyczny groove, rytm i liryczny mrok, które odsyłają wprost do brzmień lat 90. Wystarczy posłuchać znakomitych „How’s Your Life” czy „Necessary”, które śmiało mogłyby trafić na „Maxinquaye” czy „Nearly God”. Pierwszym świadectwem tej przemiany był znakomity singiel „Beijing To Berlin,” z udziałem chińskiej raperki Ivy. W podobnej estetyce utrzymany jest utwór „Boy” - być może najbardziej osobisty w karierze Brytyjczyka. Tricky wspomina w nim traumy swojego dzieciństwa - samobójczą śmierć matki i pierwsze spotkanie z ojcem. To kawałek mroczny, liryczny, a jednocześnie niezwykle witalny, jak cały album. Dla Tricky’ego bowiem twórczość, to życiowa konieczność, pasja, ale i rodzaj publicznego oczyszczenia. Choć każde jego kolejne dzieło od klasycznych już pozycji z lat 90 „Maxinquaye” czy „Pre-Millenium Tension", po znakomite „Knowle West Boy” i „Mixed Race”, przynosi niezwykle intensywną miksturę dźwięków, „Skilled Mechanics” zapowiada się jednak szczególnie ekscytująco. Po 20 latach solowej kariery jedna z najbardziej fascynujących postaci brytyjskiej sceny wraca z materiałem i nowym zespołem bezpośrednio nawiązującym do brzmienia bristolskiej ulicy. Artysta z nowymi muzykami będzie promował wydanie albumu w Polsce trzema koncertami, już na początku lutego. Lista utworów: ‘I’m Not Going’ (featuring Oh Land) ‘Hero’ (featuring Ann Dao) ‘Don’t Go’ ‘Beijing To Berlin’ (featuring Ivy 艾菲) ‘Diving Away’ ‘Boy’ ‘Bother’ ‘How’s Your Life’ ‘Here My Dear’ ‘We Begin’ (featuring Francesca Belmonte) ‘Well’ ‘Necessary’ ‘Unreal’ (featuring Xdare)


  • Wykonawca Tricky
  • Data premiery 2016-01-22
  • Nośnik CD
Więcej

Kolejne muzyczne objawienie z Islandii! Zespół, który tej jesieni wraz z rodakami -Jónsim i Múm wystąpił na krakowskim festiwalu Sacrum Profanum wraca do Polski na 3 koncerty klubowe. 8-ego listopada w Polsce ukaże się najnowszy album Seabear "We Built A Fire". Seaber obok rodaków z Múm i popularnej u nas Lali Puny to podpora wytwórni Morr Music. W początkach swojej działalności Seabear był solowym projektem wokalisty i multiinstrumentalisty Sindriego Mára Sigfússona,  druga płyta zespołu "We Built A Fire", jest już jednak kolektywnym dziełem septetu, w skład którego wchodzą Sigfússon i szóstka jego przyjaciół z Rejkjaviku. Pismo Rolling Stone nazywało muzykę zespołu "islandzką odpowiedzią na Becka", inni krytycy pisali o nich "Sufjan Stevens spotyka Arcade Fire w wersji unplugged".Muzyka Seabear określana mianem indie folku zachwyca ciepłą liryczną aurą, akustycznymi brzmieniami gitary i skrzypiec, subtelną indie-popową melodyką. "We Built A Fire" to zbiór świetnie zaśpiewanych  piosenek, które z jednej zdradzają pokrewieństwa z folkowymi wrażliwcami - od Nicka Drake'a po Fleet Foxes i Joanne Newsom, z drugiej - korespondują z nieco autystyczną wrażliwością innych gwiazd islandzkiej "cichej rewolucji" : od The Sugarcubes przez Sigur Ros po Múm. Warto dodać, że Sindri Mar Sigfusson jest też wielkim fanem The Beatles i Toma Waitsa. „Przez kilka lat nie słuchałem niczego innego" - wspomina. Wielką popularnością cieszą się też dopracowane wizualnie teledyski grupy, każdorazowo stając hitami internetu notującymi setki tysięcy odsłon. Seabear konsekwentnie działają wedle metody DIY - swoją muzykę nagrywają we własnym, mieszącym się w piwnicy studiu, wszystkie projekty graficzne i teledyski tworzy natomiast partnerka życiowa i zespołowa Sindriego - Ingibjörg Birgisdóttir. Już w listopadzie zespół przyjedzie do Polski na trasę promującą “We Built A Fire”Lista utworów:1.Lion Face Boy2. Fire Dies Down3. I'll Build You A Fire4. Cold Summer5. Wooden Teeth6. Leafmask7. Softship8. We Fell Of The Roof9. Warm Blood10. In Winters Eyes11. Wolfboy


  • Wykonawca Seabear
  • Data premiery 2010-11-08
  • Nośnik CD
Więcej

Wielkie wydarzenie na pograniczu muzyki etnicznej i współczesnej klasyki. Oto legendarny Kronos Quartet łączy siły z Trio Da Kali, wybitną malijską grupą, na której czele stoi charyzmatyczna wokalistka Hawa "Kasse Mady" Diabate. Kronos Quartet, założony przez Davida Harringtona kwartet smyczkowy, znany był wcześniej z licznych kolaboracji, sięgających daleko poza muzykę klasyczną. Warto tutaj przypomnieć choćby współpracę z Tomem Waitsem, Astorem Piazzolą, Laurie Anderson, soundtracki do "Requiem For a Dream" i "Heat". Razem z malijskim trio udało im się stworzyć doskonałe dzieło na przecięciu dwóch muzycznych światów. Jak wspomina Harrington, wspólna sesja i koncerty z Trio Da Kali, były jednymi z najwspanialszych muzycznych doświadczeń w karierze kwartetu. Tracklista: Side A 1. Tita 2. Kanimba 3. Eh Ya Ye 4. Garaba Mama 5. God Shall Wipe All Tears Away Side B 1. Samuel 2. Kene Bo 3. Ladilikan 4. Sunjata


  • Wykonawca Trio Da Kali and Kronos Quartet
  • Data premiery 2017-09-15
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej