» » album » Strona 342

13. studyjny album Kaipa, jednej z najsłynniejszych szwedzkich formacji grających progressive/art rocka dowodzonej przez słynnego Hansa Lundina, jak również członków takich formacji jak Mats & Morgan, The Flower Kings, Karmakanic, Scar Symmetry & Ritual. Inowacyjna i dynamiczna podróż dźwiękowa z elementami folka, prog, hard rocka i fusion z wokalami damskimi i męskimi. Album ukazuje się na CD (specjalny digipack) oraz na 180g winylach (z dołączoną płytą CD). Tracklista: LP 1 Side A 1. Children Of The Sounds Side B 1. On The Edge Of New Horizons LP 2 Side C 1. Like A Serpentine Side D 1. The Shadowy Sunlight 2. What's Behind The Fields CD 1. Children Of The Sounds 2. On The Edge Of New Horizons 3. Like A Serpentine 4. The Shadowy Sunlight 5. What's Behind The Fields


  • Wykonawca Kaipa
  • Data premiery 2017-09-22
  • Nośnik Płyta Analogowa+CD
Więcej

Album został wydany przez wytwórnię Bis (BISSACD 2432). Tracklista: Paul Dukas 1. Polyeucte - Overture to the tragedy by Corneille 2. The Sorcerer’s Apprentice (L’Apprenti Sorcier) - Scherzo for orchestra Albert Roussel 3. The Spider’s Feast, Op. 17 (Le Festin de l’Araignée) - Pantomime ballet in one act


  • Wykonawca Orchestre National des Pays de la Loire
  • Data premiery 2019-12-01
  • Nośnik SACD
Więcej

"Oddajemy w Państwa ręce reedycję płyty Powstanie Warszawskie. Album został ponownie zremasterowany i odświeżono szatę graficzną. Ta wyjątkowa dla nas muzyka powstała ponad siedem lat temu i nadal nie traci na swojej aktualności. W procesie tworzenia staraliśmy się pominąć wszelkie inklinacje polityczne oraz szablonowo rozumiane idee patriotyczne. Zainspirowały nas młodość, odwaga, niezłomność i szeroko pojęta prawda obrony przynależności, kultury i spuścizny społeczeństwa niewolników spętanych kajdanami hitleryzmu. Zło – jako ewidentny element każdej wojny – poruszyło naszą wyobraźnię i pragnęliśmy szczerze oraz rzetelnie zilustrować wzorcowe – bez wypaczeń - postawy młodych ludzi w okowach totalitaryzmu. Po tylu latach od premiery albumu Powstanie Warszawskie nadal widzimy znaczący dydaktyzm tamtych czasów, nauki płynące z metodyki działań pokolenia Kolumbów i ich wkład w przedłużenie wiary w wolność i niezależność jednostki w obliczu wszelakich cierpień, przeciwności losu oraz agresji i przemocy. Te prawdy sprawdzają się również dzisiaj. Są uniwersalne. Tworząc tę płytę nie zdawaliśmy sobie sprawy jak ogromny potencjał poniesie ta muzyka i jak wpłynie ona na przeżycia i wartości obecnych pokoleń. Teraz, po latach, mogliśmy się o tym przekonać. Dziękujemy wszystkim, którzy wtedy dostrzegli nasz bezpretensjonalny stosunek do tematu i razem z nami – autorami tej płyty – przenieśli ten młodociany zryw odwagi na sale koncertowe, w domowe pielesze i wszędzie tam gdzie Powstanie Warszawskie było odbierane. To Wy ponieśliście ten album w lud. Chcielibyśmy zaprosić Was do krainy naszej ilustracji i jeszcze raz złożyć HOŁD tym, którzy tak piękną historię kreślili swoją ofiarą i życiem. Ukłony. Lao Che."


  • Wykonawca Lao Che
  • Data premiery 2012-02-06
  • Nośnik CD
Więcej

"Meet The Humans" to trzeci po "Boys Outside" (2010) i "Monkey Minds In The Devil's Time" (2013) solowy album jednego z założycieli The Beta Band Steve`a Masona. Znalazło się na nim jedenaście utworów, które Mason skomponował w swoim domu, a następnie zaaranżował w sali prób, razem ze swoim koncertowym zespołem, w którego skład wchodzą Steve Duffield i Greg Nielson. Całość została nagrana w Blueprint Studios w Salford, gdzie w roli producenta wystąpił klawiszowiec Elbow Craig Potter. Nagrywany w dużym pomieszczeniu, w pofabrycznych wnętrzach z oknami od podłogi do sufitu, "Meet The Humans" nabierał kształtów podczas sześciotygodniowej sesji latem 2015 roku. W odróżnieniu od podwójnego politycznego conceptalbumu "Monkey Minds In The Devil's Time", ten album dotyczy prostszych tematów. Jak mówi sam Steve: "to album, gdzie każda piosenka stanowi odrębną całość, gdzie nie ma żadnej wspólnej narracji".


  • Wykonawca Mason Steve
  • Data premiery 2016-02-26
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Duet Riffertone zwrócił już uwagę jury kilku znaczących konkursów muzycznych w Polsce, teraz czas na płytę. Producentem debiutanckiego albumu półfinalistów Must Be The Music jest Kuba Badach. Album wypełniony jest melodyjnymi, głównie akustycznymi kompozycjami, słuchając których nie sposób nie docenić kunsztu wykonawczego.


  • Wykonawca Riffertone
  • Data premiery 2014-09-19
  • Nośnik CD
Więcej

Låpsley - czyli Holly Lapsley Fletcher - miała tylko 17 lat, kiedy jej powściągliwe, własnej produkcji elektroniczne ballady rozpoczęły szturm na Soundcloudzie. Zmieniając głos w androgeniczną dwuznaczność i łamiąc tradycyjne struktury piosenek, skierowała swoją miłość do muzyki rave i takich ulubieńców jak Bengi i Joy Orbison, tworząc melancholijne, indywidualne brzmienie. Jej debiutancki album "Long Way Home" ukazał się nakładem XL Recordings, kiedy miała zaledwie 19 lat i zyskał uznanie i porównania na łamach The Guardian, Complex i The FADER, do Jamesa Blake'a i The XX. Album zaowocował jednym z największych klubowych przebojów ostatnich lat ("Operator" w wersji DJ"a Koze), a także zainspirował nową generację twórców elektronicznych, w tym Billie Eilish, która przyznaje się do wpływu Låpsley na jej brzmienie. Ale zanim skończyła tournée po świecie, wciąż jeszcze jako młoda dwudziestolatka, Holly poczuła się wypalona.  Potrzebowałam roku wolnego, żeby odzyskać siły, odnaleźć się trochę i zakochać się w muzyce - wyjaśnia. Przeniosła się na rok do Manchesteru, gdzie połowę swojego czasu, na ochotnika pracowała z nastolatkami, jako osoba do pomocy, zakochała się, odkochała ponownie i dużo pływała. Kiedy w końcu przeprowadziła się z powrotem do Londynu, chcąc mieć nowe doświadczenia, dołączyła do chóru społecznościowego The Mixed Up Chorus. Zanurzenie się w tych zajęciach pomogło jej zregenerować siły, otwierając nowe horyzonty i perspektywy. Bycie muzykiem, mówi Holly jest bardzo skupione na sobie i izolujące. Musisz znaleźć sposoby na zrównoważenie swojego życia. Potrzebujesz dobrej dawki nie bycia w centrum uwagi, normalności. Ten wolny rok pozwolił mi żyć życiem, o którym mogłabym wtedy pisać.  Ta rekalibracja nie tylko dała Holly trochę oddechu, ale głęboko zmieniła jej związek z procesem tworzenia muzyki. Uświadomiłam sobie, jak ważny był dla mnie proces twórczy. Pomyślałam, że mogę po prostu odejść i zrobić coś innego. Ale zdałam sobie sprawę, jak wiele mojego dobrego samopoczucia stanowi pisanie. To coś więcej niż pasja. To część mojej strategii radzenia sobie z życiem. Z dala od zgiełku przemysłu muzycznego Holly poczuła, że jest w stanie połączyć się z samotnym, intensywnym procesem tworzenia muzyki, który opracowała jako producent w sypialni. Na "Long Way Home" współpracowała z wieloma uznanymi twórcami piosenek i producentami, w tym Rodaidhem McDonaldem (The XX, Sampha), Paulem Stavely"em O'Duffy"m (Amy Winehouse) i Jimmy"m Napesem (Sam Smith, Clean Bandit). Wiele się nauczyła dzięki temu doświadczeniu, ale czasami czuła się skażona latami doświadczenia w sypialni i bardzo chciała przejąć kontrolę nad procesem produkcyjnym.  Pamiętam, jak patrzyłam na producentów i myślałam: Chciałbym być na twoim poziomie. Tworząc pracowała samotnie (przy wsparciu wewnętrznego inżyniera XL, Theo Browna, który stał się niezbędnym współpracownikiem podczas całego procesu). Rezultatem było około 100 jej najbardziej osobistych piosenek w historii, które następnie skurczyły się, aby stworzyć z nich nowy album, "Through Water". Przejęłam całkowitą kontrolę na tej płycie - mówi z dumą. Aby uczcić początek swojej zmiany jako artystki, pod koniec 2019 roku Holly wydała EP "The Elements", dając przedsmak tego, co miało znaleźć się na długo oczekiwanym albumie. "The Elements" jest wydawnictwem odzwierciedlającym pewną siebie osobę, którą Holly stała się w świetle reflektorów, oraz trudność, przez którą musiała przejść, aby się tam dostać. Ciężki od żałobnych akordów fortepianu "Drowning", to piosenka, która - co nie dziwi - dotyczy poczucia tonięcia.  Jak to ujęła Holly: Zawsze byłam bardzo kompetentnym dzieckiem; a piosenka mówi o tym, że mam około 20 lat i jestem bardzo niekompetentna. Czasami czuję się, jakbym żeglowała, a czasem tonę. Jako osoba dorosła, muszę lawirować pomiędzy tymi dwoma stanami. Album i EP są połączone ze sobą, jak ujście łączy rzekę z oceanem; oba badają historię dojrzewania Holly na tle wody. Holly - która przed podjęciem decyzji o kontynuowaniu tworzenia muzyki w pełnym wymiarze godzin, miała czas, by studiować geografię na Uniwersytecie Bristolskim - jest zagorzałym czytelnikiem na temat klimatu, pogody, a zwłaszcza wody. Jej tata jest wiodącym inżynierem wodnym, działającym na rzecz zrównoważonego globalnego rozwoju. Dorastałam nad morzem i pływam - mówi Holly. Więc to jest głęboka obsesja i jest dość emocjonalna. W tytule i utworze otwierającym album sampluje notatkę głosową, w której recytuje fragmenty jednego z wystąpień ojca, na temat tego, jak skutki zmian klimatu będą odczuwane przez wodę. Jak tłumaczy, teksty piosenek są moimi opiniami na temat klimatu i mojego miejsca na świecie.  Chodzi o szerszy obraz. To tak, jakby woda była metaforą życia - mówi Holly, zastanawiając się nad tematem całego albumu. W okresie między pierwszym a drugim albumem Holly zagłębiła się w historię muzyki elektronicznej i miała obsesję na punkcie wydawnictw 4AD z lat 80. XX wieku, This Mortal Coil, Cocteau Twins, a także Kate Bush. Paleta dźwięków, którą opracowała na potrzeby tego albumu, rozpoczęła się od "Womxn", będącej pierwszą piosenką, którą Holly napisała po wyjściu z okresu izolacji w Manchesterze,była pierwszym singlem. To piosenka o tym, że nie wiem, co robić, ale wiem, że w pewnym momencie będę wiedziała - wyjaśnia. Śpiewa ponad syntezatorami do przyszłej wersji siebie, którą nazywa "dziwną dalekowzrocznością", obiecując, że pewnego dnia poczuje się zdolna. Jak wyjaśnia sama Låpsley: Miałam 20 lat i byłam w dość złym miejscu, gdy pisałam "Womxn". Jest hipotetycznie napisany w przyszłości, w miejscu które jest o wiele bardziej pozytywne. Chodzi mi o zaufanie do upływu czasu; nie wiedząc, co zrobić w tej chwili, ale mając nadzieję, że w pewnym momencie będę to wiedzieć. I oto jesteśmy w przyszłości, a ja jestem silniejsza, bardziej pewna siebie. Odnosząc się do słowa Womxn, Holly mówi: termin częściej używany w świecie LGBTQ+ - świecie, którego jestem częścią - i rozumiem, że język jest ważny, szczególnie jeśli masz platformę, a zwłaszcza w odniesieniu do grup ludzi i płci. Tekstury albumu są bogatsze niż cokolwiek, co Holly zrobiła wcześniej. "Bonfire" to elektroniczna ballada, "Leeds Liverpool Canal" przenika słuchacza długimi, wolno kwitnącymi nutami syntezatora i dźwiękiem płynącej wody. W "My Love Was Like the Rain", skrzeczącej, ogrzanej syntezatorami piosence z niespokojnym rytmem, śpiewa z dumą o tym, jak trudno jej było kochać.  To piosenka o radykalnej samoakceptacji. Holly mówi, że proces tworzenia tego albumu był pierwszym w życiu, gdy pomyślałam "Jestem artystką". W przeszłości myślała: "próżno tak się nazywać; tak pobłażliwie". Podczas gdy teraz myślę, że szacunek do samej siebie musi odnosić się do sposobu mówienia o sobie. Album kończy się wraz z "Speaking of the End", minimalistyczną balladą fortepianową, w stylu Ryuichiego Sakamoto. Mówi o końcu związku i rozpoczęciu kolejnego, ale także o rozpoczęciu kolejnego związku ze samej ze sobą. Nagrywanie tej płyty było procesem przywracania jej wiary w siebie po tym, jak straciła ją w chaosie stania się sławnym muzykiem będąc nastolatką. Nawiązuje do tego dorosłego związku ze sobą, który musi być milszy, bardziej wyrozumiały i dawać więcej - poczucie pełni nadziei.  Tracklista:  1. Through Water  2. My Love Was Like The Rain  3. First  4. Ligne 3  5. Our Love Is A Garden  6. Leeds Liverpool Canal  7. Sadness Is A Shade Of Blue  8. Womxn  9. Bonfire 10. Speaking Of The End  


  • Wykonawca Lapsley
  • Data premiery 2020-04-10
  • Nośnik CD
Więcej

Zaskakująca płyta polskiego gitarzysty jazzowego Jacka Korohody i australijskiego blues-rockowego wokalisty Billy Neal’a.„Keep a Light On” jest dzieckiem spółki autorskiej Billy Neal (australijski rockowy wokalista i saksofonista) i Jacek Korohoda (polski gitarzysta i kompozytor jazzowy). Płyta, wydana jako LP, CD oraz Digital Download przenosi słuchacza w świat dźwięków przełomu lat 60 i 70tych, zaadresowanych do współczesnego słuchacza. Album nagrany został w Krakowie, miksowany w Krakowie i Perth, wytłoczony w Anglii, a wydany nakładem australijskiej wytwórni Ozzy Records. Zainteresowania i muzyczne krajobrazy, malowane przez obu muzyków w ich dotychczasowych dyskografiach i grane na koncertach, spotkały się w jednym punkcie. Pełen energii, charyzmatyczny głos Billa współgra i prowadzi dialog z riffami i melodyjnym stylem solówek gitarowych Jacka.Jak pisze Robert Ratajczak na longplay.blox.pl: „Wypełniony wspólnymi kompozycjami obu artystów album, przynosi zestaw przebojowych rockowych utworów, silnie nawiązujących do bluesa. Ogrom wokalnej energii, błyskotliwe partie gitary i pełne ciekawych pomysłów aranżacje w stylu lat 70-tych i 80-tych, sprawiają iż płyta winna zadowolić wszystkich zwolenników tradycyjnego rocka”.„Gentelman”, energetyczny utwór otwierający album, to piosenka o miłości, w refrenie odwołująca się do Joe Cockera, z którym, ze względu na barwę głosu, Bill jest często porównywany. Następnie, poprzez bluesowy „Fool Out Of Me”, pogodny „Still Running”, nastrojowy „Shadow” i rockowy, energetyczny „Don’t Lie To Me” słuchacz wciągany jest w ukochany przez autorów muzyczny świat, w którym brzmią echa The Beatles, Jimi Hendrixa, Led Zeppelin, Joe Cockera i Prince’a. Na drugiej stronie winylowej płyty (nr. 6 na CD) napotykamy tytułowy, psychodeliczny „Keep a Light On”, bluesowy „Blue For You”, przebojowy, dedykowany żonie Billa „Sto lat Ewa”, i przejmujący „Nadal kocham cię”. Na pożegnanie otrzymujemy monumentalny „Man to Woman”. Pożegnanie, będące jednocześnie zaproszeniem do ponownego wysłuchania wciągającej całości.Muzycy:Billy Neal - vocals, alto, tenor & baritone saxophone, guitarJacek Korohoda - guitarWojtek Famielec - bassLuke Sobczyk - drumsArtur Michalski - keyboardsgość specjalny:Steve Parkins - guitar (6)


  • Wykonawca Neal Billy , The Jacek Korohoda Band
  • Data premiery 2016-07-22
  • Nośnik CD
Więcej

"Flashback" to drugi w oficjalnym obiegu, po legalnym debiucie - "Universum" z 2014 roku, album Planeta ANM, który po 3 latach nieobecności na scenie wraca z materiałem aż ociekającym emocjami. Jest to również pierwszy album rapera, który wyłamuje się ze schematu dotychczasowej "galaktycznej" symboliki. Jak zresztą mówi sam Planet: "Nie zabiorę Cię w kosmos, nie będę namawiał abyś oderwał się od matki Ziemi i złapał wraz ze mną ogon komety. Posłuchaj co mam Ci do przekazania o mnie ...". "Flashback" jest jak strzały migawki naprzemiennie odsłaniającej i zasłaniającej kluczowe momenty z życia autora. Jednak to nie tylko retrospekcje z mrocznej i gorzkiej przeszłości, ale również podróż po, pełnej skrajnych emocji, codzienności człowieka, który w mgnieniu oka z kochającego ojca potrafi przeistoczyć się w bezwzględnego szaleńca. "Flashback" to zarówno miłość, jak i nienawiść. To refleksja i żywioł. To wczoraj, dziś i jutro... Cała paleta emocji. Autorem oprawy graficznej albumu jest Grzegorz "Forin" Piwnicki, zdobywca wielu nagród i wyróżnień, a przede wszystkim autor okładek wielu bestsellerowych wydawnictw polskiej sceny hip-hopowej. Pełen rozmachu i wyobraźni styl projektowania autora, zaowocował w przypadku albumu "Flashback", 22 stronicowym digipack'iem, który z pewnością zadowoli nawet najwybredniejszych kolekcjonerów płyt.


  • Wykonawca Planet ANM
  • Data premiery 2017-09-08
  • Nośnik CD
Więcej

Krążek zatytułowany „Malibu Nights” ukaże się 5 października. Muzycy zapowiedzieli, że na następcy debiutanckiego „LANY” (2017) znajdą się epickie, euforyczne hymny, a radosne popowe hity przeplatane będą delikatnymi balladami. Nasz nowy album jest druzgocący, ale jednocześnie pełen nadziei i optymizmu – zapowiada lider LANY, Paul Klein. „Malibu Nights” to wyborny popowy album. Pierwszy singiel „Thru These Tears” zaprezentował najmocniejsze strony songwritingu Kleina: emocjonalność, szczerość, atmosferę podnoszenia na duchu. „Thick and Thin” czerpie z najlepszych tradycji lat 80., „Taking Me Back” to epicki utwór pełen nadziei, natomiast „I Don’t Wanna Love You Anymore” urzeka swoją bezpośredniością. „Let Me Know”, napisane wspólnie z SJ Lewisem z AlunaGeorge, to niezwykle delikatna soulowa ballada. Tytułowy kawałek, który wieńczy krążek, to wspaniała próbka wokalnego talentu lidera LANY. Zespół przekroczył liczbę miliarda streamów na całym świecie. LANY mają przed sobą bardzo ekscytujący okres. Przed nimi drugi, niezwykle interesujący rozdział kariery, który rozpocznie się 5 października wraz z premierą „Malibu Nights”.


  • Wykonawca LANY
  • Data premiery 2018-10-26
  • Nośnik CD
Więcej