» » muzycy » Strona 9

Mniej niż dwa lata wystarczyło duetowi Honne, aby rozkochać w sobie publiczność. W większości żeńską. – „Na nasze koncerty przychodzi bardzo wiele kobiet, sporo z osobą towarzyszącą” – przyznaje multiinstrumentalista James Hatcher. Frontman Andy Clutterbuck mówi, że widział ze sceny więcej niż by chciał, kiedy zespół zaczynał czarować zmysłowym klimatem piosenek. Na samym czarowaniu się nie skończyło. – „Sporo ludzi przychodzi do nas po koncertach mówiąc, że nasza muzyka jest soundtrackiem do ich związku. Od poznania online do pierwszego spotkania, od zerwania do narodzin dzieci” – zapewnia wokalista.Kierując się stereotypem zimnego i wyniosłego Brytyjczyka, nikt nie przypuszczałby, że muzycy Honne będą poruszać tak intymne sfery swoją muzyką i ośmielać ludzi do mówienia o delikatnych sprawach. To ośmielanie do zwierzania się ze spraw intymnych oddaje tytuł debiutanckiej płyty duetu – „Warm On A Cold Night”.Honne po japońsku znaczy "prawdziwe uczucia" i często słowo to jest zestawiane z „tatemae”, oznaczające odmienne zachowania i opinie okazywane publicznie. Fascynacja kulturą Japonii dała początek duetowi, w sensie sposobu, w jaki o swoich uczuciach będą mówić poprzez muzykę.Panowie poznali się podczas studiów na uniwersytecie mniej więcej sześć lat temu. Co ciekawe, Andy był pierwszą osobą, jaką na uczelni poznał James, zaś James był pierwszą znajomością, jaką na uniwersytecie zawarł Andy. Połączyła ich fascynacja muzyką Radiohead. – „Trzy dni później już pisaliśmy piosenki” – wspomina Andy.Stało się to o drugiej nad ranem. – „Było całkowicie ciemno, a w pokoju mieliśmy tylko mikrofon. Lecz byliśmy zrelaksowani, nikt się z nas nie śmiał, nikt nas nie oceniał – opowiada Andy. W podobnych okolicznościach pisali kolejne piosenki, poprzedzone wielogodzinnymi rozmowami. Choćby o czasie, który Andy spędził w Japonii. Nazwa wpadła im do głowy podczas jednej z nocnych projekcji wspaniałego filmu Sofii Coppoli )Między słowami)”.Tytułowy utwór z płyty „Warm On A Cold Night” skupia w sobie elementy muzyki z lat 70., 80. i 90., przede wszystkim soulu i funku, hip-hopu, electro i R&B, dokonań Jamesa Blake'a albo Franka Oceana. Piosenka wyznacza kierunek całej płycie i definiuje styl Honne. Ważną w nim rolę pełni specyficzny, głęboki i bardzo emocjonalny śpiew Andy'ego.Dotychczasowe osiągnięcia Honne to 20 mln streamów w Spotify, kilka numerów jeden w serwisie Hype Machine, wyprzedane trasy koncertowe. Album „Warm On A Cold Night” to, jak mówią sami muzycy, opis złych i dobrych dni w związkach w 2016 roku. Kiedy pojawiają się pokusy, liczne i fascynujące, a drugiej strony jest chęć stabilizacji. – „Sami byliśmy beznadziejni jako single. Zawsze chodziło nam o znalezienie czegoś o wiele bardziej znaczącego” – zapewniają Andy i James.Oprócz kompozycji tytułowej warto wymienić także delikatną „All In The Value”, zdradzającą wpływy gospel, przepełnioną szczęściem „Good Together”, nasyconą zmysłowością „The Night”. Jest na albumie także kobieta, Izzy Bizu, którą słychać w „Someone Who Loves You”. Współpraca młodej Angielki o etiopskich korzeniach z Honne rozpoczęła się od wymiany korespondencji na Twitterze.Płyta „Warm On A Cold Night” opowiada o związkach, przede wszystkim o ich dobrych stronach. – „Mamy nadzieję, że dzięki naszym piosenkom będziecie się jeszcze mocniej starać o to, aby zrobić coś dobrego dla drugiej strony. Że znajdziecie coś, co będzie nagrodą dla was obojga” – puentuje Andy.


  • Wykonawca Honne
  • Data premiery 2016-07-22
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Debiutancka płyta gdańskiego kwartetu Maciej Sadowski Kwadrat „Jazz dla zwierząt” zawiera 47 minut nie-jazzu. Autorskie kompozycje Macieja Sadowskiego, które niewprawne lub nieuważne ucho może uznać za umiejscowione np. we free jazzie, w rzeczywistości skrywają wiele muzycznych niespodzianek. Projekt, w zamyśle autorski materiał kontrabasisty, w rzeczywistości zespołowa praca czterech młodych trójmiejskich jazzmanów, powstawał w atmosferze przyjacielskich spotkań, eksploracji i improwizacji. Słychać to w niemalże każdym utworze przedstawianej płyty. Maciej Sadowski (kontrabas), Dawid Lipka (trąbka), Michał Jan Ciesielski (saksofon) i Tomasz Koper (perkusja), na co dzień tworzą wiele ciekawych projektów, jak Quantum Trio, Gdańsk Necropolitan Orchestra, Zgniłość, współpracują między innymi z Marcinem Świetlickim i Tymonem Tymańskim. W prezentowanej odsłonie muzycy, znużeni nieco klasycznym graniem, ale jednocześnie dalecy od porzucania muzyki na rzecz zestawu nastrojowych dźwięków – oplatają melodyjne tematy nieokiełznanymi, młodzieńczymi aranżacjami, pełnymi zaskakujących formalnych zabiegów oraz elektronicznych brzmień. Inspiracja do tego projektu budowała się przez długi czas i pochodziła z wielu źródeł. Najmocniej wpłynęło na niego miejsce, w którym żyjemy. Trójmiasto, ze swoją tkanką miejską oraz z bliskością morza, wprowadzają w klimat łączący technikę, elektronikę, surowe brzmienia, ale i medytacyjny spokój. Wyczuć można tu także atmosferę wolności, która nie polega jednak na zaniechaniu wysiłku. Jest zadana, wymaga zaangażowania, ciągłych starań i świadomego dążenia w obranym kierunku. Brak instrumentu harmonicznego jest tu również pewnym symbolem. Zarówno w połączeniu miasta i natury, jak i w przedstawianej muzyce – brak oczywistej harmonii. Obok odwiecznego współbrzmienia toczy się swego rodzaju walka. Niezmienna siła natury atakuje miasto, człowiek wyciska swoje piętno na przyrodzie. W działaniach tych brak balansu, po obu stronach pojawiają się liczne ofiary. Mimo wszystko obszary te współbrzmią od wieków i przyciągają wielu ludzi. Echa fascynacji tym fenomenem słychać w prezentowanych na płycie utworach, gdzie pomimo (dekonstruującego klasyczne jazzowe zasady kompozycji) braku scalenia instrumentem harmonicznym, odnaleźć można spójność, melodie, przestrzeń. Muzycy: Dawid Lipka: trumpet Michał Jan Ciesielski: tenor saxophone Maciej Sadowski: double bass Tomasz Koper: drums


  • Wykonawca Maciej Sadowski Kwadrat
  • Data premiery 2019-11-15
  • Nośnik CD
Więcej

"Kenneth Knudsen z Oliverem Hoinessem, przy udziale trębacza Pale'go Mikkelborga, Petera Kyeda na live electronics/perkusji i jazzowego drummera Ole'go Streenberga wyprawiają się w podróż w nieznane, poprzez zdecydowanie rzadko uczęszczane rejony dźwiękowe. Eksperyment z czasem, brzmieniowa synergia pełna dyskretnie dozowanych elektronicznych szumów, zdecydowanie daleka od konfrontacyjności sceny noise, na tych elementach ufundowana jest ta muzyka, opatrzona wiele mówiącym tytułem "Listopadowe Tango".  Ścieżki poszczególnych instrumentów przenikają się, współtworząc bardzo klimatyczną i w sumie bardzo delikatną muzykę. Instynktowne improwizacje, wywiedzione raczej ze świata akcyjnej współczesnej muzyki koncertowej niż z free improve, to już meta muzyka, która może powstać w głowach artystów z wielką świadomością historii muzyki współczesnej, tej traktowanej holistycznie, ponadgatunkowo. Muzycy z wielką swobodą poruszają się po peryferiach abstrakcji, nigdy jednak nie gubiąc spoistości narracyjnej. "November Tango" to wydarzenie na scenie współczesnej muzyki, w którym słuchacz nie jest pozostawiony sam sobie. Mamy poczucie jakiejś artystycznej ciągłości, udanej ewolucji muzycznego języka do bardzo współczesnego środowiska dźwiękowego. To być może największe osiągnięcie Kennetha Knudsena i Olivera Hoinessa". Witek Leśniak Muzycy: Kenneth Knudsen: keybord, piano, electronics, mm. Oliver Hoiness: guitar, percusion, mm Pale Mikkelborg: trumpet, flugelhorn Peter Kyed: electronics, drums, sequencer Ole Streenberg: drums Tracklista: 1. Mysterious Dancer 2. Billy Childish 3. Dreamtime  4. Short Piece / Conversations 5. Ze Birdz 6. November Tango 7. Corrections  8. Silver Roundabout


  • Wykonawca Knudsen Kenneth , Hoiness Oliver
  • Data premiery 2018-04-06
  • Nośnik CD
Więcej

Po wyczerpaniu pierwszego nakładu, prezentujemy reedycję debiutanckiej płyty Moderat. Jak powszechnie wiadomo Moderat to na współczesnej scenie nowoczesnej muzyki formacja kluczowa. Nie przypadkiem Thom Yorke z Radiohead od lat wspiera i współpracuje z tą grupą. Rewelacyjne połączenie basowych linii, wpadających w ucho melodii i delikatnie utkanego, ambientalnego, drugiego planu nagrań.W swojej twórczości muzycy nawiązują do najszlachetniejszych odmian rave’u, IDMu, berlińskiego techno, a jednocześnie wplatają w to wszystko elementy klasycznej piosenki. Nagrań muzycy dokonali w słynnym berlińskim studiu Hansa, znanym m.in z legendarnych sesji Nicka Cave’a czy Davida Bowie.Debiut Moderat to dziś już klasyk nowo brzmieniowej sceny.


  • Wykonawca Moderat
  • Data premiery 2016-03-18
  • Nośnik CD
Więcej

Album złożony w całości z ballad wymaga pierwszorzędnego fundamentu harmonicznego. Gitarzysta Liberty Ellman po raz kolejny okazuje się być najbardziej wrażliwym akompaniatorem, z , na przemian, pełnym harmonicznym bogactwem lub skąpymi, prawie punktowymi liniami, które jedynie wskazują na harmonie. Głębia brzmienia i frazowania Allena jest taka, że brak klawiszy nie jest tak naprawdę odczuwalny, a jego kwartet ponownie dowodzi, że jest to jedna z najwybitniejszych małych grup współczesnego jazzu. Muzycy: Jd Allen - tenor saxophone Liberty Ellman - guitar Gregg August - bass Rudy Royson - drums


  • Wykonawca Jd Allen
  • Data premiery 2018-05-31
  • Nośnik CD
Więcej

„Seven Stairs To Hell” to autorski projekt Marka Walarowskiego, pianisty i kompozytora, który w swoim dorobku ma zarówno partytury jazzowe, muzyki pop, jak i symfoniczne. Sam twórca określa język muzyczny, którym posługuje się w prezentowanych kompozycjach, terminem Dual jazz. Jego fundamentem jest szeroko rozumiany dualizm kontrastujących lub uzupełniających się elementów. Walarowski zrywa z typowym dla jazzu następstwem improwizowanych partii solowych na rzecz permanentnego dialogu pomiędzy instrumentami. Muzycy uczestniczący w nagraniu ̵ gitarzysta Jędrzej Łaciak oraz perkusista Michał Dziewiński świetnie się w takiej sytuacji odnajdują demonstrując znakomity warsztat i wielką kreatywność.Tracklista:1. Ann’s Playfellow2. Seven Stairs To Hell3. Graceful Haze4. Dab5. Mellow Look6. Phantom7. Rull8. My Sweet Teddy Bear


  • Wykonawca Walarowski Marek , Łaciak Jędrzej , Dziewiński Michał
  • Data premiery 2015-04-28
  • Nośnik CD
Więcej

Muzycy: Zbigniew Żuk - horn Tracklista: Vitalij Bujanowskij (1928 - 1993) 1. Impressions from the voyages:Scandinavia, Italia, Espana, Japan 2. Russian Song Johannes Brahms (1833 - 1897) 3. Ten horn studies Op. posth.: 4. No. 2 Adagio 5. No. 9 Andantino Bernhard Krol (*1920) 6. Laudatio for horn solo Georges Barboteu (* 1924) 7. Cinq pieces poetiques pour cor en fa Emmanuel Kaucky (1904 - 1953) 8. Etudy pro lesni roh Svazek 2., No. 2 Lovecka, Allegro No. 3, Allegro No.5, Andante con moto, No. 23 Cikanska, Allegretto Domenico Cecarossi (1910 - 1997) 9. Dieci Capricci per Corno, No. 7 Eroica, Sostenuto e ben legato, No. 8 Allegro con umore


  • Wykonawca Żuk Zbigniew
  • Data premiery 1999-12-01
  • Nośnik CD
Więcej

Muzycy: Omar Hernandez - bass, vocal Rene Lorente - flute Heriberto Rey - guitar Luis Bofi - vocal Daniel Lopez, Eddy Conga, Edouardo Rodriguez - percussion Eddy Trompeta, F. Díez, Junior, Leni, Mandy*, Mercedes, Moho, Onel, Pachu, Viviana - performer Luis De La Torre - piano Rockincha - vocal Tracklista: 1. Los Tamalitos de Olga 2. El Guararei de Pastoria 3. Cachito 4. Capullito de Alheli 5. Trilogia I 6. Son de Almendra 7. A Mi Manera 8. Son de la Loma 9. Trilogia II 10. Nosotros 11. Echale Semilla a las Maraca


  • Wykonawca Grupo Cafe Nostalgia
  • Data premiery 1999-11-16
  • Nośnik CD

Hypocrisy to pochodząca ze Szwecji metalowa gruba, założona w 1990 roku z incjatywy Petera Tagtgrena (do 1992 roku znana pod nazwą Seditious). Muzycy to przedstawiciele ciężkich brzmień takich jak: death metal, czy melodic death metal.


  • Wykonawca Hypocrisy
  • Data premiery 2019-05-31
  • Nośnik CD
Więcej

Czwarty album grupy, następca kultowego "The Way The Wind Blows", który ukazał się w 2006 r. Materiał zawarty na niniejszym krążku został nagrany w drugiej połowie 2008 r. w Budapeszcie, Devon i Albuquerque, a liderzy Jeremy Barnes i Heather Trost współpracowali z trzonem zespołu Hun Hangár Ensemble, z którym w 2007 r. nagrali specjalny mini-album w limitowanej edycji z dodatkowym DVD. W nagraniach udział wziął także m. in. światowej sławy cymbalista Kálmán Balogh, a także niesamowici muzycy z Europy Wschodniej, Izraela, Turcji i Ameryki Północnej. Autorskie kompozycje Barnesa i Trost przeplatają się z melodiami tradycyjnymi, jak singlowy "Foni tu Argile" (ciekawostką jest, że ów utwór został przeznaczony na 10-calowy vinyl dla starego typu gramofonów posiadających możliwość odtwarzania płyty z prędkością 78 rpm). Do singla przygotowano też specjalny teledysk nagrany w Albuquerque. Nieustająca pogoń synkopowanych rytmów, ludowe pierwiastki z różnych części globu, a w warstwie instrumentalnej smyki, akordeon, cymbały, blachy i dęciaki czyli całkowicie żywa i pełna ekspresji muzyka - oto znak rozpoznawczy A Hawk And A Hacksaw. Muzyka dla fanów formacji Beirut (z którą zresztą muzycy AHAAH ściśle współpracowali, min. na płycie "Gulag Orkestar"), Lajkó Félixa, muzyki cygańskiej i nie tylko - sam The Guardian okrzyknął ją folkiem pierwszej klasy.


  • Wykonawca A Hawk and A Hacksaw
  • Data premiery 2009-09-14
  • Nośnik CD
Więcej