» » muzyka » Strona 212

Dźwiękowa ilustracja czarnej komedii, czy też tragikomedii, jednego z najciekawszych reżyserów ostatnich lat, Meksykanina Alejandra González Inarritu (m.in. „Amores Perros”, „21 gramów”, „Babel”). W doborowej obsadzie, w której znajdziemy między innymi Michaela Keatona, Edwarda Nortona, Emmę Stone, Naomi Watts, Zacha Galifianakisa.Film opowiada o aktorze (Keaton), kiedyś sławnemu dzięki zagranej przed laty roli super bohatera, próbującemu wrócić na szczyt. Śledzimy jego losy w przeciągu trzech dni, podczas których usiłuje zdobyć angaż do wystawianej na Broadwayu sztuki. A w śledzeniu jego losów towarzyszy nam muzyka autorstwa znakomitego perkusisty Antonia Sancheza, współpracownika choćby Pata Metheny'ego. Muzyka wyjątkowa, bo niemal wyłącznie perkusyjna. Rytmiczne układy napisane przez Sancheza doskonale wpasowują się w film, świetnie nadają mu tempo. W paru momentach słyszymy fragmenty wybitnych dzieł kompozytorów klasycznych, Ravela, Rachmaninowa, Mahlera, Czajkowskiego.


  • Wykonawca Sanchez Antonio
  • Data premiery 2015-01-05
  • Nośnik CD

W lutym 2016 roku Rick Astley, jeden z najpopularniejszych piosenkarzy na świecie la 80., skończył 50 lat. Artysta, który zaczął karierę w 1985 roku, czyli jako 15-latek, uczcił piękny jubileusz nową studyjną płytą o wszystko mówiącym tytule "50".Album promowała wspaniała piosenka "Keep Singing", która tuż po premierze znalazła się wysoko w notowaniu serwisu iTunes. – "Ta piosenka była przełomem, jeśli chodzi o nagranie płyty. Wszedłem do studia, zacząłem pracować nad nową muzyką, a moi przyjaciele i współpracownicy mówili mi, że to, co tworzę, jest naprawdę dobre. Zdecydowałem się więc na zarejestrowane albumu" – opowiada o genezie powstania "50" Rick Astley. Poprzednie wydawnictwo Anglika, to "Portrait" z 2005 roku. Rick ma na koncie ponad 40 mln sprzedanych płyt, BRIT Award i nominację do Grammy. Jego największy hit to "Never Gonna Give You Up" z 1987 roku.


  • Wykonawca Astley Rick
  • Data premiery 2016-07-15
  • Nośnik CD
Więcej

Zarejestrowany u podnóża Akropolu, w Odeon of Herodes Atticus podczas letniej nocy zeszłego roku Koncert ateński jest wynikiem współpracy amerykańskiego saksofonisty, Charlesa Lloyda, z Marią Farantouri, grecką wokalistką, dla wielu uosabiającą duszę narodu greckiego. Wraz z wyjątkowym wsparciem zespołu Lloyda projekt miał szansę zaistnieć i wpisać się w obszar muzycznych spotkań międzykulturowych. Muzyka wciąga słuchacza w niepowstrzymany nurt brzmieniowej rzeki. To muzyka wielu nastrojów – melancholijna, obrzędowa – odwołuje się do tradycyjnej muzyki greckiej, piosenek Theodorakisa i Eleni Karaindrou. Jest też w części przywołaniem muzycznych korzeni Lloyda. Największe greckie melodie miłosne, wygnanie, nostalgia znajdują swoje miejsce w muzyce jazzowej Farantouri nie jest wokalistką jazzową, ale udaje jej się zawrzeć w swej interpretacji siłę emocjonalną porównywalną z największymi wokalistami tego gatunku muzyki. Koncert ateński jest pierwszą rejestracją współpracy Lloyda i Farantouri. Nagranie z Aten zmiksowane zostało w Oslo w grudniu 2010 roku i w styczniu 2011 przez Manfreda Eichera i Jana Erika Kongshauga. “Maria i ja postanowiliśmy zbudować muzyczny most ponad naszymi dwoma odmiennymi światami. Ten sen spełnił się ostatecznie na koncercie w Atenach” – Charles Lloyd.


  • Wykonawca Lloyd Charles
  • Data premiery 2011-09-02
  • Nośnik CD
Więcej

Muzyka relaksacyjna to doskonały sposób na uwolnienie się od stresu i odprężenie po całym dniu pracy. Istnieje wiele badań wskazujących na bezpośredni i wyraźny wpływ muzyki na nasz stan wewnętrzny. Muzyka relaksacyjna jest świetnym sposobem na pozbycie się napięć i stresów całego dnia oraz na oczyszczenie swojego umysłu z gonitwy myśli. Nasze ciało reaguje na taką muzykę natychmiast, a wraz z rozluźnieniem mięśni przychodzi relaks w naszej głowie. Muzyka relaksacyjna powinna znaleźć się w Twoim repertuarze muzycznym na każdy dzień. Pomoże Ci się na chwilę wyłączyć, odpocząć, zapomnieć o reszcie świata.


  • Wykonawca Kowalski Lech
  • Data premiery 2014-10-01
  • Nośnik CD

Mark Lanegan wraca z nowym albumem „Gargoyle”. Płyta ukazuje się pod szyldem Mark Lanegan Band i jest następnczynią świetnie przyjętego w 2014 roku „Phantom Radio”. Były lider Screaming Trees zaprosił do współpracy takie gwiazdy jak Josh Homme z Queens of the Stone Age (z którym wielokrotnie spotkał się już w studio), Greg Dulli z The Afghan Whigs, producent Alain Johannes czy londyński multiinstrumentalista Duke Garwood. Rob Marshall, brytyjski artysta i przyjaciel Lanegana, współnapisał 6 z 10 utworów na „Gargoyle”. Ewidentnie muzyka Mashalla idealnie wpasowała się w kierunek, jaki obrał Mark Lanegan w swej muzyce, kierunek dużo bardziej ekspansywny i progresywny w porównaniu do poprzednich albumów. Tracklista: 1. Deaths Head Tattoo2. Nocturne3. Blue Blue Sea4. Beehive5. Sister6. Emperor7. Goodbye To Beauty8. Drunk On Destruction9. First Day Of Winter10. Old Swan


  • Wykonawca Mark Lanegan Band
  • Data premiery 2017-04-28
  • Nośnik CD
Więcej

Drugi - po "Small Craft On A Milk Sea" - album nagrany dla wytwórni Warp przez wielkiego wizjonera art-rocka, tym razem ilustrujący muzyką poezję brytyjskiego poety Ricka Hollanda.Zafascynowany w równym stopniu pulsacją wielkomiejskiego życia, jak i nauką i kosmosem  Holland - poeta ceniony choć niszowy - zetknął się z Brianem Eno pod koniec lat 90. Ponad dziesięć lat później doszło do współpracy obu artystów, w której recytowane przez dziewięć „głosów" (w tym Hollanda) wiersze rzucone zostały na skomponowane i nagrane przez Eno muzyczne tło. Tematyka wierszy determinuje stylistykę muzyki, w której odnaleźć można echa minimalizmu z czasów współpracy Eno z minimalistycznym pianistą Haroldem Buddem, ambientu z okresu kolaboracji z Robertem Frippem, industrialnego rocka, kraftwerkowskiego krautrocka, a nawet hip hopu. Twarde, perkusyjne brzmienia kontrastują z kosmicznymi, elektronicznymi pejzażami, momenty liryczne, przestrzenne zderzają się z klaustrofobicznymi, agresywnymi beatami, zaś dynamiczne jazzrockowe klimaty kolidują z nawiązującą do stylistyki downtempo onirycznością. „Drums Between The Bells" po raz kolejny ukazuje nadzwyczajną precyzję, z jaką Eno od dekad buduje swoje niepowtarzalne dźwiękowe osnowy i wielowymiarowe, przestrzenne brzmienia. Ten album nie odchodzi stylistycznie zbyt daleko od niedawno wydanego „Small Craft On A Milk Sea", ale jednocześnie - z uwagi na fascynującą zawartość słowno-poetycką - stanowi jedno z najciekawszych osiągnięć w trudnej sztuce łączenia poezji z współczesną muzyką.


  • Wykonawca Eno Brian
  • Data premiery 2011-07-04
  • Nośnik CD
Więcej