
Muzyka francuskiego romantyzmu na Boże Narodzenie w wykonaniu barokowej orkiestry L'arpa Festante pod batutą Ralfa Otto.
- Wykonawca Otto Ralf
- Data premiery 2008-12-08
- Nośnik CD
- Muzyka poważna / Muzyka wokalna
- 7-08-2020, 18:12
- 0
- 0
- admin

Muzyka francuskiego romantyzmu na Boże Narodzenie w wykonaniu barokowej orkiestry L'arpa Festante pod batutą Ralfa Otto.

Nadszedł moment premiery najdojrzalszej płyty Bedoesa w jego dotychczasowej karierze. Trzecia legalna płyta jednego z największych objawień muzycznych ostatnich lat. „Opowieści z Doliny Smoków” to bezkompromisowa wycieczka po uczuciach człowieka doświadczonego przez zepsuty świat. Na płycie kipi od kontrastów. Miłość i poszukiwanie szczęścia staje naprzeciw złym ludziom, dużym pieniądzom i dziewczynom bez zahamowań. Bedoes startuje z bardzo wysokiego poziomu muzycznego mając za sobą współpracę z największymi ksywami rapowego świata. Młody, ale doświadczony przez branżę, zaczyna eksperymentować z muzyką szukając nowych ścieżek rozwoju, szlifując zarazem styl znany z poprzednich krążków. Nowa płyta to polemika z otaczającą rzeczywistością i próba odnalezienia wartości cennych dla samego artysty i odrzucenia tych, które sprowadzają na sam dół. Bedoes zaprasza nas do świata pełnego pokus i stara sobie z nimi radzić układając życie tak by czerpać z niego jak najwięcej, bardziej zwracając uwagę na uczucia niż dobra materialne. Tytuł krążka to alegoria do złego świata przepełnionego złymi ludźmi. Reprezentant SBM Label ukazuje rzeczywistość w ciemnych barwach, starając się być rycerzem dla siebie i swoich bliskich. To pierwszy raz gdy Bedoes pracuje nad legalną płytą bez Kubiego Producenta. Muzyką przy projekcie zajął się legendarny w środowisku Lanek. Współpraca z nowym producentem otwiera Bydgoszczaninowi nowe drogi w muzycznym rozwoju.

Debiutancki album Ron'a Morelli. "Jestem zwykłym facetem, cieszę się dobrym stekiem, piję piwo, a czasem gram w koszykówkę... wiesz... wszystkie dobre rzeczy... Moja muzyka dotyczy natychmiastowości, nacisku, monotonii i stresu. Wiele uczuć w niej zawartych pochodzi z lęku i odpychania podstawowych ludzkich interakcji, jakby ktoś siedzący za tobą w samolocie kichnął na ciebie lub był zmuszony do potrząsania dłonią nieznajomego. Nagrywam nie po to, żeby zrobić z tego jakiś głęboki intelektualny show, bo tak nie jest, to tylko stresująca muzyka... szybko nagrywana i nagrana. W zeszłym roku mieszkałem w okolicy, w której wszystkie prostytutki wykonywały swoją robotę, wszystko, co robiły, to palenie papierosów, czytanie gazet, paplanie przez komórki i plucie. TAK - One plują ... Dużo. Mijałem te dziwki w drodze do domu - to stąd pochodzi tytuł płyty"- opowiada artysta. Tracklista: 1. Radar Version 2. Modern Paranoia 3. Crack Microbes 4. Sledgehammer II 5. Fake Rush 6. Director Of... 7. No Real Reason 8. Slow Drown

Fryderyk Chopin był największym kompozytorem i pianistą XIX wieku. Na rok przed śmiercią, w 1848 roku, londyńskie „Daily News” pisały o nim: „Delikatność i łagodność emanujące z jego gry mogą zwieść słuchacza, który nawet nie podejrzewa, jaki ogrom cierpień stoi za tą anielską muzyką”. Pierwsze dwadzieścia lat życia spędził Chopin w Polsce, rozwijając swe zdolności, które pragnął później zaprezentować w Wiedniu. Wprawdzie na początku nie wszystko układało się tak, jak to zaplanował, to jednak szybkim czasie stał się gwiazdą paryskich salonów. Przyjazna kameralność muzycznego środowiska Paryża odpowiadała introwertycznej osobowości Chopina. Trema paraliżowała go przed wykonaniami przed dużą publicznością: „Czuję, jakby dusił mnie ich oddech, paraliżował ich oceniający wzrok, uciszały ich obce twarze” – pisał o audytorium przychodzącym na jego występy. Z czynnego koncertowania zrezygnował w 1832 roku, mając na koncie zaledwie trzydzieści recitali. Całe życie Fryderyka Chopina skoncentrowane było wokół fortepianu. Instrument ten stanowił swoiste medium, poprzez które polski geniusz przekazywał swe najskrytsze myśli i uczucia, sprawiając wrażenie, jakby to muzyka wybrała sobie Chopina, aby w dźwiękach fortepianu najpełniej wyraził jej piękno. Mawia się, że utwory Chopina to najwyższa forma, jaką przybrać mogła kiedykolwiek muzyka. Wśród setek kompozycji, które stworzył, poczynając od szeroko zakrojonych sonat i koncertów, a na najskromniejszych rozmiarów miniaturach kończąc, fortepian pozostaje głównym aktorem każdej z opowiedzianych przez C hopina historii. Nietypowe jest to, że Chopin jako jedyny prawdopodobnie kompozytor romantyczny nie napisał żadnej symfonii, żadnej opery, nie stworzył ani jednego kwartetu smyczkowego ani dużych form wokalnych. Powodowany jednak ciągłym dążeniem do „serca muzyki narodowej” (chociaż może bardziej była to podróż do wnętrza własnej duszy) był w stanie powiedzieć więcej w niespełna minutowej kompozycji niż współcześni mu twórcy, którzy potrzebowali do wyrażenia siebie większych form. Chopin był wyśmienitym improwizatorem, co sprawiało wrażenie, jakoby jego muzyka powstawała wyłącznie w chwilach twórczego uniesienia. On jednak, jak pisała George Sand, „mógłby siedzieć zamknięty w pokoju całymi dniami, pracując nad jednym, pojedynczym taktem”. Pianista i krytyk Karl Filtsch wyraził to jeszcze dobitniej: „Kiedy przychodziło do przeniesienia pomysłów na papier i przypomnienia sobie pierwotnego natchnienia, które pchnęło go do skomponowania konkretnych dźwięków, Chopin wpadał na wiele dni w napięcie graniczące z rozpaczą”. Najbardziej przejmująco ze wszystkich wypowiedzi Chopina brzmi porównanie komponowania mazurków do „wyszarpywania ich z boleśnie krwawiącego serca”. Dzięki tak osiągniętej przebogatej ekspresji swojej muzyki Chopin pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych i wartościowych twórców muzycznych.

Na płycie znajdują się utwory z muzyka latynoską.

Muzyka klawesynowa niemieckiego kompozytora epoki baroku Johanna Kuhnaua w wykonaniu Jana Katzschke - klawesyn.

“Muzyka filmowa potrafi być naprawdę wysublimowana i fascynowała wielu naprawdę wybitnych kompozytorów” – mówi Renaud Capucon o swojej najnowszej płycie Cinema. „Ten album to dla mnie spełnienie marzeń”. Francuska gwiazda wiolinistyki składa hołd muzyce srebrnego ekranu, prezentując niezapomniane filmowe tematy w nowych oszałamiających aranżacjach – od Ennio Norricone (Cinema Paradiso, Mission), przez Nino Rotę, Johna Williamsa (Lista Schindlera), Jamesa Hornera, aż do nowoczesnych blockbusterów, takich jak Twilight oraz ikonicznych filmów francuskich (Amelia). Capucon przywołuje magię kina z siłą i wyjątkową wrażliwością, a towarzyszą mu Brussels Philharmonic pod batutą Stephane’a Deneve’a.

"Monte Albán" to jubileuszowy, dwudziesty już album pod nazwiskiem wybitnego polskiego muzyka jazzowego, Adama Pierończyka.

Trzy płyty CD z utworami w wykonaniu Benny'ego Goodmana - amerykańskiego muzyka jazzowego, klarnecisty, zwanego "Królem Swingu".

Wydawnictwo zawiera 5 płyt cd z muzyką kubańską.