» » muzyka » Strona 69

Debiutancka płyta zespołu Wszystkiego Dobrego pt. „Po prostu w Niego uwierzyć” zawiera piosenki do wierszy ks. Jana Twardowskiego. Rozpoczyna ją wiersz, który recytuje Jerzy Trela. Po nim następuje 12 utworów utrzymanych w konwencji ballady w gatunku szeroko rozumianej „krainy łagodności”. Oryginalne i zróżnicowane kompozycje, subtelne linie wokali, dobre współbrzmienie gitar (klasycznej i bezprogowego basu) oraz dźwięki altówki sprawiają, że słuchacz zostaje zaproszony na ucztę, której głównym daniem jest słowo Poety, a deserem muzyka, która je dopełnia. Zespół zaprosił do współpracy dwóch doskonałych muzyków jazzowych: Arka Skolika (perkusja) oraz Łukasza Kluczniaka (saksofon altowy), którzy subtelnie wzbogacają utwory jazzową nutą. Całość tworzy przekaz refleksyjny i zarazem pełen emocji. Dobra płyta do słuchania w domu oraz w samochodzie.


  • Wykonawca Zespół Wszystkiego Dobrego
  • Data premiery 2017-07-14
  • Nośnik CD
Więcej

Album prezentuje niemiecką muzykę fletową połowy XVIII wieku  utrzymaną w stylu tzw. szkoły berlińskiej. Zawiera utwory kompozytorów  związanych z dworem pruskim  i inspirowanych osobowością Fryderyka II Wielkiego – monarchy absolutnego, którego największą miłością była muzyka, a pasją gra na flecie… (W roku 2012 przypada 300 letnia rocznica urodzin Fryderyka Wielkiego).


  • Wykonawca Kłosiewicz Władysław , Caudle Mark , Wojciechowska Małgorzata
  • Data premiery 2012-03-12
  • Nośnik CD

„Volver” - najnowsze wydawnictwo Benjamina Biolay ukaże się już 19. maja! Volver znaczy powracać. W tym przypadku oznacza wzruszający powrót Benjamina Biolay do Europy z odległej Argentyny. Muzyk po raz kolejny zabiera nas ze sobą w emocjonalną podróż i muzycznie oprowadza słuchacza po Paryżu, Rzymie i Buenos Aires. Najnowszy album „Volver” to kolejna propozycja po albumu „Palermo Hollywood” z 2016 roku. Wydawnictwo zapewniło muzykowi nagrodę Victoire de la Musique za najlepszy album muzyczny w 2016r. Paleta łacińskich barw pobudza utwór do życia. Melancholijne brzmienie bandoneonu, metaliczne akordy charango, ciepłe rytmy bębnów i perkusji wraz z rytmem wibrujących energią miast nadają niepowtarzalny charakter nowemu wydawnictwu. Płyta umacnia pozycję Benjamina jako pioniera współczesnego, francuskiego popu oraz muzyka gotowego podejmować ryzyko i wciąż na nowo definiować swoją sztukę. Dziewiąty album studyjny „Volver” łączy style i nie daje się zaszufladkować. Biolay zawzięcie broni w ten sposób swoją artystyczną wolność i udowadnia, że jego muzyka to znacznie więcej niż jedynie popis piosenki francuskiej. Od początku kariery muzyk nigdy nie ograniczał się do jednego gatunku, eksperymentował z soulem oraz hip-hopem. Nikogo zatem nie powinny dziwić mieszające się w „Volver” elementy rapu i klubowych bitów oraz nawiązania do tańca, którym muzyk się inspirował. Usłyszymy melodie reggaetonu i dancehallu prosto z Jamajki. Nie mogło też zabraknąć namiętnego tango. Otwierający utwór Encore Encore jest rasowym kawałkiem pop-rockowym przywołującym na myśl The Strokes. Piosenka zagrana w duecie z Chiarą Mastroianni jest sensualna i wieloznaczna za sprawą intrygujących słów. Na płycie gościnnie wystąpiły również inne wokalistki, między innymi aktorka i piosenkarka Sofia Wilhelmi, andaluzyjska raperka i legenda hip-hopu La Mala Rodriguez oraz Miss Bolivia. Nostalgiczny charakter tytułowego utworu jest efektem rozważań muzyka na temat upływu czasu i nieuchronności przemijania zainspirowanego klasycznym dziś coverem "It Was a Very Good Year" w wykonaniu Sinatry. Muzyk nie boi się również na nowo interpretować klasyki francuskiej piosenki. Na płycie usłyszymy autorską wersję Avec le temps wydanej w 1971 roku przez Léo Ferré. Wyobrażamy sobie, że autor polubiłby swój utwór w tej nowej aranżacji. Ba, może nawet pokochał? W końcu piosenka opowiada właśnie o miłości. Płyte zamyka utwór nagrany wspólnie z przyjaciółką muzyka, Ambrosią Parsley z zespołu Shivaree, której wokal przywołuje Marylin Monroe w nagraniu „River of No Return”. Benjamin Biolay - Roma (amoR) ft. Illya Kuryaki And The ValderramasTracklista: 1. Encore Encore feat. Chiara Mastroianni 2. Mala siempre feat. Mala Rodriguez 3. Roma (amoR) feat. Illya Kuryaki and the Valderramas 4. Volver 5. Happy Hour feat. Catherine Deneuve 6. L’alcool, l’absence 7. Arrivederci 8. Pardonnez-moi feat. Miss Bolivia 9. Hyper tranquille 10. Le nuage 11. La mémoire 12. Sur la comète 13. Ça vole bas feat. Sofia Wilhelmi 14. Avec le temps 15. Hollywood Palermo feat. Ambrosia Parsley


  • Wykonawca Biolay Benjamin
  • Data premiery 2017-05-19
  • Nośnik CD
Więcej

Yinon Muallem urodził się w 1968 roku w rodzinie pochodzenia irackiego. Rozpoczął swoją muzyczną karierę jako perkusista z naciskiem na perkusję łacińską, a następnie na perkusję Bliskiego Wschodu. Stary oud od ojca sprawił, że najpierw studiował arabski oud w Izraelu, a potem później w Turcji z Yurdal Tokcan. Yinon zawiera w albumie „Back Home” wszystkie swoje doświadczenia z turecką muzyką Maqam, tradycyjną żydowską muzyką i jazzem razem i tworzy jego bardzo osobisty etno jazz fusion. W utworach wokalnych umieścił teksty hebrajskie w muzyce i użył tekstu biblijnego z rozdziału 1 Księgi Kaznodziei, monologu o znaczeniu życie króla Salomona za „Drogę duszy”. Celem tego albumu jest dać optymistyczny pogląd na beznadziejną sytuację na Bliskim Wschodzie. Ze wspaniałymi melodiami, ciepłym i emocjonalnym dźwiękiem, którym Artysta stara się podtrzymać nadzieję na pokój. Zestaw oryginalnych kompozycji dopełnia orientalna wersja okładki Lou Reeds classic „Perfect Day”, śpiew duetu Yinon z Sivan Oshrat, a także piosenka „Antalya” na najlepsze i najpiękniejsze chwile. „Back home” to emocjonalny, serdeczny album, który podtrzymuje nadzieję na lepszy świat, doskonały jako ścieżka dźwiękowa dla wszystkich szukających ich osobistego domu.


  • Wykonawca Muallem Yinon
  • Data premiery 2019-06-14
  • Nośnik CD

"Gdy słuchałem jedną po drugiej z dwunastu kompozycji Leszka Kułakowskiego, obsesyjnie pojawiały się, z otchłani pamięci, dwa słowa: "Soul Brothers". Przecież jednak nie o muzykę chodziło! Wspólne dzieło Kułakowskiego i Sikały w żaden sposób nie może być porównane, ani odwoływać się do płyty Raya Charlesa i Milta Jacksona, z roku 1958. W płynące z głośników dźwięki wklejał się jednak ów tytuł, bezdyskusyjnie potwierdzając absolutną harmonię idei, stylistyki, wrażliwości i techniki obu muzyków. Są oni jak dwie strony tej samej monety. Złotej monety z najlepszego kruszcu. Kułakowski jest zręcznym, profesjonalnym kompozytorem. Jednak tym, co go stawia na piedestale, są fortepianowe brzmienia, wykreowane dzięki niepowtarzalnym, wysoce indywidualnym składnikom akordów. I trzeba było muzyka z wyobraźnią (jakim jest Maciej Sikała), obejmującą rozległe rejony idiomu jazzu ostatnich kilkudziesięciu lat, brzmieniem sopranu dopełniającego emocje zawarte w kolejnych frazach, by dzieło zaczęło żyć własnym życiem, perfekcyjnie zaplanowanym, bezalternatywnym. A teraz żarcik: to najlepsza płyta ECM w ostatnich kilku latach… choć wydana przez Soliton." - Stanisław Danielewicz


  • Wykonawca Kułakowski Leszek , Sikała Maciej
  • Data premiery 2019-12-27
  • Nośnik CD
Więcej

„Divinely Uninspired To A Hellish Extent” to efekt 18-miesięcznej pracy w studiach w Londynie, Nowym Jorku i Los Angeles z udziałem takich songwriterów jak Jamie Hartman (Calvin Harris, Rag N Bone Man), Malay (Frank Ocean, Lorde) i TMS. Ironiczny i ujmujący tytuł albumu chwyta esencję wzlotów i upadków dorastania. Na płytę trafiły rewelacyjnie przyjęte single „Grace”, „Bruises” oraz „Someone You Loved”. Mocny, charakterystyczny wokal Capaldiego w połączeniu z piosenkami o różnych odcieniach miłości sprawiają, że debiutancki album szkockiego artysty to materiał, z którym z miejsca można się utożsamić. W otwartym liście do fanów i mediów, Lewis napisał: „Drżę z ekscytacji, mogąc ogłosić swój debiutancki album. Nigdy nie spodziewałem się, że dojdę do punktu, w którym będę mógł wydać prawdziwą płytę. I absolutnie nie spodziewałem się, że gdy to nastąpi, dam temu krążkowi taki głupi tytuł. Ale oto jesteśmy…Wszyscy wspominają czas nagrywania pierwszego albumu jako coś fantastycznego. Ja będę kojarzył ten okres z olbrzymim stresem, a jednocześnie wielką nudą. Uwielbiam proces budowania utworu, jednak nagrywanie w kółko tej samej partii gitary, tak by brzmiała idealnie, i tygodnie miksowania, to zdecydowanie mniej fascynujące. Mam nadzieję, że nikt nie pomyśli, że mój album to gówno. Nie zrozumcie mnie źle, na pewno jeden lub dwa kawałki mogą odstawać poziomem od reszty, ale jestem tylko człowiekiem i wszyscy popełniamy błędy. Całościowo uważam, że ten album jest k… dobry. Jestem podekscytowany, że ludzie będą mogli w końcu usłyszeć pełnowymiarowe wydawnictwo ode mnie. Może przepadnie albo krytycy nie zostawią na nim suchej nitki. Ale to nic. To tylko praca mojego życia do pewnego momentu.” Od debiutanckiego utworu „Bruises”, Capaldi dał poznać się jako autor wzruszających piosenek o złamanym sercu, a zarazem człowiek o niezwykłym poczuciu humoru. Na jego koncerty sprzedano już ponad 90 tys. koncertów. Klip do „Someone You Loved”, w którym wystąpił daleki krewny muzyka – znany z serialu „Doktor Who” Peter Capaldi – zgromadził dwa miliony wyświetleń w nieco ponad tydzień. Utwory muzyka mają ponad 330 mln streamów we wszystkich serwisach cyfrowych. Lewis Capaldi był nominowany do 2019 Brits Critics’ Choice, a także znalazł się na długiej liście prestiżowego BBC Sound of 2018. Tracklista: 1. Grace 2. Bruises 3. Hold Me While You Wait 4. Someone You Loved 5. Maybe 6. Forever 7. One 8. Don't Get Me Wrong 9. Hollywood 10. Lost On You 11. Fade 12. Headspace


  • Wykonawca Capaldi Lewis
  • Data premiery 2020-02-07
  • Nośnik CD
Więcej