» » nowego » Strona 21

8 czerwca nakładem Matador Records ukazuje się debiutancki album Snail Mail zatytułowany "Lush". To będzie odświeżający fenomen pisania piosenek i technicznych kompozycji młodej artystki, która pomimo dopiero ukończonego liceum, stoi na progu czegoś wielkiego. Album zapowiada utwór "Pristine", będący hymnem pokazującym naszą bohaterkę Lindsey Jordan zmagającą się z podmiejską nudą i nieodwzajemnioną miłością. "Czuję się jakby każdego weekendu była ta sama impreza" - śpiewa swoim silnym i krystalicznym głosem. Czysty i mocny głos Lindsey Jordan elektryzuje na całym albumie "Lush", wirując z odważną ekstrawagancją i proponując coś nowego przy każdym zwrocie. Poczucie szybkości i ostrych jak brzytwa tekstów przecinają chaos i bałaganiarstwo dorastania, wyrażane w przemijających trendach i niezręcznych imprezach, które miażdżą żołądek i rozdzierają serce.


  • Wykonawca Snail Mail
  • Data premiery 2018-06-08
  • Nośnik CD
Więcej

Rejestracja musilacu "Street Scene" autorstwa Kurta Weilla. Od strony muzycznej jest to mieszanka wielu gatunków, m.in. blues, jazz, Negro spirituals. Przedstawienie oparte jest na sztuce Elmera Rice'a o tym samym tytułem, z tekstami pochodzącego z Harlemu poety Langstona Hugesa. "Street Scene" jest obrazem życia w dzielnicy robotniczej Nowego Yorku lat 30. ubiegłego wieku.


  • Wykonawca Various Artists
  • Data premiery 2002-01-01
  • Nośnik DVD
Więcej

Po niemal trzy letniej przerwie zespół The Analogs nagrał album. Płyta nosi tytuł "Wilk" i zawiera 11 premierowych utworów. Chociaż fani zespołu znajdą tu uliczną poezję i łączące agresję z melodyjnością hymny, to słychać że zmiany w składzie pozwoliły tej bezdyskusyjnej legendzie polskiej sceny nabrać nowego oddechu. Kompozycje są dynamiczne, pozbawione monotonii i pełne energii. Dotychczasowy gitarzysta zespołu Kamil Rosiak sprawdził się doskonale jako wokalista. Słuchacze mogli stwierdzić to już wcześniej na kilku mniejszych wydawnictwach, które The Analogs wydali niejako na rozgrzewkę przed nagraniem nowego albumu. W warstwie tekstowej jak zwykle znajdujemy celną krytykę otaczającego nas świata, stosunków społecznych, kapitalizmu, wyzysku i polityków. "Wilk" to materiał pokazujący, że mimo ogromnego stażu można grać i śpiewać szczerze i bez rutyny. Płyta ukazuje się na tradycyjnym cedeku + limitowane edycje winylowe: Black, Splatter i Red.


  • Wykonawca The Analogs
  • Data premiery 2018-01-19
  • Nośnik CD
Więcej

Debiut płytowy Jerzego Mączyńskiego z formacją Jerry & The Pelican System na winylu. Projekt „Pelican” od początku zakładał poszukiwania wśród muzyków młodego pokolenia. Zespół stworzyli: perkusistka Wiktoria Jakubowska, trębacz Marcin Elszkowski, pianista Marcel Baliński, kontrabasista Franciszek Pospieszalski oraz oczywiście saksofonista Jerzy Mączyński. Do składu gościnnie dołączyła hinduska skrzypaczka Apoorva Krishna, z którą Jerry podjął współpracę podczas studiów w Walencji. Choć muzyk stojący na czele Jerry & The Pelican System inspiruje się raczej wolnością i majestatem tych ptaków, fascynuje go wielobarwność i ptasia niezależność, to ryzykancka natura pelikanów także odbija się w twórczości kwintetu. Ich ryzyko to nic innego jak wyrażanie swojego głosu, głosu nowego pokolenia, które nie boi się zredefiniować pojęcia jazzu. I pewnie nawet się nad tym nie zastanawiają, bo Jerzy Mączyński tworzy po prostu swoją muzykę. Słowo „pelican” musimy tu traktować jako przymiotnik. A więc pelikanowy system muzyki Mączyńskiego oznacza absurdalność, zmienność, ilustracyjność. Każdy z instrumentalistów pochodzi z innego środowiska, jednak udało im się stworzyć wspólny system łączenia swoich wizji i umiejętności, co w efekcie oznacza wielobarwność, międzygatunkowość, momentami odrealniony i pozbawiony reguł system pracy. Materiał z płyty wymaga otwartości zarówno wykonawców, jak i odbiorców. Nie znajdziemy tu klasycznych rozwiązań, które dadzą się zaszufladkować. Muzyka Jerry’ego jest międzygatunkowa do szpiku jego połyskującego saksofonu. Jerry twierdzi, że jazz to zamknięte pudełko pełne wyrazów. Można doń dodawać, ale forma jest już skończona. Jego jazz-nie-jazz jest buntem wyrażonym nie negatywnymi emocjami, lecz przez potrzebę zaprezentowania tego, co mu w duszy gra. Nie jest zaprzeczeniem jazzu, a jego kolorowym, zabawnym, młodszym kumplem. To głos nowego pokolenia wykształconych artystów, którzy stawiają na swoje i nie boją się tego robić. "(…) Skoro istnieje tak wielobarwna muzyka, wykonywana w porywający sposób przez tak utalentowanych instrumentalistów, jazz z pewnością szybko nie przejdzie do lamusa." - Czesław Romanowski     Tracklista: Side A        1. Big Kraśka    2. PeeaceOFF I 3. PeeaceOFF II 4. PeeaceOFF III                 Side B        1. Chaos I 2. Chaos II 3. Chaos III 4. Cosmic Violet    


  • Wykonawca Mączyński Jerzy
  • Data premiery 2020-02-21
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Płyta ta zawiera utwory, które powstały w czasie trzyletniego pobytu w Nowym Jorku. Życie w tym mieście było dla mnie szansą usłyszenia ogromnej ilości muzyki, która często nie dociera do Europy z różnych powodów, lub dociera z dużym opóźnieniem. Artystyczny oddech miasta przyciąga oryginalnych muzyków ze wszystkich stron świata, którzy jeszcze nie stali się popularni poza wąskim kręgiem znawców. Przyjeżdżają oni do Nowego Jorku, ponieważ żadne inne miejsce nie daje takich możliwości rozwoju. Mi dało rozszerzenie spojrzenia zarówno na improwizację jak i kompozycję. "Songs From a New Place" jest udokumentowaniem pomysłów i koncepcji, które powstały w wyniku zderzenia dotychczasowej wiedzy z tym, co usłyszałem i przeżyłem w Nowym Miejscu.


  • Wykonawca Sarnecki Rafał Quartet
  • Data premiery 2008-10-11
  • Nośnik CD
Więcej

Album Interpolu "Marauder" ukazuje się 24 sierpnia nakładem Matador Records. "Marauder" jest pewnym aspektem mnie. To koleś, który rozwala przyjaźń i robi straszny bałagan. Wiele mnie nauczył, ale jest reprezentantem osoby, która wszystko to co najlepsze pozostawia w piosence. W pewnym sensie ten album jest jak nadanie mu imienia i położenie go do łóżka. – mówi Paul Banks. Miesiące spekulacji kończy ogłoszenie potwierdzonych szczegółów nowego albumu Interpolu – jednego z najbardziej entuzjastycznie przyjętych zespołów ostatniej dekady. Ich szósty album "Marauder" ukazuje się 24 sierpnia nakładem Matador Records. I w końcu to się stało – ktoś wezwał policję na interwencję do zespołu. Długie ramię prawa złapało Daniela Kesslera, Paula Banksa i Sama Fogarino w 2017 roku, kiedy pracowali nad kolejnym albumem w miejscu Yeah Yeah Yeah na Manhattanie. Nawet będąc dopiero w powijakach, "Marauder" kształtował się do bycia bestią - wczesna sesja treningowa była tak energiczna, że Sam uderzał w bębny tak mocno, że rozwalił kopniakiem swój bęben. Ostatecznie trio grało z taką mocą i głośnością, że sąsiad wezwał policję, zmuszając ich do opuszczenia tego miejsca. "Zniszczyliśmy to dla wszystkich" – rozpamiętuje Daniel. "Wyglądało na to, że wybierasz nieodpowiedni rockowy zespół" – dodaje Sam ze śmiechem. "To nie jest tak, że jesteśmy Mastodon. Mam na myśli to, że w niektórych kręgach jesteśmy uważani za słabeuszy!". Jeśli tak by faktycznie było, to nagranie szóstego albumu Interpolu nie byłoby niczym szczególnym. Podczas, gdy wielu fanów potrzebowało czasu w ciągu ostatnich 18 miesięcy, aby przeczytać o ważnej roli zespołu w nowojorskim renesansie rocka na początku XXI wieku lub wygrzewać się w ich wielkim sukcesie 15-lecia trasy z okazji debiutu "Turn On the Bright Lights" w 2002 roku, trio cicho (głośno) pracowało nad tym, by nie byli tylko kulturalnym zegarkiem dla historyków muzyki do studiowania. Wynikiem tego jest "Marauder" - album, który kołysze tak samo, jak uwodzi. Po drodze mieli trochę pomocy. Po raz pierwszy od "Our Love to Admire" z 2007 roku, Interpol otworzył się na wkład producenta. Przez dwutygodniowe okresy pomiędzy grudniem 2017 a kwietniem 2018, podróżowali do północnej części Nowego Jorku, by pracować z Davem Fridmannem – sławnym z nagrań z Mercury Rev, Flaming Lips, MGMT, Spoon, Mogwai i wieloma innymi. Nowojorczycy przybyli do jego odległego i często zaśnieżonego Tarbox Studios z większością materiału z albumu "Marauder" ściśle przećwiczoną i wypracowaną. Fridmann upewnił się, że ich skrupulatna praca przy tworzeniu męskiego i trzeźwego zestawu piosenek nie uległa spłaszczeniu podczas nagrywania.


  • Wykonawca Interpol
  • Data premiery 2018-08-24
  • Nośnik CD
Więcej

Debiut płytowy Jerzego Mączyńskiego z formacją Jerry & The Pelican System w serii Polish Jazz! Projekt „Pelican” od początku zakładał poszukiwania wśród muzyków młodego pokolenia. Zespół stworzyli: perkusistka Wiktoria Jakubowska, trębacz Marcin Elszkowski, pianista Marcel Baliński, kontrabasista Franciszek Pospieszalski oraz oczywiście saksofonista Jerzy Mączyński. Do składu gościnnie dołączyła hinduska skrzypaczka Apoorva Krishna. Choć muzyk stojący na czele Jerry & The Pelican System inspiruje się raczej wolnością i majestatem tych ptaków, to ryzykancka natura pelikanów także odbija się w twórczości kwintetu. Ich ryzyko to nic innego jak wyrażanie swojego głosu, głosu nowego pokolenia, które nie boi się zredefiniować pojęcia jazzu. I pewnie nawet się nad tym nie zastanawiają, bo Jerzy Mączyński tworzy po prostu swoją muzykę. Słowo „pelican” musimy tu traktować jako przymiotnik. A więc pelikanowy system muzyki Mączyńskiego oznacza absurdalność, zmienność, ilustracyjność. Każdy z instrumentalistów pochodzi z innego środowiska, jednak udało im się stworzyć wspólny system łączenia swoich wizji i umiejętności, co w efekcie oznacza wielobarwność, międzygatunkowość, momentami odrealniony i pozbawiony reguł system pracy. Muzyka Jerry’ego jest międzygatunkowa do szpiku jego połyskującego saksofonu. Jego jazz-nie-jazz jest buntem (…) Nie jest zaprzeczeniem jazzu, a jego kolorowym, zabawnym, młodszym kumplem. To głos nowego pokolenia wykształconych artystów, którzy stawiają na swoje i nie boją się tego robić.


  • Wykonawca Mączyński Jerzy
  • Data premiery 2019-05-10
  • Nośnik CD
Więcej

Kasim i Alibaba dwaj bracia o różnych charakterach, jeden z nich marzy o bogactwie - w jaki sposób chce je zdobyć? Co znajduje się w tajemniczym skarbcu? Kto zna zaklęcie? Czy pieniądze przynoszą szczęście?Wykonawcy: Aktorzy Teatru Nowego w Poznaniumuzyka i aranżacje: Andrzej Borowskisłowa i teksty: Andrzej Lajborekczas: 40 min.


  • Wykonawca Aktorzy Teatru Nowego w Poznaniu
  • Data premiery 2007-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Zespół, który nigdy nie odpuszcza, THE JON SPENCER BLUES EXPLOSION! Wracają z "mięsem i kością", THE BLUES IS STILL #1!!! "Meat And Bone" to pierwszy od ośmiu lat studyjny album Jon Spencer Blues Explosion. Jak zwykle dwie gitary, perkusja, harmonijka i niesamowity głos Jona, najwyższy poziom eksplozji bluesa, produkowany i miksowany przez samego Jona Spencera, bez żadnych ozdobników i specjalnych gości. Ta płyta to 12 wybuchowych, surowych rock`n`rollowych kawałków, nagranych na konsolecie Sly Stone`s "Riot" Flickinger w legendarnym Key Club Recording Studio w Benton Harbor, w stanie Michigan, a miksowane w dżunglach Nowego Jorku. Judah Bauer, Russell Simins i Jon Spencer kontunuują swoją strzelaninę energii i rytmu i udowadniaja po raz kolejny, że Blues wciąż jest #1! W 2010 roku ukazały się reedycje wczesnych płyt Blues Explosion, także klasycznych już dzisiaj dla gitarowego undergroundu płyt "Extra Width", "Orange" i "Now I Got Worry" a także reedycje od dawna niedostępnych płyt


  • Wykonawca The Jon Spencer Blues Explosion
  • Data premiery 2012-09-17
  • Nośnik CD
Więcej

Llimitowana wersja z autografem zespołu Red Lips! Trzeci studyjny album Red Lips niesie zupełnie nową jakość - zarówno dla zespołu jak i jego słuchaczy. Materiał balansuje na krawędzi kilku gatunków muzycznych - to brzmieniowy romans gitar z nowoczesnymi samplami elektronicznymi oraz połączenie chwytliwych melodii z charakterystycznym wokalem wokalistki grupy, Rudej. „Sami zastanawiamy się, jak to się stało, może nasłuchaliśmy się Chemical Brothers, może też nazbierało się już trochę rożnych wątków wymagających innej ekspresji. Z zasady jesteśmy rockowym zespołem i bunt mamy we krwi, dlatego na tej płycie znajdziecie charakterystyczne dla nas elementy, ale tym razem zaaranżowane w zupełnie nowy, świeży sposób. Taka zmiana wynika z potrzeby rozwoju artystycznego i osobistego. Tym razem postanowiliśmy sięgnąć po bardziej nowoczesne środki wyrazu” - komentuje Ruda i Lazer Do wykreowania nowego brzmienia zespół zaprosił uznanego producenta Arkadiusza Koperę (Męskie Granie 2019). Za warstwę tekstową odpowiada Ruda we współpracy z cenionymi tekściarzami m.in. Mysław Wałczuk, Michał Wiraszko, Patrycja Kosiarkiewicz. Materiał został nagrany i zrealizowany w warszawskim studio Black Kiss Reccords. Nakład limitowanej edycji został wyczerpany.


  • Wykonawca Red Lips
  • Data premiery 2019-11-08
  • Nośnik CD
Więcej