» » płyty » Strona 167

Roy Bennet Group to połączenie twórczości polskich artystów z wyjątkowo ciepłym głosem Roy’a Bennett’a. „Positive Energy” jest mieszanką funky, soul, reggae i r&b. Pochodzący z płyty utwór Love In Your Eyes znalazł się na liście 10 już edycji SMOOTH JAZZ CAFÉ  firmowanej przez Marka Niedźwieckiego.


  • Wykonawca Roy Bennet Group
  • Data premiery 2010-05-22
  • Nośnik CD
Więcej

Rok 2018 jest dla legendy rocka progresywnego, brytyjskiej grupy Jethro Tull, szczególny z kilku powodów. Pierwszy, mija w nim 50 lat od premiery debiutanckiej płyty zespołu. Drugim powodem jest 40-lecie ukazania się kultowej płyty "Heavy Horses". Pod tytułem "Heavy Horses" ukazuje się reedycja kultowego materiału, który pokrył się złotem w Ameryce. Oryginalnie materiał ujrzał światło dzienne 10 i 21 kwietnia 1978 roku (odpowiednio, w USA i Wielkiej Brytanii). Nagrany został w Londynie, a za brzmienie odpowiadał lider Jethro Tull, Ian Anderson. Materiał był środkową częścią trylogii, na którą składają się jeszcze "Songs From The Wood" (1977) i "Stormwatch" (1979). O restaurację brzmienia zadbał doskonale znany w Polsce Steven Wilson, robiący już wcześniej remasteringi dla Jethro Tull.


  • Wykonawca Jethro Tull
  • Data premiery 2018-04-20
  • Nośnik CD
Więcej

Jedna z największych legend heavy metalu, grupa Iron Maiden, zapowiedziała serię reedycji wszystkich albumów studyjnych. Albumy "Żelaznej Dziewicy" ukażą się w digipaku w postaci zremasterowanej. Po serii wznowień na płytach analogowych przyszedł czas, aby oddać fanom do rąk odświeżone brzmieniowo studyjne albumy Iron Maiden. Szesnaście płyt legendy heavy metalu pojawi się w seriach ułożonych chronologicznie. Pierwsza z serii będzie obejmowała płyty: "Iron Maiden", "Killers", "The Number Of The Beast" (w standardowej wersji albo jako kolekcjonerski box z naszywką i figurką Eddiego w skali 1:24) i "Piece Of Mind". Tracklisty albumów będą takie same jak na oryginalnych wydaniach. Remastering wykonano w 2015 roku. Dodajmy, że wszystkie wznowienia będą także dostępne na platformach streamingowych. Oraz, że w każdej serii jedna płyta będzie wydana w kolekcjonerski sposób, analogicznie jak "The Number Of The Beast" w pierwszej serii, czyli z figurką i naszywką. "Od dawna chcieliśmy wrócić do pomysłu reedycji na digipaku" – mówi Steve Harris. "Ponieważ bardzo podobały mi się remasteringi z 2015 roku. Moim zdaniem nasze płyty nigdy nie brzmiały lepiej i dlatego warto było je ponownie wydać na CD" kontynuuje. Kolejne serie wznowień ukażą się kolejno: 1. "Powerslave" / "Somewhere In Time" (standard/collectors) / "Seventh Son Of A Seventh Son" / "No Prayer For The Dying" 2. "Fear Of The Dark" (standard/collectors) / "The X Factor" / "Virtual XI" / "Brave New World" 3. "Dance Of Death" / "A Matter Of Life And Death" (standard/collectors) / "The Final Frontier" / "The Book Of Souls"* *płyta nie zremasterowana, ale po raz pierwszy w digipaku


  • Wykonawca Iron Maiden
  • Data premiery 2018-11-16
  • Nośnik CD
Więcej

Debiutancka płyta Verby ukazuje zupełnie nowy styl muzyczny. Atmosfera płyty odbiega od dotychczas wydawanych płyt hip-hop. Warto zauważyć fakt, że Bartek z Verby od najmłodszych lat gra na instrumentach klawiszowych, stąd wykorzystanie jego dotychczasowych pomysł¾w i kompozycji na płycie ôËsmy Marcaö. Cała płyta powstała bez użycia sampli, pętli, zapożyczeń z utwor¾w innych wykonawc¾w. Komputer umożliwił skomponowanie wszystkich melodii nuta po nucie. Singiel "Nic więcej" jest tylko zapowiedzią tego, czego można się spodziewać na ôkrążkuö. Płyta przepojona jest dużą ilością brzmień fortepian¾w, skrzypiec, gitar akustycznych i instrument¾w dętych. R¾żnorodność melodii i brzmień sprawia, że płyty słucha się od początku do końca z przyjemnością


  • Wykonawca Verba
  • Data premiery 2005-03-03
  • Nośnik CD
Więcej

14 czerwca 1970 roku Grateful Dead wydali "Workingman's Dead" - album inny od wszystkiego, co do tej pory stworzyli. Album, który ukazał światu nowe oblicze zespołu. Oczywiście, to wciąż był ten sam zespół, ale z innym brzmieniem, innym podejściem do muzyki, odejściem od psychodelicznych improwizacji, a skierowany ku folk-rockowym opowieściom dla "przeciętnego" słuchacza. W 2020 roku "Workingman's Dead" obchodzi 50-lecie. Z tej okazji w sprzedaży ukazuje się "Workingman's Dead: 50th Anniversary Deluxe Edition". Składający się z 3 krążków CD zestaw zawierać będzie zremasterowany oryginalny album oraz niepublikowany wcześniej zapis koncertu, który odbył się 21 lutego 1971 roku w Capitol Theatre w Port Chester, w stanie Nowy Jork. Występ zmiksowano z oryginalnych, 16-ścieżkowych, analogowych taśm. W komentarzu załączonym w książeczce, muzyczny dziennikarz David Fricke opowiada o kulisach powstania albumu oraz koncertu w Capitol Theater. - "To była wspaniała noc, legendarnej trasy" - pisze. "Kolejny punk zwrotny w karierze zespołu, który łączył klimat z płyt "Workingman's Dead" i "American Beauty" z energią "Live/Dead". Wiele klasyków zespołu z lat 1971-1972 zostało zaprezentowanych publiczności właśnie w Capitolu, a wiele z nich wciąż brzmi świeżo i soczyście." Fani będą mogli także zakupić winylowa edycja "Workingman's Dead: 50th Anniversary". Na picture discu znajdzie się zremasterowany materiał z oryginalnej płyty. Edycja limitowana do 10 tyś kopii. Choć trzy pierwsze płyty Grateful Dead znalazły wielu fanów, ciężko mówić o przełomie i światowym sukcesie. Wszystko zmieniło się właśnie za sprawą "Workingman's Dead". Osiem doskonałych piosenek z płyty - jak "Casey Jones" i "High Time" - ugruntowało pozycję Jerry'ego Garcii i Roberta Huntera, jako jednego z najlepszych i najważniejszych artystycznych tandemów w historii muzyki. Płyta dotarła do Top 30 amerykańskiego notowania, a singiel "Uncle John's Band" znalazł się na 69. pozycji zestawienia Billboard Hot 100. Garcia, Bob Weir, Ron "Pigpen" McKernan, Phil Lesh, Bill Kreutzmann i Mickey Hart nagrali album w ciągu 10 dni w studiu Pacific High w San Francisco. W roli producentów wspierali ich Bob Matthews i Betty Cantor, którzy pełnili też rolę inżynierów dźwięku na koncertach kapeli. Po 50 latach każdy utwór z "Workingman's Dead" brzmi świeżo, energiczni i nowocześnie. "Kiedy rozpoczęliśmy serię jubileuszowych wznowień Greatful Dead, mieliśmy wielką frajdę odświeżając oryginalne materiały i dokopując się do niepublikowanych, koncertowych nagrań z tamtych czasów" - komentuje David Lemieux, archiwista Grateful Dead. "W 2020 mamy wielkie szczęście, że 50. rocznice obchodzą dwa albumy, w tym "Workingman's Dead", którego reedycja wyszła nam fantastycznie. Uznaliśmy, że tak ważnej i wspaniałej płycie jak "Workingman's Dead", należy się podwójna ilość bonusowego materiału. Koncert, który wybraliśmy doskonale przedstawia, w jakiej formie był zespół pół roku po wydaniu płyty i jakie brzmienie miał przez kolejne lata. Od "Workingman's Dead" po "Europe '72" tym brzmieniem była Americana, a koncert, który trafił na reedycję to Grateful Dead w najczystszej postaci." Tracklista: CD 1: Original Album Remastered 1. Uncle John’s Band 2. High Time 3. Dire Wolf 4. New Speedway Boogie 5. Cumberland Blues 6. Black Peter 7. Easy Wind 8. Casey Jones CD 2: Capitol Theatre, Port Chester, NY (2/21/71) 1. Cold Rain And Snow 2. Me And Bobby McGee 3. Loser 4. Easy Wind 5. Playing In The Band 6. Bertha 7. Me And My Uncle 8. Ripple (False Start) 9. Ripple 10. Next Time You See Me 11. Sugar Magnolia 12. Greatest Story Ever Told 13. Johnny B. Goode CD 3: Capitol Theatre, Port Chester, NY (2/21/71) 1. China Cat Sunflower> 2. I Know You Rider> 3. Bird Song 4. Cumberland Blues 5. I’m A King Bee 6. Beat It On Down The Line 7. Wharf Rat 8. Truckin’ 9. Casey Jones 10. Good Lovin’ 11. Uncle John’s Band


  • Wykonawca Grateful Dead
  • Data premiery 2020-07-10
  • Nośnik CD
Więcej

Jest taka muzyczna Kraina, gdzie słowa są wciąż ważne. Sztuka, która nie znosi pustki, niepokoi, fascynuje, zachwyca. Kraina w której piękno tkwi wciąż w prostocie, a ludzie nawet jeśli czasem się smucą, śmieją się wewnętrznym spokojem. Kraina Łagodności.Na uboczu głównego nurtu muzycznego, trochę po cichu, niespiesznie funkcjonuje świetnie nurt piosenki poetyckiej, artystycznej – najczęściej określany mianem Krainy Łagodności. Termin ten zaczerpnięty został z piosenki autorstwa Wojciecha Belona „Pieśń Łagodnych”: „Niech zakwita, niech oczyszcza,niech kształt nada Temu, co w nas tkwi gdzieś na dnie samymNiech się wznosi, niech się wznosiAż zabłyśnie tęcząDo krainy łagodności bramą”Szczególnego znaczenia nabiera termin ten w tym roku, kiedy mieszkańcy tej muzycznej Krainy świętują 60-lecie urodzin Belona, który Krainę Łagodności nazwał.Dziś ten nurt muzyczny pojmowany jest on dość szeroko i poza tak zwaną poezją śpiewaną można zaliczyć do niego piosenkę turystyczną, aktorską, odrobinę folku. Pomimo tego, że najczęściej pomijany jest przez media masowe, nadal ma się świetnie i prężnie rozwija się w całym kraju.W Polsce rokrocznie odbywa się około setki festiwali na których śpiewa się piosenkę artystyczną. Od małych, jednodniowych organizowanych w niewielkich miejscowościach, po wspaniałe kilkudniowe imprezy plenerowe, z wielką sceną, dobrym nagłośnieniem, profesjonalnymi muzykami i co najważniejsze z wierną publicznością, która nigdy nie zawodzi. Zmieniły się czasy i zmienia się również taka muzyka, dziś coraz rzadziej możemy spotkać na scenie samotnego barda z gitarą, a coraz częściej usłyszymy całe zespoły, składające się ze świetnych zawodowych muzyków, przygotowujących profesjonalne aranżacje i naprawdę poruszające wykonania.Co roku na tej scenie pojawiają się prawdziwe diamenty, młodzi ludzie, którzy mają wiele do powiedzenia, a ich muzyka chwyta za serca i porusza. Niestety większości z nich brakuje siły przebicia – nie mieszczą się w głównym nurcie popkultury, nie publikują ich mainstreamowe media, więc najczęściej nie są dla wielkich koncernów dobrym „towarem”, a ich trudny przekaz sprawia, że są „trudni marketingowo”.  Cieszy jednak to, że czasem dzięki uporowi i popularnym w naszym kraju ostatnio programom muzycznym polegającym na poszukiwaniu talentów, niektórym z wykonawców znanych i uznanych w kręgu Krainy łagodności udaje się pokazać na wielkiej scenie i odnieść sukces. Przykładem mogą być chociażby Dominika Barabas, która po swojej przygodzie w jednym z tego typu programów podpisała kontrakt na płytę z dużym wydawnictwem muzycznym, czy Łukasz Jemioła, który zyskał sobie niezwykłą sympatię nie tylko jurorów, ale przede wszystkim szerokiej publiczności szybko stając się artystą bardzo rozpoznawalnym.Dlaczego taka muzyka jest potrzebna?  Nurt piosenki poetyckiej jest czymś więcej niż produktem marketingowym. Jest to muzyka z pewnością trudniejsza w odbiorze niż wiele innych popularnych gatunków bardziej medialnych, ale jest też skierowana do ludzi, którzy oczekują od piosenki czegoś więcej. Zabawy słowem, odkryć, dreszczu emocji. Tego czego tak często brakuje w sztucznie promowanych przebojach, masowo produkowanych celebrytów. Na szczęście Polacy wychowani na dobrych wzorach mistrzów takich jak Agnieszka Osiecka, Jonasz Kofta, Wojciech Bellon, Edward Stachura czy Jacek Kaczmarski i  wielu, wielu innych, z przyjemnością sięgają po dobre teksty, słuchają muzyki, śpiewają czy kupują płyty swoich ulubionych wykonawców.O tym, że taki nurt muzyczny jest potrzebny świadczy też to, że czasem zdarza się odnieść spektakularny medialnie sukces nawet przedstawicielowi Krainy Łagodności – tegoroczny koncert Debiuty w Opolu wygrała przecież Joanna Kondrat – artystka, której płyta Samosie, była jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych ubiegłego roku w tym nurcie muzycznym. Innym krzepiącym przykładem może być twórczość Szymona Zychowicza, która coraz śmielej puka do mediów, czy też niedawna bardzo udana premiera i trasa Krzysztofa Napiórkowskiego. Nie sposób nie wspomnieć również o nowej płycie Marka Andrzejewskiego i jeszcze kilku innych znakomitych artystach podpisujących się pod Krainowymi brzmieniami. Jakie są perspektywy rozwoju tej muzycznej niezwykle bogatej Krainy? Wszystko zależy od publiczności. Tak długo jak na festiwalach i koncertach pojawiają się ludzie spragnieni piosenki poetyckiej, tak długo jak będą sięgać po płyty, artyści będą śpiewać, a małe wydawnictwa będą wydawać płyty i tomiki poezji. Sądząc po zainteresowaniu jakie dziś towarzyszy podobnym imprezom, i ciesząc się z tego, że coraz młodsi ludzie sięgają po pióro, gitarę i płyty na turystycznych i festiwalowych szlakach wydaje się, że jest to muzyka, który doskonale się obroni, nawet na uboczu głównego nurtu kultury popularnej.  Wszak kwintesencją Krainy jest jakość przeżyć i głębia treści, to zawsze samo się obroni.


  • Wykonawca Various Artists
  • Data premiery 2012-07-03
  • Nośnik CD
Więcej

Jedna z najsłynniejszych i najbardziej charakterystycznych wokalistek pop-rockowych - Alanis Morissette po 4 latach ciszy wraca w barwach nowej wytwórni Sony Music, z nowymi pomysłami i płytą, na którą jej fani czekali od wielu lat. Już od pierwszego singla „Guardian” słychać, że to powrót Alanis do wielkiej formy znanej z płyty „Jagged Little Pill”, która sprzedała się w rekordowej ilości ponad 30 milionów sztuk. Pozostałe piosenki na „Havoc And Bright Lights” niczym mu jej nie ustępują – i jest to zasługa zarówno genialnych tekstów Alanis, jak i melodyjnych, wpadających w ucho kompozycji, których współautorem i producentem jest Guy Sigsworth, znany producent Björk, Madonny, Seala i Imogen Heap."Ten album, jak zawsze w moim przypadku jest wypadkową tego, czym akurat jestem obecnie w życiu zafascynowana, na punkcie czego mam obsesję, na czym mi najbardziej zależy i co spędza mi sen z powiek o 4 nad ranem" charakteryzuje treść płyty Alanis. "Te piosenki to mój emocjonalny, społeczny i filozoficzny komentarz do sytuacji wokół mnie i na świecie. Nie mogę się już doczekać, by podzielić się tym albumem z moimi fanami” mówi artystka. A jest czym, bo na podstawowej wersji znalazło się aż 14 utworów, w tym wspomniany „Guardian”, elektroniczny „Woman Down” czy spokojny „’Til You”. Album ukazał się w wersji podstawowej i dwupłytowej wersji Deluxe, gdzie na dodatkowym krążku CD znalazł się zarejestrowany 10 lipca b.r. koncert w berlińskiej Cytadeli. Na miłośników płyt winylowych czeka także podwójny winyl z dołączoną płytą CD w wersji podstawowej. Tracklista wersji deluxe:CD1:1. Guardian2. Woman Down3. 'Til You4. Celebrity5. Empathy6. Lens7. Spiral8. Numb9. Havoc10. Win and Win11. Receive12. Edge of Evolution13. Will You Be My Girlfriend? 14. Magical Child CD2: Live at Berlin, Zitadelle, 10/07/20121. I Remain (segue 1)2. Woman Down3. You Learn4. Guardian5. Hands Clean6. Citizen Of The Planet7. Ironic8. Head Over Feet9. You Oughta Know10. Numb11. Hand In My Pocket12. Uninvited


  • Wykonawca Morissette Alanis
  • Data premiery 2012-08-28
  • Nośnik CD
Więcej

Pierwszy długogrający album grupy Armii. Materiał został nagrany w 1987 roku w rzeszowskim studiu zespołu RSC, a płyta ukazała się po raz pierwszy w 1988. W niektórych utworach, zamiast saksofonu, zdecydowano się wprowadzić waltornię i do zespołu dołączył współpracujący wówczas z Izraelem Krzysztof "Banan" Banasik. Wydawnictwo w wersji zremasterowanej, ze zmianami w poligrafii oraz dodaną historią powstawania płyty. Skład: Budzy - głos Afa - gitary Gogo - perkusja Żwirek - bas Sam - flet Merlin - saksofon Banan - waltornia Wojtek Konikiewicz - klawisze


  • Wykonawca Armia
  • Data premiery 2019-10-18
  • Nośnik CD
Więcej