» » płyty » Strona 64

W sierpniu 2012 roku Rafał Brzozowski zadebiutował albumem „TAK BLISKO”, który osiągnął status złotej płyty! Z tej płyty pochodzi singiel pod tym samym tytule, który stał się przebojem lata 2012. Utwór „Tak blisko” był najchętniej pobieranym utworem 2012 roku otrzymując tytuł „Cyfrowej Piosenki Roku”. Teledysk do singla został obejrzany ponad 11 mln razy! Dzięki temu hitowi Rafał został nagrodzony wieloma nagrodami, między innymi statuetką Eska Music Awards!


  • Wykonawca Brzozowski Rafał
  • Data premiery 2013-06-18
  • Nośnik CD
Więcej

Album „Zbigniew Namysłowski Quartet” został wznowiony przez Polskie Nagrania w ekskluzywnej reedycji kultowej serii Polish Jazz, znanej fanom polskiej muzyki jazzowej od lat 60. Reedycję przygotowano z niezwykłą starannością, autorem odświeżonego brzmienia jest wybitny reżyser dźwięku - Jacek Gawłowski. Płyty zostały wytłoczone gramaturze 180.


  • Wykonawca Zbigniew Namysłowski Quartet
  • Data premiery 2016-11-04
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Długo wyczekiwana najnowsza 6 płyta zespołu Blue Cafe Freshair już na naszym rynku. Jak zwykle zaskakują odważnymi pomysłami, świeżością...Światowe brzmienia, niezwykły wokal Dominiki Gawędy oraz piękne  kompozycje, aranżacje i nowoczesne rozwiązania produkcyjne Pawła Ruraka Sokala tworzą wyjątkowy klimat nowej płyty. Już sam tytuł sygnalizuje coś nowego.Freshair to prawdziwy powiew świeżości na naszym rynku muzycznym... Płyta Freshair jest bardzo różnorodna muzycznie znajdziemy na niej zarówno przepiękną balladę Feniks jak i niezwykle energetyczny  otwierający tytułowy „Freshair“. Dominika Gawęda zachwyca swoją wrażliwością wokalną i niesamowitą energią co w połączeniu z warstwą tekstową tworzy wyjątkowy klimat i przekaz.Płyta Freshair to bardzo nowoczesny i świadomy album zespołu, to kolejna odsłona muzyczna Blue Cafe. Album promuje singiel „Zapamiętaj“ do którego teledysk stworzył niezwykle uzdolniony artysta młodego pokolenia Jakub Romanowicz, który wygrał światowy konkurs na interaktywny klip dla Damona Albarna (Gorillaz, Blur).Do wersji exclusive płyty Freshair z myślą o fanach fanów został dodany film dokumentalny (DVD) odkrywający kulisy pracy zespołu nad płytą oraz fragmenty z trasy koncertowej.Tracklista:CD1. Freshair     2. Waiting for Love     3. Zapamiętaj     4. Feniks     5. To Ty     6. Dokąd chce     7. Znam to na pamięć     8. Get high     9. Still the same     10. Cat     DVD1. Film dokumentalny


  • Wykonawca Blue Cafe
  • Data premiery 2014-11-12
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

HipoToniA to uliczny skład hip-hopowy założony przez Kacpra HTA oraz Dawidziora. Muzycy reprezentujący Rybnik oraz Nowy Sącz 6 września zaprezentują słuchaczom debiutancki album zatytułowany „Honor Twoją Amunicją”. Jest to pierwsze w pełni legalne wydawnictwo grupy mającej do tej pory dziesiątki tysięcy fanów w podziemiu. Album „Honor Twoją Amunicją” zawiera 18 utworów przesiąkniętych prawdziwym ulicznym rapem w najlepszym wydaniu. Za muzykę na krążku odpowiadają tacy producenci jak PSR (muzyk odpowiedzialny za brzmienie ozłoconej płyty Kaliego „Gdy Zgaśnie Słońce”), Poszwixxx z białostockiego zespołu Fabuła, I’Scream oraz inni. Gościnnie na płycie Hipotonii usłyszymy PMM, Słonia, Ero (BC/JWP), SNDK, NON Koneksję, Żarego, Kaliego, Songo, Hipisa oraz wokalistki Aichę i Asteye. Płyta została nagrana w legendarnym studio DJ Feel-Xa.


  • Wykonawca HipoToniA
  • Data premiery 2013-09-11
  • Nośnik CD
Więcej

W wyniku współpracy Polskiego Centrum Informacji Muzycznej z Polskim Radiem S. A., przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ukazały się pierwsze płyty nowej serii „Muzyka Polska Dzisiaj – Portrety Współczesnych Kompozytorów Polskich”. Wydanych zostało 10 monograficznych płyt kompaktowych audio poświęconych twórczości współczesnych kompozytorów polskich różnych generacji, mieszkających i działających w Polsce i poza granicami kraju, twórców, którzy pomimo znaczącego dorobku nie posiadali dotąd własnej, monograficznej płyty: Zbigniewa Penherskiego (ur. 1935), Lidii Zielińskiej (ur. 1953), Magdaleny Długosz (ur. 1954), Tadeusza Wieleckiego (ur. 1954), Anny Zawadzkiej-Gołosz (ur. 1955), Jacka Grudnia (ur. 1961), Jarosława Siwińskiego (ur. 1964), Michała Talmy-Sutta (ur. 1969), Ewy Trębacz (ur. 1973) oraz Aleksandra Kościowa (ur. 1974).


  • Wykonawca Talma-Sutt Michał
  • Data premiery 2014-05-12
  • Nośnik CD
Więcej

Po pięcioletnim kryzysie i rozłamie oraz triumfalnym powrocie w 2008 r. w odnowionym składzie z albumem „The Hungry Saw", grupa Tindersticks ugruntowuje odzyskaną wysoką pozycję nową płytą, dorównującą jej największym osiągnięciom i wytyczającym przyszłość.Dawno już minął czas, kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że kariera wybitnego, wysoko cenionego przez fanów i krytyków zespołu z Nottingham dobiegła końca. Epitafium dla Tindersticks zdawały się pisać twarde fakty: oto w połowie mijającej właśnie dekady aż trzech muzyków rozstało się z grupą, a jej wokalista Stuart Staples – do znudzenia porównywany do Leonarda Cohena, Iana Curtisa i Scotta Walkera - zaczął nagrywać płyty solowe i realizować różne inne prywatne projekty, jak choćby podszyta nostalgią za czasami dzieciństwa składanka „Songs For The Young At Heart”. Rozum – i szacunek dla zawiedzionych fanów - jednak wygrał z negatywnymi emocjami i w 2008 roku Tindersticks z nowymi muzykami wrócił na scenę, a pierwsze koncerty – w tym w londyńskim Royal Festival Hall i paryskim Folies Bergere – okazały się takim sukcesem, że z 10 planowanych występów zrobiła się całkiem solidna trasa, obejmująca prawie 70 miast w Europie i Ameryce Północnej. Nie mniej entuzjastycznie przyjęcie miał wydany wówczas po pięcioletniej przerwie nowy album - „The Hungry Saw”. Z nowych muzyków, zatrudnionych w tamtym czasie – którzy dołączyli do oldtimersów Staplesa, klawiszowca Davida Boultera i gitarzysty Neila Frasera - przetrwał jedynie basista Dan McKinna. Z czasem składu ostatecznie dopełnili gitarzysta David Kitt i perkusista Earl Harvin. Status pełnego członka uzyskał również współpracujący od dawna z Tindersticks trębacz Terry Edwards.Taki właśnie skład, poszerzony o flecistę Jo Frasera i wiolonczelistę Andy'ego Nice'a – a także Mary Margaret O'Harę, która gościnnie śpiewa w duecie ze Staplesem w utworze „Peanuts” - sygnuje nowy album, „Falling Down A Mountain”. I wystarczy posłuchać otwierającego go sześciominutowego utworu tytułowego, prawdopodobnie zainspirowanego pod względem strukturalnym niegdyś rewolucyjnym, a dziś klasycznym albumem „A Kind Of Blue” (1959) Milesa Davisa, by nabrać podejrzeń, że obok doskonale wszystkim znanych brzmień i klimatów, charakterystycznych dla Tindersticks, sporo tu będzie nowego. Sam zespół zresztą przyznaje, że o ile comebackowy „The Hungry Saw” poruszał się wewnątrz doskonale znanych muzykom stylistycznych granic, tak podczas tworzenia „Falling Down A Montains” często te granice ignorował. Zamiast dumania, co zespół miał na myśli, lepiej posłuchać „She Rode Me Down”, który ze swym rytmem i gitarową aranżacją mógłby znaleźć się na ścieżce jakiegoś westernu, rozgrywającego się na pograniczu z Meksykiem, albo akustycznej, rockowej ballady „Black Smoke”, albo bluesującego „No Place Alone”, jaki mógłby pochodzić wprost ze śpiewnika The Rolling Stones z okresu „Beggars Banquet”, tyle że po obróbce na potrzeby programu MTV Unplugged. Większość to jednak odświeżony i zróżnicowany aranżacyjnie kameralny rock o intymnym, romantycznym zabarwieniu: czasem liryczny (jak w duecie z O'Harą w „Peanuts”), czasem utrzymany w jasnych barwach („Keep You Beautiful”), czasem o ciemniejszej kolorystyce (jak w obu instrumentalnych kompozycjach albumu, „Hubbards Hills” i „Piano Music”).„Tindersticks dowiedli, że są rzadkim wyjątkiem od ogólnie znanej zasady, według której reaktywowane zespoły zwykle nagrywają rozczarowujące płyty” - pisał po ukazaniu się „The Hungry Saw” recenzent serwisu internetowego „Under the Radar”. „Falling Down A Mountain” dowodzi jeszcze czegoś więcej, co już wydaje się niepodobieństwem. Otóż Tindersticks po reaktywacji nie tylko stać było na nagranie albumu na miarę swych największych osiągnięć z początków kariery („Tindersticks”, „Tindersticks 2”, „Curtains”), ale też na odwagę, by wytyczyć sobie nowe granice muzycznych poszukiwań.


  • Wykonawca Tindersticks
  • Data premiery 2010-02-08
  • Nośnik CD
Więcej

Leepeck [wym. Lipek] to warszawski muzyk, kompozytor i autor tekstów związany na co dzień z zespołem Bohema. 28 lutego 2017 roku pojawił się jego debiutancki album pod tytułem "Borderline", którego zapowiedzią były single i teledyski "One Step Down” oraz „All This Time”. Nagrana analogowo w Łodzi i wyprodukowana przez warszawskiego muzyka Piotra Czajera płyta "Borderline" to nostalgiczna wyprawa w przeszłość, mieszanka folkowego brzmienia i melancholijnych wokali snujących opowieść o dawnych, utraconych relacjach. Malarski i mroczny klimat oprawy graficznej płyty jest dziełem warszawskiej graficzki i ilustratorki - Anny Łazowskiej.Leepeck (Piotr Lipka) - wokal Anna Łazowska - wokal Piotr Czajer - gitary/banjo Michał Marecki - pianino/klawisze Sebastian Pisarkiewicz -bębny Grzegorz Kurek "Dżordż" - bas gościnnie: Dominik Trębski - trąbka


  • Wykonawca Leepeck
  • Data premiery 2017-04-28
  • Nośnik CD
Więcej

Po ponad 12 latach (nie licząc „zamówionej” płyty Lament) ukazuje się nareszcie długo oczekiwany studyjny album Einstürzende Neubauten: „Alles In Allem”. Płyta stanowi kwintesencję twórczości zespołu, i otwierają się przy tym niespodziewane drzwi na eksperymenty dźwiękowe grupy, która trwa od 40 lat. Jak żaden inny zespół, udało im się stworzyć własny muzyczny kosmos, a nawet stworzyć własny gatunek, który w unikalny sposób łączy twardość dźwięku i wyrafinowaną poezję. Odpowiednio w Roku Szczura, zgodnie z chińskim horoskopem, symbolem pomysłowości i wszechstronności, zespół nie odcina kuponów od swej obejmującej teraz cztery dekady pracy, ale działa przyszłościowo i kontynuuje odkrywanie z ciekawością i nieograniczoną radością z grania wszystkiego, co oferuje wszechświat dźwiękowy.  W niepowtarzalnym krajobrazie dźwiękowym i tekstowym grupy założonej w Berlinie w 1980 roku objawia się ponadczasowość, którą Blixa Bargeld, N.U. Unruh, Alexander Hacke, Jochen Arbeit i Rudi Moser zawsze uzyskiwali: dzięki eksperymentalnym podejściom do pisania piosenek, instrumentom tworzonym i rozwijanym przez ponad czterdzieści lat wspólna praca zespołu brzmi uderzająco współcześnie w swojej epoce. Tak, dzięki swej wyjątkowej muzyce Einstürzende Neubauten wydają się niezwykle precyzyjni, zarówno w brutalnym industrialu swych wczesnych nagrań, w nieco bardziej popowych płytach lat 80-tych jak i bardzo przemyślanych koncepcjach współczesnych. Od kilkunastu lat zespół konsekwentnie wydaje płyty oraz reedycje przez własną niezależną wytwórnię Potomak (wyjątkiem był specjalny album „Lament”), zachowując pełną kontrolę nad wszelkimi aspektami ich funkcjonowania na rynku muzycznym. Słowa „Wir hatten tausend Ideen / Und alle waren gut” („mieliśmy tysiąc pomysłów / i wszystkie były dobre”) z utworu „Am Landwehrkanal” mogą wręcz posłużyć jako autodefinicja zespołu.  Tracklista:  1. Ten Grand Goldie  2. Am Landwehrkanal  3. Möbliertes Lied  4. Zivilisatorisches Missgeschick  5. Taschen  6. Seven Screws  7. Alles In Allem  8. Grazer Damm  9. Wedding  10. Tempelhof  


  • Wykonawca Einsturzende Neubauten
  • Data premiery 2020-05-15
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Zacznę nieco górnolotnie, ale naprawdę tak uważam. Polska piosenka to polska kultura. Wiem, że niektórzy nie zgodzą się ze mną. Powiedzą: piosenka to twór ulotny, szybko przemija, nie może równać się z teatrem, literaturą, filmem. A jednak… kiedy staje się przebojem, jej audytorium może być ogromne, o wiele większe niż wielkich literackich bestsellerów, sztuk teatralnych czy dzieł filmowych. Piosenka ma w sobie wielką moc. Czasami nawet nie musi mieć fantastycznego tekstu i super melodii, wystarczy, że jest zapisem chwili, wiarygodnym dokumentem epoki, w której powstała. Choć oczywiście najlepiej, żeby była jednocześnie i dokumentem i dziełem artystycznym. To się zdarza i wcale nie tak rzadko. W naszym cyklu mamy wiele takich piosenek. Dobre, bo polskie. Więcej powiem: najlepsze, bo polskie. Wiem, znowu pomyślicie sobie, że przesadzam. Przecież tyle jest na świecie świetnych piosenek, znakomitych tekstów, wspaniałych melodii, gwiazd większych niż nasze. To prawda. Ale czy jakiś amerykański, angielski czy francuski przebój potrafi Was wzruszyć tak, jak „Pokolenie” Kombii czy „Wymyśliłam cię” Jarockiej… Albo rozśmieszyć i jednocześnie zmusić do zastanowienia tak, jak hity Skiby i Big Cyca? Albo przypomnieć ciemne czasy komuny, z którą słowami i muzyką walczyli: Kazik z Kultem czy Tomek Lipiński z Tiltem? A przeboje Izabeli Trojanowskiej, SBB czy Róż Europy nie przywołują fantastycznych wspomnień? To jest właśnie moc naszej piosenki! Najlepszej, bo polskiej. Miłego słuchania! W 2003 roku Grzegorz Skawiński, Waldemar Tkaczyk i Jan Pluta -  bez Sławomira Łosowskiego, „czwartego założyciela Kombi, który z różnych przyczyn nie został zaproszony do współpracy” - postanowili reaktywować zespół. 2 miesiące pracowali nad nowym programem. 11 lipca 2003 roku byłam w Operze Leśnej w Sopocie na koncercie inauguracyjnym nowego-starego zespołu Kombii. Zdania branży były podzielone. Niektórzy twierdzili nawet, że takie przedsięwzięcie nie ma żadnego sensu. Po co wracać do przeszłości, skoro nie uda się jej przeskoczyć? - mówiono. Jednak entuzjazm publiczności zadziwił wszystkich, z artystami na czele. Nie śmieli oczekiwać takiej reakcji, chcieli tylko wrócić do grania. Na Operze Leśnej się nie skończyło, była trasa koncertowa, a w październiku 2004 roku premiera płyty z nowymi piosenkami, zatytułowana Kombii „cd”. Singiel „Sen się spełni” był proroczy, a „Pokolenie” przypieczętowało sukces. „Każde pokolenie odejdzie w cień. A nasze nie” – śpiewali buńczucznie.  Nagrali kolejne płyty: „Ślad” i „Wszystko jest jak pierwszy raz”…W 2016 roku na opolskim festiwalu otrzymali Super Jedynkę jako zespół Roku. Na czym polega tajemnica sukcesu Kombii? Ich muzyka jest szczera, kochają grać i kochają publiczność, ale to chyba nie wszystko. Jest jeszcze przyjaźń Grzegorza i Waldka, która trwa już czterdzieści lat. I ona przenosi góry. Maria Szabłowska  


  • Wykonawca Kombii
  • Data premiery 2017-09-08
  • Nośnik CD
Więcej

Płyty nagrywane przez małżeństwo Thomasa Zehetmaira i Ruth Killius dla ECM zbierają liczne nagrody. Ich wykonania kompozycji Schumanna, Bartóka, Hindemitha i Hartmanna cieszą się uznaniem krytyki. Wspólny album „Manto and Madrigal” to zapis recitalu, który skrzypek i altowiolistka wykonują na koncertach od kilku lat. Materiał zarejestrowano w maju 2009 roku w radiowym studio rozgłośni DRS w Zurychu. Recital wypełniły przede wszystkim kompozycje współczesne (Killius, Maxwell Davies, Scelsi). Złożyły się nań tak różnorodne dzieła jak mikrotonalne „Manto” Scelsiego (w której Killius zarówno śpiewa jak i gra na altówce), wczesny utwór Bartoka, kompozycja ucznia Schoenberga, Greka Skalkottasa, trzy drobiazgi napisane specjalnie dla Zehetmaira i Killius przez Heinza Holligera, madrygały Martinů oraz utwór Maxwella Daviesa, oparty na muzyce ludowej z Orkad. Na bis duet zagrał kompozycję Johannesa Nieda.


  • Wykonawca Zehetmair Thomas , Killius Ruth
  • Data premiery 2011-02-18
  • Nośnik CD
Więcej