Po udanych nagraniach kompletu nokturnów Chopina Stephan De May we współpracy z Jeanem-Bernardem Pommierem przedstawiają dwa pierwsze koncerty fortepianowe Polskiego kompozytora. Światowej klasy pianista znany jest ze swej szczerej pasji, którą tak chętnie się dzieli, co słychać w prezentowanych przez niego nagraniach, oraz z ogromnej wirtuozerii, która doskonale wpasowuje się w schemat dwóch koncertów.


  • Wykonawca De May Stephane
  • Data premiery 2015-09-01
  • Nośnik CD
Więcej

III Symfonia nazwana Symfonią pieśni żałosnych na sopran solo i orkiestrę op. 36 Henryka Mikołaja Góreckiego (1976) w różnych kontekstach wymieniana jest często jako jedno z najoryginalniejszych arcydzieł (nie tylko polskiej) muzyki XX w. Przedstawiamy Państwu nagranie live tego niezwykłego dzieła zrealizowane w sali koncertowej Filharmonii Poznańskiej 4. lutego 1995 r. To fenomenalna kreacja artystyczna, będącego wówczas u progu swej światowej kariery dyrygenta, Andrzeja Boreyko oraz Ewy Iżykowskiej - jednej z najbardziej interesujących i wszechstronnych polskich śpiewaczek. Tracklista:  Henryk Mikołaj Górecki (1933–2010)  III Symfonia pieśni żałosnych na sopran solo i orkiestrę op. 36 (1976) 1. Pieśń I / Song No. 1 2. Pieśń II / Song No. 2 3. Pieśń III / Song No. 3


  • Wykonawca Orkiestra Filharmonii Poznańskiej , Iżykowska Ewa
  • Data premiery 2018-01-05
  • Nośnik CD
Więcej

Z kwartetem Johna Abercrombiego związane jest dziś nazwisko Marka Coplanda, który po raz pierwszy gości na płycie ECM. Gitarzysta i pianista to dawni artyści tego zespołu, obecni w nim od czterdziestu lat. We wczesnych latach 70. obydwaj byli członkami kwartetu Chico Hamiltona, obaj grali też w jazzrockowej grupie Dreams. Od lat 90. poszerzali konteksty swej muzycznej aktywności, występując w wielu różnych składach, m.in. triu Kenny’ego Wheelera czy zespole Contact wraz Davem Liebmanem i Billym Hartem. 


  • Wykonawca Abercrombie John
  • Data premiery 2013-10-29
  • Nośnik CD
Więcej

Tom Waits wywołał mnóstwo entuzjazmu w cyberprzestrzeni i burzę w twitterze swą satyryczną internetową zapowiedzią nowego albumu, podaną w formie wideo-clipu zatytułowanego „Private Listening Party”. To wydarzenie sprawiło, że rankiem 23 sierpnia, czyli w dniu premiery tego clipu, zawiesiły się na krótko serwery jego wytwórni płytowej (Anti-/Epitaph) i jego oficjalnej strony internetowej. Wiadomość błyskawicznie obiegła świat, plasując się dziwacznie w rankingu ważności gdzieś między informacjami o Muammarze Kadafim i Kate Winslet. Nim minęły 24 godziny, w ponad trzech tysiącach blogów obecne było „Private Listening Party”.Większość krytyków i widzów zaskoczona została pokrętną naturą intencji Waitsa, który prezentował piosenki ze swej nowej płyty, jednocześnie dając upust swej frustracji zagrożeniami, jakie niesie z sobą internet. „Tom Waits przeklina internet w internecie… to przewrotny zabieg, jakiego można było oczekiwać tylko od takiego jak on cenionego wolnego ducha”.Wideo-clip zrealizowany został gdy kilka stron internetowych zdradziło szczegóły o nowym albumie – na wiele dni przed szeroko oczekiwaną, oficjalną jego prezentacją przez Waitsa. Część krytyków uważa, że „Private Listening Party” jest reakcją na ten przeciek do internetu. Chociaż nie trzeba jasnowidza, by przewidzieć przyszłość w temacie bezpieczeństwa online, to po przecieku atak Waitsa na te „kilka parszywych owiec, które psują zabawę wszystkim” wydaje się być tym bardziej prowokacyjny.Nawiązując do ducha sarkazmu Waitsa, „USA TODAY” zacytował dwie spośród najbardziej zjadliwych uwag pieśniarza: „Czy dobrze byś się poczuł, gdybym kazał ci przepłukać otwarty kanał zębowy wodą ze ścieków? A czy uznałbyś za bezpieczne, gdybyś zamiast skakanki miał podłączony do prądu kabel? Chyba nie”. „To dobra wiadomość, że Waits jest znów w świetnej formie” – konkluduje „USA TODAY”.Z kolei „MSN”, odnotowując to „zabawne wideo”, skoncentrowało się na jego muzycznych fragmentach, które „brzmią tak jak najbardziej przyjazne dla fanów kawałki od czasów doskonałego ‘Mule Variations’”.Nowy album nosi tytuł „Bad As Me”, a tytułowy singel jest już dostępny w sprzedaży w sklepach internetowych z muzyką cyfrową. Można także obejrzeć wideo i przesłuchać singel na stronie http://www.tomwaits.com.“Bad As Me” ukaże się 24 października i jest to pierwszy od siedmiu lat album Waitsa z całkowicie nową muzyką. Ta ważna płyta sumuje jego dokonania z przeszłości i sygnalizuje zwrot w nowym kierunku. Waits, bodaj w najlepszej formie wokalnej w całej swej karierze, współpracował z wypróbowanym zespołem utalentowanych muzyków oraz od lat z nim związaną współautorką i producentką Kathleen Brennan. Od otwierającego album, napędzanego sekcją dętą utworu „Chicago” po finalny knajpiany chór w „New Year’s Eve”, „Bad As Me” prezentuje całe spektrum stylistyczne muzyki Waitsa z jego długiej kariery, od pięknych ballad w rodzaju „Last Leaf” do awangardowych, niby filmowych obrazów dźwiękowych, jak „Hell Broke Luce”, który brzmi niczym komenda do ataku. W utworach, jak „Talking At The Same Time” Waits eksponuje swój soulowy falset, podczas gdy w bluesowych kawałkach („Raised Right Men”) czy nawiązującym do gospel „Satisfied” prycha, jąka się i wyje.Piosenki są oszczędne i zwarte, zaskakujące nagłymi zwrotami melodii i dyscypliną w zakresie timingu. Muzycy zdają się być zachwyceni wspólnym graniem, co wnosi lekką nutę radości nawet do najsmutniejszych utworów na płycie.1. Chicago2. Raised Right Men3. Talking At The Same Time4. Get Lost5. Face To The Highway6. Pay Me7. Back In The Crowd8. Bad As Me9. Kiss Me10. Satisfied11. Last Leaf12. Hell Broke Luce13. New Year's Eve14. She Stole The Blush15. Tell Me16. After You Die


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2011-10-24
  • Nośnik CD
Więcej

Niniejsza płyta to druga studyjna realizacja Masada String Trio - tria nietypowego, bo mającego 4 członków w swych szeregach. Czwartą osobą (obok Marka Feldmana, Grega Cohena i Erika Friedlandera) jest kompozytor materiału i koordynator scenicznych lub studyjnych działań trio John Zorn. Jest to także druga płyta (po Jamie Saft Trio) dokumentująca kompozycyjny cykl Zorna Masada Book 2. Pierwszy raz od 11 lat możemy jednak skosztować tego zespołu w premierowym i w stu procentach dla nich stworzonym repertuarze. W tych kompozycjach odsłaniają oni nieco inne, spokojniejsze oblicze. I chociaż nie tracą przez to nic ze swej wirtuozerii i dalej możemy zachwycać się ich niemal telepatycznym porozumieniem, Masada String Trio zmusza jednak w tym wcieleniu do czegoś więcej - to muzyka, przy której można medytować. I ten modlitewny charakter, pierwszy bodaj raz z taką intensywnością obecny w nagraniach tej grupy stanowi o niezwykłości tej płyty.


  • Wykonawca Masada String Trio
  • Data premiery 2005-09-25
  • Nośnik CD
Więcej

Jeden z najbardziej uznanych włoskich artystów, Zucchero, prezentuje album „D.O.C.”. Na krążek trafiło 11 premierowych kompozycji. Włoski gwiazdor blues-rocka, Zucchero (prawdziwe imię i nazwisko Adelmo Fornaciari), sprzedał na całym świecie ponad 60 mln egzemplarzy na całym świecie, w tym 8 mln „Oro, incenso & birra”. Zucchero był pierwszym artystą, który wystąpił na Kremlu po upadku Muru Berlińskiego, jak również jedynym włoskim wykonawcą na Woodstock Festivalu w 1994 czy Freddie Mercury Tribute w 1992. W trakcie swej wieloletniej kariery współpracował m.in. z Bryanem Adamsem, Bono, Jeffem Beckiem, Rayem Charlesem, Joe Cockerem, Elvisem Costello, Milesem Davisem, Peterem Gabrielem, Brianem Mayem i wieloma innymi.


  • Wykonawca Zucchero
  • Data premiery 2019-11-15
  • Nośnik CD
Więcej

Kolejna, trzecia płyta Zespołu Instrumentalno – Wokalnego „Stolem” z Chwaszczyna jest kontynuacją ważkich zamierzeń karna: zachowania od zapomnienia pięknego kaszubskiego dobra muzycznego naszych starków. Pod kierownictwem Leszka Makurata i artystycznym nadzorem Alojzego Trelli zespół podsumowuje zarazem 15-lecie swej działalności. 


  • Wykonawca Stolem
  • Data premiery 2014-08-08
  • Nośnik CD
Więcej

Historia zatoczyła pełne koło. Po dwóch wspaniałych singlach nagranych w pierwszej połowie lat 80 dla Cherry Red („Chenko” i „Saskatchewan”) kultowa grupa Red Box wydaje ponownie album „Plenty”.  Red Box zniknął ze sceny w 1990 roku, ale pamięć o nim pozostała. Dwa nagrane już dla WEA albumy „The Circle & The Square” (1985) i „Motive” (1990) cieszą się statusem płyt kultowych, o czym świadczy ogromne powodzenie reedycji pierwszego z tych tytułów w 2008 roku, a single „Lean On Me” i „For America” nie znikają z playlist rozgłośni radiowych. Jeden z założycieli zespołu - Simon Toulson-Clarke - nie całkiem jednak poświęcił swoje muzyczne ambicje na rzecz swej pasji żeglarskiej.  W swoim studiu spotykał się regularnie wraz z kilkoma zaprzyjaźnionymi muzykami, a rezultaty tych spotkań okazały się na tyle obiecujące, że postanowił nowopowstałe piosenki nagrać już w profesjonalnych warunkach i wydać je na płycie - pod starym szyldem.  


  • Wykonawca Red Box
  • Data premiery 2018-10-26
  • Nośnik CD
Więcej

JedenSiedem - skład, w który wchodziło dwóch białostockich raperów: Pih i Tymi. Grupa wypromowała się głównie na składankach DJ VOLT-a, refren w jednym z utworów zaśpiewała Reni Jusis. w 2000 roku wyszła ich debiutancka płyta Wielka Niewiadoma. Była to jedyna płyta, jaką wydali podczas swej kariery. Po wydaniu płyty raperzy nagrali gościnnie wiele kawałków z takimi wykonawcami jak: Wzgórze Ya-Pa 3, Paktofonika czy Onar & O$ka.


  • Wykonawca Jedensiedem
  • Data premiery 2012-06-22
  • Nośnik CD
Więcej

Tom Waits wywołał mnóstwo entuzjazmu w cyberprzestrzeni i burzę w twitterze swą satyryczną internetową zapowiedzią nowego albumu, podaną w formie wideo-clipu zatytułowanego „Private Listening Party”. To wydarzenie sprawiło, że rankiem 23 sierpnia, czyli w dniu premiery tego clipu, zawiesiły się na krótko serwery jego wytwórni płytowej (Anti-/Epitaph) i jego oficjalnej strony internetowej. Wiadomość błyskawicznie obiegła świat, plasując się dziwacznie w rankingu ważności gdzieś między informacjami o Muammarze Kadafim i Kate Winslet. Nim minęły 24 godziny, w ponad trzech tysiącach blogów obecne było „Private Listening Party”.Większość krytyków i widzów zaskoczona została pokrętną naturą intencji Waitsa, który prezentował piosenki ze swej nowej płyty, jednocześnie dając upust swej frustracji zagrożeniami, jakie niesie z sobą internet. „Tom Waits przeklina internet w internecie… to przewrotny zabieg, jakiego można było oczekiwać tylko od takiego jak on cenionego wolnego ducha”.Wideo-clip zrealizowany został gdy kilka stron internetowych zdradziło szczegóły o nowym albumie – na wiele dni przed szeroko oczekiwaną, oficjalną jego prezentacją przez Waitsa. Część krytyków uważa, że „Private Listening Party” jest reakcją na ten przeciek do internetu. Chociaż nie trzeba jasnowidza, by przewidzieć przyszłość w temacie bezpieczeństwa online, to po przecieku atak Waitsa na te „kilka parszywych owiec, które psują zabawę wszystkim” wydaje się być tym bardziej prowokacyjny.Nawiązując do ducha sarkazmu Waitsa, „USA TODAY” zacytował dwie spośród najbardziej zjadliwych uwag pieśniarza: „Czy dobrze byś się poczuł, gdybym kazał ci przepłukać otwarty kanał zębowy wodą ze ścieków? A czy uznałbyś za bezpieczne, gdybyś zamiast skakanki miał podłączony do prądu kabel? Chyba nie”. „To dobra wiadomość, że Waits jest znów w świetnej formie” – konkluduje „USA TODAY”.Z kolei „MSN”, odnotowując to „zabawne wideo”, skoncentrowało się na jego muzycznych fragmentach, które „brzmią tak jak najbardziej przyjazne dla fanów kawałki od czasów doskonałego ‘Mule Variations’”.Nowy album nosi tytuł „Bad As Me”, a tytułowy singel jest już dostępny w sprzedaży w sklepach internetowych z muzyką cyfrową. Można także obejrzeć wideo i przesłuchać singel na stronie http://www.tomwaits.com.“Bad As Me” ukaże się 24 października i jest to pierwszy od siedmiu lat album Waitsa z całkowicie nową muzyką. Ta ważna płyta sumuje jego dokonania z przeszłości i sygnalizuje zwrot w nowym kierunku. Waits, bodaj w najlepszej formie wokalnej w całej swej karierze, współpracował z wypróbowanym zespołem utalentowanych muzyków oraz od lat z nim związaną współautorką i producentką Kathleen Brennan. Od otwierającego album, napędzanego sekcją dętą utworu „Chicago” po finalny knajpiany chór w „New Year’s Eve”, „Bad As Me” prezentuje całe spektrum stylistyczne muzyki Waitsa z jego długiej kariery, od pięknych ballad w rodzaju „Last Leaf” do awangardowych, niby filmowych obrazów dźwiękowych, jak „Hell Broke Luce”, który brzmi niczym komenda do ataku. W utworach, jak „Talking At The Same Time” Waits eksponuje swój soulowy falset, podczas gdy w bluesowych kawałkach („Raised Right Men”) czy nawiązującym do gospel „Satisfied” prycha, jąka się i wyje.Piosenki są oszczędne i zwarte, zaskakujące nagłymi zwrotami melodii i dyscypliną w zakresie timingu. Muzycy zdają się być zachwyceni wspólnym graniem, co wnosi lekką nutę radości nawet do najsmutniejszych utworów na płycie.1. Chicago2. Raised Right Men3. Talking At The Same Time4. Get Lost5. Face To The Highway6. Pay Me7. Back In The Crowd8. Bad As Me9. Kiss Me10. Satisfied11. Last Leaf12. Hell Broke Luce13. New Year's Eve14. She Stole The Blush15. Tell Me16. After You Die


  • Wykonawca Waits Tom
  • Data premiery 2011-10-24
  • Nośnik CD
Więcej