» » temu » Strona 17

Uwielbiany za interpretacje muzyki Chopina Yundi prezentuje nowy album poświęcony temu kompozytorowi. Poza Balladami na płycie znalazły się także 4 mazurki oraz Berceuse op. 57.


  • Wykonawca Yundi
  • Data premiery 2016-03-11
  • Nośnik CD
Więcej

Wznowienia oryginalnych soundtracków Johna Williamsa, laureata 5 Oscarów i 24 statuetek Grammy, rozpalą serca i dusze zarówno najbardziej wymagających melomanów, jak i wielbicieli kosmicznej sagi George’a Lucasa. Wydania legendarnych soundtracków zostały starannie zremasterowane i zrekonstruowane z użyciem technologii wysokiej rozdzielczości (24/192) przez Shawna Murphy’ego, cenionego inżyniera dźwięku, od lat współpracującego z Williamsem. Dzięki temu nigdy nie brzmiały tak dobrze jak dziś! Kiedy "Powrót Jedi" trafiał na ekrany kin, "Gwiezdne wojny" były już samodzielną marką, która przyciągała do kin miliony widzów. Film miał nieco lżejszy, bardziej optymistyczny charakter niż jego poprzednik, ale muzyka, jaką napisał John Williams, ponownie dyrygując prestiżową London Symphony Orchestra, w niczym nie ustępowała temu, co stworzył na potrzeby "Nowej nadziei" i "Imperium kontratakuje". Za swoją pracę otrzymał nominację do Oscara i mnóstwo innych nagród. Materiał, jaki trafił na płytę winylową, a kilka lat później kompaktową, był tym razem krótszy, 45-minutowy, nadrabiał za to zwartością i spójnością. Do starszych tematów, znanych z poprzednich dwóch filmów – "Main Title", "The Imperial March" czy "Yoda’s Theme" – dołączyły nowe, równie emocjonujące. Słyszymy m.in. przepełnioną liryzmem kompozycję "Luke and Leia", a w zachwyt wprawiają nas marszowe nuty "Parade of the Ewoks", instrumenty dęte blaszane w naładowanym akcją "The Forrest Battle" czy deliryczny chór w kompozycji "The Emperor". Finałowy "Ewok Celebration", mający niemalże plemienny charakter, jest zupełnie inny niż na późniejszych wydaniach soundtracku z racji tego, że ilustruje oryginalne zakończenie filmu, zmienione przez George’a Lucasa w 1997 na potrzeby specjalnej edycji sagi. Także tylko tutaj możemy usłyszeć zabawną funkową piosenkę "Lapti Nek (Jabba's Palace Band)", również po latach usuniętą z filmu. A wszystko to z pięknym remasterowanym dźwiękiem.


  • Wykonawca Williams John
  • Data premiery 2018-05-04
  • Nośnik CD

Kat i Roman Kostrzewski powracają z zamierzchłej przeszłości... 29 lat temu, w 1986 roku, zespół zadebiutował płytą „Metal and Hell”, jej polskojęzyczna wersja zatytułowana „666” została wydana w tym samym roku i zyskała rzesze zagorzałych fanów, stając się pozycją absolutnie kultową.Przez ostatnich kilka lat płyta była niedostępna w oficjalnej sprzedaży, między innymi dlatego, latem 2014 roku Roman Kostrzewski wraz z zespołem zaszyli się w studiu, by ponownie nagrać album. „666” w wersji anno domini 2015 brzmi pierwotnie i dziko, ma w sobie magię wydawałoby się, że zarezerwowaną tylko dla oryginalnych nagrań sprzed blisko trzydziestu lat - ta płyta żyje i kipi energią. Tak sesję nagraniową wspomina Roman Kostrzewski: „Raven Studio w Skrzyszowie umożliwiało nagranie na „setkę” podstawy instrumentalnej a więc bębnów, basu i gitar. W przerwach od nagrań, w tych samych warunkach brzmieniowych, rejestrowaliśmy ślady wokali i solówek. W ciągu niespełna sześciu dni mieliśmy nagraną całość. Dzięki temu uniknęliśmy nakładek i wielu dni spędzonych w studiu a jednocześnie zachowaliśmy żywy charakter wykonania, który łatwo utracić przy wielodniowych sesjach”. W ten z pozoru prosty sposób materiał zawarty na „666” zyskał nowe, współczesne brzmienie i klimat.


  • Wykonawca Kat & Roman Kostrzewski
  • Data premiery 2015-09-11
  • Nośnik CD
Więcej

Kluczową postacią jest tutaj Montserrat Caballe w roli Turandot, która łączy subtelność i piękno z niesłychaną siłą wyrazu. Jako chłodna, lecz intrygująca księżniczka, konfrontuje Calafa (Hose Carrera) – heroicznego, uwodzicielskiego i nieodparcie pociągającego – z niewolnicą Liu (Mirella Freni). Dyryguje Alain Lombard, nadając hipnotyzującego charakteru temu spektakularnemu arcydziełu.


  • Wykonawca Orchestre Philharmonique de Strasbourg
  • Data premiery 2016-01-15
  • Nośnik CD

Szósty album laureatów Grammy pochodzących z Des Moines w stanie Iowa. Wraz z muzykami nad brzmieniem płyty pracował Greg Fidelman (m.in. Metallica, Slayer). "We Are Not Your Kind" ukazało się pięć lat po znakomitym albumie ".5: The Gray Chapter", który zadebiutował na szczycie listy "Billboardu" oraz w 18 innych krajach świata, w tym w Niemczech i Japonii. Gitarzysta Jim Root, czyli numer 4, tak mówi o płycie: "Nigdy wcześniej nie mieliśmy tyle czasu na pracę nad płytą i wspólne jej dopracowanie. Tym razem jedną z głównych inspiracji dla mnie byli artyści, którzy myśleli w kontekście całych albumów, nie tylko pojedynczych piosenek. Choć przemysł muzyczny zmierza w stronę singli, Slipknot idzie wbrew temu trendowi. Zależy nam na doświadczeniu przez fanów całej płyty".     Tracklista:                      1. Insert Coin 2. Unsainted 3. Birth Of The Cruel 4. Death Because Of Death 5. Nero Forte 6. Critical Darling 7. Liar’s Funeral 8. Red Flag 9. What’s Next 10. Spiders 11. Orphan 12. My Pain 13. Not Long For This World 14. Solway Firth


  • Wykonawca Slipknot
  • Data premiery 2019-08-09
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Po oskarowym sukcesie filmu "Mała Miss" (2006) nominowany do nagrody Grammy soundtrack całkowicie zmienił pozycję ekscetrycznej grupy DeVotchKa, która go przygotowała. Jak najbardziej zasłużenie, czego dowodzi nowy jej album - "A Mad And Faithful Telling".DeVotchKa to jeden z tych wykonawców, którzy odpowiedzialni są za bodaj najbardziej interesujący nurt we współczesnym niezależnym rocku, a do których można zaliczyć również Sufjana Stevensa, Beirut, Gogol Bordello czy, po części, Fiery Furnaces z okresu "Rehearsing My Choir". Z tak wielką nonszalancją ci wykonawcy demolują gitarowy etos tej muzyki i zapuszczają się na muzyczne terytoria dotąd wręcz zakazane dla rocka, że nie wiadomo, co w nich najpierw należy podziwiać. Czy straceńczą odwagę, z jaką to czynią, czy też niekonwencjonalne efekty ich przewrotnej kreatywności. Zespół DeVotchKa powstał w Denver w 1997 roku z inicjatywy Nicka Uraty (śpiew, gitara, trąbka), Jeanie Schroder (suzafon, kontrabas) i Shawna Kinga (instr. perkusyjne), z czasem poszerzając swoje i tak już niezwykłe instrumentarium o skrzypce, mandolinę i akordeon. Dopiero jednak ich trzeci album, "How It Ends" (2004) wydany przez renomowany sublabel Epitaphu, Anti-, pozwolił im wychynąć poza status najlepiej strzeżonej tajemnicy stanu Colorado. Rzeczywiście, miks muzyki cygańskiej z Europy środkowo-wschodniej, polki, dętej bombastyczności kapel mariachi, nostalgii spaghettiwesternowych soundtracków oraz kabaretu po prostu był nie mniejszym objawieniem niż dekadę wcześniej eksperymenty intergatunkowe Stereolabu w Wielkiej Brytanii czy Calexico w USA. No i wreszcie jest to, na co ci wszyscy, którzy cztery lata temu dali się uwieść muzycznemu szaleństwu DeVotchKi, czekali z nadzieją, ale i obawą. Po wysłuchaniu "A Mad And Faithful Telling", stare obawy znikają bez śladu. DeVotchKa to mistrzowie w swojej specjalizacji, dokładnie świadomi efektu, jaki chcą osiągnąć. Nawiązują więc do swych pierwotnych fascynacji (cygańskich w "Basso Profondo", westernowo-meksykańskich w "Head Honcho", lecz nigdy nie w sposób jednoznaczny), ale równie pewnie wprowadzają też nowe elementy, jak choćby walczyk "Strizzalo", jakby zawierający aluzję do dawnych soundtracków Nina Roty ozdabiających filmy Federico Felliniego, czy mający w sobie coś z pieśni neapolitańskich "Undone". Pięć lat temu DeVotchKa była intrygującą ciekawostką. Dziś to jeden z tych zespołów, którzy każą ufnie patrzeć w przyszłość indie-muzyki.


  • Wykonawca Devotchka
  • Data premiery 2008-03-25
  • Nośnik CD
Więcej

Ostatnią jak do tej pory płytą zespołu jest album „B-3” wydany w 2000 roku.Nagrań dokonano w studio Radia Opole w 2000r.. Przygotowywane przez kilka lat piosenki zaskakują przebogatą aranżacją, a z pomocą elektroniki studyjnej uzyskują nową jakość. Melodyjność poszczególnych piosenek i łatwość w mieszaniu wielu muzycznych gatunków znakomicie współgra z odważną wizją producencką Jarexa.Płyta "B 3" tkwiąca korzeniami w muzyce reggae pokazuje, że BAKSHISH wyznacza w tej muzyce nowe obszary. Dzięki temu śmiało możemy uznać ją za jedną z najciekawszych propozycji w polskiej muzyce. Drugie wydanie, niedostępnej od kilku lat płyty różni się od pierwowzoru zmienionym wyglądem okładki.


  • Wykonawca Bakshish
  • Data premiery 2012-02-20
  • Nośnik CD
Więcej

"Internaziomal" to drugi album jednego z najbarwniejszych polskich raperów. Zawiera 16 utworów, na których pojawiają się featuringi gości z Czech, Wielkiej Brytanii, Włoch, czy Stanów Zjednoczonych, a także kilka solowych numerów. Nie brakuje też gościnnych zwrotek od mocnych graczy polskiego trapu, o czym dały znać pierwsze single z Whitem 2115, Beteo, czy Young Multim. Jak pisał jakiś czas temu sam artysta: "Album jest w dużej mierze oparty na kolaboracjach i ma pokazywać, że muzyka jest więzią łączącą różnych ludzi z różnych środowisk i całego świata"Intrygujące zdjęcie okładkowe wykonał Łukasz Ziętek, w kosmicznej lokalizacji w sercu Polski. Za sesję zdjęciową oraz koncept kreatywny odpowiada agencja OUTRAGE.


  • Wykonawca Żabson
  • Data premiery 2019-10-31
  • Nośnik CD
Więcej

Turbo to już legenda polskiego metalu, zespół który powstał prawie 30 lat temu - w 1980 roku w Poznaniu. Od samego początku zespół wyznaczał standardy w polskim świecie mocnych brzmień, podbijał serca metalowej publiczności, ale również krytyków muzycznych. "Akustycznie" to płyta zawierająca zapis akustycznego koncert, jaki odbył się w grudniu 2003 roku w klubie Blue Note w Poznaniu. Dzięki temu albumowi możemy odkryć zupełnie nowe, zupełnie dotąd nieznane oblicze Turbo. Podczas występu zespół wykonał takie swoje klasyki jak "Kawaleria Szatana", "Dorosłe Dzieci" czy "Szalony Ikar", w odważnych, niejednokrotnie zaskakujących akustycznych aranżacjach. Płyta została zremasterowana, polecamy!


  • Wykonawca Turbo
  • Data premiery 2009-09-07
  • Nośnik CD
Więcej

„Jest ambicja, głębia konceptualna dla Melody Nelson, która jest niezwykle trudna do zrealizowania, ale którą Gainsbourg robi całkowicie. To bardzo fajne, a jego dynamika jest genialna… To jedno z największych małżeństw zespołu rockowego i orkiestry, jakie kiedykolwiek słyszałem ”. - Beck Seks zawsze się sprzedawał, ale prezentowany z przełomowym tłem muzycznym, połączenie jest rzadkością. Ale francuska ikona i narodowy skarb Serge Gainsbourg nie jest obcy seksualnym skłonnościom, a dzięki „Histoire De Melody Nelson” z 1971 roku podzielił się erotyczną opowieścią tak uwodzicielską jak dzień, w którym został wydany. Z pomocą aktorki Jane Birkin i przyjaciela Jean-Claude Vannier („L'Enfant Assassins Des Mouches”) stworzył mistrzowskie dzieło - niezbędny album dla każdego wymagającego melomana. Reedycja „Histoire De Melody Nelson” w Light In The Attic w końcu oddaje temu wydawnictwu należny szacunek i dbałość o szczegóły, na które zasługuje. Po raz pierwszy w historii ta bogato zapakowana i wierna oryginalnym grafikom 180-gramowa reedycja LP zawiera obszerne notatki, głęboką wiedzą o scenach muzycznych tamtych czasów. Tracklista: 1. Melody 2. Ballade De Melody Nelson 3. Valse De Melody 4. Ah! Melody 5. L'Hotel Particulier 6. En Melody 7. Cargo Culte    


  • Wykonawca Gainsbourg Serge
  • Data premiery 2019-01-27
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej