» » muzycy » Strona 30

Muzycy: Zbigniew Zuk - horn Zbigniew Raubo - piano Tracklista: 1. Ludwig Van Beethoven (1770 - 1827) - Sonate For Horn And Piano Op. 17 2. Paul Hindemith (1895 - 1963) - Sonate For Horn (F) And Piano (1939) 3. Joseph Rheinberger (1839 - 1901) - Sonate Es-Dur For Horn And Piano Op. 178 4. Wojciech Kilar (1932 - 2013) - Sonate Pour Cor Et Piano (1954) 5. Alec Wilder (1907 - 1980) - Sonata No.3 For Horn And Piano (1970)  


  • Wykonawca Żuk Zbigniew , Raubo Zbigniew
  • Data premiery 1997-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Grupa wraca po pięciu latach z albumem. Zespół jest znany z muzyki rap i reggae, jednak fani muzycznych eksperymentów i świeżego, tanecznego brzmienia również powinni zainteresować się Jego wydawnictwem. Co ważne, nie jest to muzyka wyłącznie rozrywkowa – Artyści nie unikają trudnych tematów społecznych i pamiętają, jak ważny w muzyce jest przekaz. Szykuje się powrót w dobrym stylu, czego dowodem jest singiel Jahbestin. Muzycy biorący udział w nagraniu: Adam Drzewiecki, Marcin Knutelski, Mol Band, ROY, Tadek Firma, Czasin, Kasia Godzisz, Boleo, Primo Man, Chvaściu Silesian Sound, Asteya Dec, Jakub Grzesło, Łukasz Batóg, DJ Avens, Wojciech "Guma" Gulis,


  • Wykonawca Jahbestin
  • Data premiery 2019-05-17
  • Nośnik CD
Więcej

Pierwotnie w 1998 roku północno-irlandzki rockowy band Ash wydaję swój drugi z kolei studyjny album zatytułowany "Nu-Clear Sounds", który uzyskał certyfikat BPI. Premierę w Stanach Zjednoczonych datuję się na 1999 roku. Przedstawiono na płycie alternatywną listę utworów i remiks Butcha Viga w piosenkach "Jesus Says", "Wildsurf " i "Folk Song". Muzycy: Tim Wheeler - gitara , wokal , aranżacje smyczkowe Mark Hamilton - gitara basowa Charlotte Hatherley - gitara, wokal Rick McMurray - perkusja


  • Wykonawca ASH
  • Data premiery 2019-01-11
  • Nośnik CD
Więcej

Tomasz Dąbrowski - wirtuoz trąbki i prekursor "duńskiej fali w polskim jazzie" (nie do przece-nienia gościnna akademia w Odense!). Wielu krytyków zagranicznych wskazuje, że jeśli poszu­kujemy esencji jazzu, tj. soundu, to jedną z największych gwiazd jest właśnie Tomasz Dąbrowski, godny kontynuator Tomasza Stańki. Jednak na podkreślenie zasługuje nie tylko kunszt wyko­nawczy, ale również talent kompozytorski. W dyskografii naszej oficyny znajdziemy bowiem płyty, które prawie w całości wypełniają smakowite kawałki "composed by T. Dąbrowski". I co bardzo istotne, ma świadome podejście do swojego artystycznego rozwoju i kariery, idzie własną, ale równie efektywną ścieżką. Dwa pierwsze krążki to owoc pobytu w Nowym Jorku w 2012 r. i za­wartych tam przyjaźni. Steps - Dąbrowski Sorey Duo to duet z jednym z najbardziej rozpozna­walnych perkusistów, gruntownie wykształconym i genialnym technicznie, Tyshawnem Soreyem. Duo "trąbki i bębnów" - nieuniknione wyzwanie, będące dla muzyków inspirującą próbą sił w zakresie wyrafinowania kompozycji i kunsztu improwizacji. "Vermilion Tree tria 3D: Dąbrowski Davis Drury", to z kolei znakomita partia z muzykami, którzy grali wcześniej i później ze "wszyst­kimi świętymi". Niezwykłe świadectwo wejścia do światowej ligi kreatywnego indywidualisty, który śmiało sięga po niewidzialną batutę i prowadzi w tym tańcu. Kolejna płyta to drugi krążek "duńskiego" Tom Trio. Radical Moves to granie ze starymi przyjaciółmi, z którymi rozumie się na błysk w oku. Wszystkie 3 płyty to perełki fonograficzne, które warto mieć na podręcznej półce w formie "nośnikowej". Niniejszy box to już trzeci tom naszej serii "Polish Jazz 21st Century". Przypominamy, że serią tą prezentujemy najbardziej muskularne postaci nowej generacji jazzu w naszym kraju i - co oczywiste - muzycy ci mają w dorobku katalogu naszego wydawnictwa (www.for-tune.pl) co najmniej 3 płyty. Miło nam też poinformować, że wydajemy następny materiał Tomka (vinyl): Tomasz Dąbrowski Ad Hoc - Ninjazz, m.in. z legendarnym pianistą Hiroshim Minamim. (For Tune®) 1 CD – Dąbrowski Sorey Duo – "Steps" Ta płyta powstała dzięki spotkaniu, do jakiego doszło w roku 2011 w Sopocie na prowadzonych przez Tyshawna Soreya warsztatach dla School of Improvisational Music. Siedziba SIM znajduje się w Nowym Jorku i wywiera porównywalny wpływ na współczesny jazz jak kiedyś chicagowski AACM, później colemanowski M-Base czy niedawno brytyjski F-IRE. Oprócz tego, że Sorey współpracuje z SIM i innymi amerykańskimi uczelniami jako nauczyciel muzyki, jest też wielokrotnie nagradzanym kompozytorem muzyki współczesnej. Jednak słuchacze na całym świecie znają go przede wszystkim jako jednego z najciekawszych perkusistów młodego pokolenia w Ameryce, dysponującego unikalnym i bardzo indywidualnym brzmieniem. Dzięki niemu, mimo młodego wieku (32 lata), dorobił się rozpoznawalnego na świecie nazwiska, a w jazzie trzeba być kimś, żeby zasłużyć na szacunek zwłaszcza u innych muzyków. Wydał do tej pory trzy albumy - "That/Not" (2008), "Koan" (2009) i "Oblique" (2010) - przyjęte z zainteresowaniem tak przez krytyków, jak i publiczność, a w międzyczasie intensywnie koncertuje z takimi sławami jak m.in. Roscoe Mitchell, Steve Coleman, Dave Douglas, Vijay Iyer czy Wadada Leo Smith. Dąbrowski też jest młody (28 lat) i zaledwie kilka lat temu skończył studia w Akademii Muzycznej w duńskim Odense. Niemniej w jego dyskografii jest już ponad 10 płyt, w tym wiele znaczących nagranych z polskimi i skandynawskimi kolegami z tej uczelni. W zeszłym roku wydał swój własny album "Tom Trio", który został oceniony wysoko w branżowych zestawieniach najlepszych płyt jazzowych w Polsce roku 2012, a sam Dąbrowski został nominowany do Nagrody Muzycznej Fryderyk w kategorii muzyka jazzowa - debiut roku 2012. To, że po tych wszystkich płytach w trio, kwartetach i kwintetach musiał dla Dąbrowskiego przyjść czas na duet z samą perkusją w moim odczuciu było nieuniknione. Łut szczęścia sprawił, że dzięki warsztatom w Sopocie znalazł do tego odpowiedniego partnera.- (Maciej Nowotny) 2CD – 3D: Dąbrowski Davis Drury – "Vermilion Tree" Muzycy podróżują dziś po świecie jak nigdy przedtem w ludzkiej historii, a postęp technologiczny wpływa na nasze społeczeństwo. Zapisane na tym krążku dźwięki są piękną konsekwencją spotkania trzech utalentowanych, grających wspólnie wykonawców, których improwizacji możemy słuchać wiele razy. To, co zostało zachowane - sama muzyka - już się nie zmieni, jest to raz na zawsze utrwalony zestaw jedynek i zer, które w rzeczywistości nie zawierają żadnej informacji. To my generujemy informacje przy ich pomocy. Zmienny jest tylko słuchacz; w zmieniającym się środowisku akustycznym może on czerpać wciąż nową przyjemność z odkodowywania muzyki zapisanej przy pomocy zer i jedynek. Słuchacz tworzy muzykę! Przyjemnie jest słuchać kompozycji tych improwizowanych utworów jeden po drugim, w takiej kolejności, w jakiej zostały zapisane na płycie. Tak zwana improwizacja jest jednym ze sposobów komponowania, już sama kolejność utworów jest kompozycją. Posłuchajmy. (Alex Dörner) 3CD – Tom Trio – "Radical Moves" Tomasz Dąbrowski tworząc kilka lat temu swój pierwszy autorski skład nie przypadkiem wybrał trio. Muzykowi o wiele łatwiej "schować się" w kwartecie czy kwintecie, nie mówiąc o większych składach, z kolei duety - chociaż je uwielbiam - zawsze mają w sobie coś z warsztatu. Trio jest jak kochanka, wywołuje skrajne emocje, od nienawiści do miłości , j e dnocześnie zmuszając do tego, by się całkowicie odkryć. (...) Anders Mogensen i Nils Bo Davidsen wspólnie z leaderem - Tomaszem Dąbrowskim osiągają ten stan skupienia, który w trio jest ekwiwalentem satori w buddyzme zen, gdy muzycy przekraczają barierę swoich indywidualności i stapiają się w jeden instrument. W takim graniu melodia i rytm służą jedynie za konstrukcyjny szkielet, a tym co należy podziwiać jest głębia i jakość współgrania. W moim odczuciu w muzyce Tom Trio ten wymiar jest szczególnie obecny, co sprawia, że można jej słuchać wielokrotnie, za każdym razem odkrywając coś nowego, tyleż w muzyce, co w samym sobie. (Maciej Nowotny)


  • Wykonawca Dąbrowski Tomasz
  • Data premiery 2018-06-15
  • Nośnik CD
Więcej

Muzycy biorący udział w nagraniu: - Herbie Hancock (piano, clavinet, mellotron) - Bennie Maupin (soprano sax, bass clarinet, piccolo) - Eddie Henderson (trumpet, flugelhorn) - Julian Priester (bass trombone, tenor trombone, alto trombone, cowbell) - Buster Williams (bass) - Billy Hart (drums) - Patrick Gleeson (ARP 2600) - Buck Clarke (percussion)


  • Wykonawca Hancock Herbie
  • Data premiery 1998-07-01
  • Nośnik CD
Więcej

Trójmiejskie Europeans Records nadal dziarsko podąża śladem takich tuzów niezależnego rocka jak Dischord czy Touch & Go. Dlatego na wstępie należy się plus za determinację. Bo łatwo dziś nie jest. Ludzie wolą ściągać niż kupować, a jak już kupują to zwykle tak, żeby było raczej lekko, łatwo i przyjemnie. A "Nothing Personal" do tego rodzaju produkcji zaliczyć bynajmniej trudno. Punktem odniesienia mogą być tu dokonania klasycznych składów Steve'a Albiniego w rodzaju Rapemana czy Shellaca. Pierwsze skrzypce gra więc sekcja - masywny, powłóczysty bas i garażowa, hałaśliwa perkusja. Ten rytmiczny szkielet spastykuje w nieco spazmatycznych podrygach, a wtórują mu adekwatne brzmienie gitary i zadziorne wokalizy. Muzycy z rozmysłem wykorzystują kontrapunkt na zmianę akcentując motoryczny drive i przesterowany jazgot, by w następnym momencie stworzyć z nich jednorodną agresywną hybrydę. Są też chwile wytchnienia, w których ujawnia się to bardziej akustyczne oblicze sześciu strun. Ogólnie nie jest ani lekko, ani przyjemnie. Ale na pewno warto zainwestować te trzy dychy. [Aktivist] Jedną z najświeższych propozycji Europeans Records jest nowa płyta zespołu Plum. Powstał on w 1999 roku w Stargardzie Szczecińskim, ma na koncie spore doświadczenie koncertowe i długogrający debiut z 2001r. "Nothing personal" jest kolejnym już efektem sesji nagraniowej z sierpnia 2003 w studio Rogalów Analogowy. Jako pierwsza, światło dzienne ujrzała czteroutworowa epka "Unrest". Nagrania te nie pokazują zapewne pełni możliwości zespołu, jako że zabrakło na nich etatowego perkusisty Plum. Jednak zastępujący go Marcin Piekoszewski, basista i wokalista w jednej osobie, poradził sobie na tyle dobrze, by nie wpłynęło to ujemnie na ogólny efekt. Już od pierwszych sekund słuchania, uwagę zwraca bardzo ciekawe brzmienie gitar, które są brudne i chropowate, a jednocześnie ciepłe i naturalne. Za to odpowiada specyfika Rogalowa i nic dziwnego, że coraz więcej zespołów udaje się tam, by realizować swoje pomysły. Muzykę Plum można pokrótce określić jako zmagania z hałasem, który przeważnie dając się ująć w pewne ramy, czasem wycieka, błyskawicznie zapanowując nad całością kompozycji. W swoich utworach mieszczą mnóstwo pomysłów, daleko wykraczając poza piosenkowy schemat. Motorem, który pcha wszystko do przodu jest bas, wokół którego obraca się gitara, oscylując pomiędzy czymś na wzór melodii, a swobodnymi solówkowymi wycieczkami. Czasem pojawiają się jakieś bardziej widoczne struktury czy melodyjne momenty, jednakże bardzo często muzycy uciekają w nieskrępowane improwizacje. Wrażenie pewnego chaosu potęguje śpiew Marcina, który przedstawia swoje ironiczno-depresyjne teksty w postaci opowieści płynących obok hałasu, dzieląc je na pojedyncze słowa czy frazy. Na tym tle zaskakującym wyjątkiem jest łagodny i łatwo przyswajalny, instrumentalny utwór "Te ludziki". Czyżby wynikał on z obaw, iż słuchacze nie wytrzymają tak długiej walki z hałasem? Słuchając "Nothing personal", odnoszę dwojakie wrażenie. Z jednej strony można z niej wyłowić wiele świetnych pomysłów, imponuje umiejętność ogarnięcia tego gitarowego hałasu, przez który, co ciekawe, przebija pewna skłonność do melodyjności. Z drugiej zaś, utwory momentami są niepotrzebnie rozwleczone, a nieuporządkowanie staje się nieznośne. Dodatkowo, niezmienna maniera przekazywania tekstów może po pewnym czasie zmęczyć. Z tej perspektywy dobrze, że płyta trwa niewiele ponad 33 minuty. Jednakże polecam ją nie tylko miłośnikom ujarzmiania hałasu. Warto posłuchać jak Plum eksploruje obszary gitarowego noise, gdyż robi to bardzo sprawnie i niezwykle pomysłowo. [Pop Up Magazine]


  • Wykonawca Plum
  • Data premiery 2005-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Album zawiera kompilację najlepszych utworów Stevie Ray Vaughana. Bez wątpienia spodoba ci się dźwięk pięknie zremasterowanych utworów na tej płycie. Stephen Ray Vaughan (ur. 3 października 1954, zm. 27 sierpnia 1990) – amerykański gitarzysta bluesrockowy. W 2003 pojawił się na 7. miejscu listy magazynu Rolling Stone 100 największych gitarzystów wszech czasów. Wpływ na jego styl gry na gitarze wywarł Jimi Hendrix. Za pośrednictwem swego menedżera Vaughan i jego grupa Double Trouble, podpisała kontrakt płytowy z wytwórnią Epic i nagrała kilka albumów. Kariera Vaughana cierpiała jednak ze względu na jego problemy z alkoholem oraz uzależnieniem od narkotyków. 27 sierpnia 1990 po koncercie w East Troy w Wisconsin Stevie Ray oraz inni muzycy biorący udział w koncercie, między innymi David Bowie, Robert Cray i Eric Clapton weszli na pokład dwóch śmigłowców, które miały ich przewieźć do Chicago. Śmigłowiec, na którego pokładzie podróżował Vaughan wraz z czterema innymi muzykami, uległ katastrofie krótko po starcie – wszyscy muzycy zginęli. Tracklista: 1. Texas Flood 2. Pride and Joy 3. Dirty Pool 4. Voodoo Child (Slight Return) [Album Version] 5. Cold Shot [Album Version] 6. Tin Pan Alley (AKA Roughest Place In Town) 7. Change It [Album Version] 8. Look At Little Sister 9. Ain't Gone 'N' Give Up On Love 10. Boot Hill [Album Version] 11. Crossfire [Album Version] 12. Tightrope [Album Version] 13. House Is Rockin' 14. Long Way From Home


  • Wykonawca Vaughan Stevie Ray
  • Data premiery 2018-01-11
  • Nośnik CD
Więcej

Szósta studyjna płyta kalifornijskich weteranów thrash metalu. Zespół zaczynał w tym samym czasie, co Metallica i choć nie odniósł tak wielkiego sukcesu, to zapisał się w historii gatunku jako grupa wpływowa, łącząca innowacyjny styl z szybkimi, złożonymi aranżacjami. „Relentless Retribution” to świadectwo wytrwałości zespołu. Muzycy zapowiadali ją jako najbardziej agresywną oraz złożoną pod względem technicznym i dotrzymali słowa.


  • Wykonawca Death Angel
  • Data premiery 2010-09-06
  • Nośnik CD
Więcej

Muzycy: Giovanni Guidi: fortepian  Francesco Bearzatti: saksofon tenorowy  Roberto Cecchetto: gitara  Thomas Morgan: kontrabas  João Lobo: perkusja Włoskie trio pianisty Giovanniego Guidi’ego z basistą Thomasem Morganem i perkusistą João Lobo otwiera swój album „Avec Le Temps” głęboko emocjonalną interpretacją utworu tytułowego, pieśń o miłości i stracie skomponowanej przez Léo Ferré, a zamyka płytę utworem „Tomasz”, dedykowanym Tomaszowi Stańko.  Pomiędzy tymi kompozycjami do zespołu dołącza saksofonista Francesco Bearzatti i gitarzysta Roberto Cecchetto, wzbogacając oryginalne utwory Guidi’ego i improwizacje zespołu, co tworzy razem materiał pełen kontrastujących energii, kolorów i wybitnej gry wszystkich muzyków. Album „Avec Le Temps” został nagrany w Studios La Buisonne w listopadzie 2017 roku i wyprodukowany przez Manfreda Eichera.


  • Wykonawca Giovanni Guidi Trio
  • Data premiery 2019-03-22
  • Nośnik CD
Więcej