» » płyta » Strona 30

O płycie powiedzieli: "Fantastyczna ta płyta Galusa, mogłaby spokojnie wyjść na Stones Throw Zdecydowanie jedna z najmocniejszych pozycji w katalogu UKnowMe.." Maceo Wyro ([email protected] Roxy, Niewinni Czarodzieje, Warsoul) “Od dawna nie słyszałem tak przyjemnego materiału z Polski. Trochę zaskoczył mnie ten Galus - koniecznie chcę mieć album w domu.„ Papa Zura (Soul Service, Funky Mamas and Papas Recordings) "Gdybym poza pracą w sklepie z płytami miał jeszcze czas na nagrywanie własnych to bardzo chętnie podpisałbym się pod takim materiałem. Moja najszczersza rekomendacja” Wojtek (właściciel SideOne - sklepu z winylami) „Futura to osnuta na beatach bajka, tajemnica, film. Galus to obok Kixnare'a, Teielte, En2Ak'a kolejny czujny producent z dużą wyobraźnią.” Novika (Radio Roxy) "Galus jak wielki fallus - nadszedł, spenetrował jak Columbus zabrał w podróż. Fenomenalna muzykalność, świeży, wciągający, interesujący materiał. Inspiracja" Envee (Niewinni Czarodzieje, U Know Me Records) "Przyznam szczerze, że płyta zwaliła mnie z nóg. Początek niczym u RJD2, potem wycieczki przywołujące na myśl Madliba, sporo eksperymentów niczym u artystów z Brainfeedera. Jednym słowem - rewelacja i potwierdzenie pozycji You Know Me jako wytwórni, której produkcje można kupować w ciemno" Andrzej Cała (dziennikarz muzyczny) "Często sięgam po nowe wydawnictwo wytwórni U Know Me, podczas moich setów klubowych. Chodzi o LP "Futura" niejakiego Galusa. Życzyłbym sobie, aby każda polska płyta brzmiała równie dobrze i ciekawie. Trzymam kciuki. "Aquarius" to mój absolutny faworyt." Burn Reynolds (Soul Service Crew) "Galus rozpierdalus! Świetny jest ten album! Łączy w sobie to co najlepsze z dwóch światów hip hopowej produkcji, z jednej strony mamy klasyczne budowanie bitów gdzie podstawę stanowią kozackie jazzowe sample, styl jaki pamiętam jeszcze z lat 90ch, gdy skrupulatny crate diggin i godziny na poszukiwaniu sampli szły w parze z umiejętnościami projektowania bitów, z drugiej zaś strony mamy nu-beats naładowany współczesną technologią. Dożyliśmy czasów gdzie zakup gotowego pakietu sampli i efektów jest normą, większość nowych producentów nie spędza czasu i energii na poszukiwaniu dźwięków, kojarzy mi się to z sytuacją gdzie zapalony grzybiarz zamiast do lasu drałowałby do supermarketu na zbieranie prawdziwków. Przez tą wszech-dostępność większość młodych producentów brzmi bardzo podobnie, nie spędzają oni czasu na przekopywaniu stosów plastiku w poszukiwaniu oryginalnego brzmienia, który w jakimś stopniu definiowałby ich styl. Galus natomiast pomiędzy światem analogowego trzasku woskowej płyty a kosmicznym brzmieniem jakie dostarczają współczesne programy do produkcji muzyki, znalazł pomost który określa charakter jego produkcji. Nie ma tutaj przesadnie powykręcanych efektów ani zbyt wiele woblującego basu a dźwięki z gier komputerowych są wykorzystane w odpowiednich proporcjach co czyni że ten projekt brzmi naprawdę świeżo i współcześnie. Zdecydowanie mamy czym pochwalić sie na ulicach Cali i jestem przekonany, że niejeden zachodni raper miałby ochotę nawinąć do części z tych bangerów nasiąkniętych hip hopowym ciężarem. Ponadto dzięki temu, że Galus wykorzystał wiele ciekawych rozwiązań, całość brzmi różnorodnie nie pozostawiając wrażenia niespójności. I nie będę się rozpisywał nad tym, że czuć inspiracje Dillą, bo przez tą oczywistość brzmiałbym jakbym cytował jedną ze złotych myśli Paolo Coehlo. Jeśli miałbym wybrać mój ulubiony utwór to byłby nim, ‘Spaceway’ , gdzie pomiędzy blaszanymi werblami przeplata się wysamplowany głos niepowtarzalnej June Tyson, komiksowo kosmiczny klimat pasowałby do odcinka Scooby Doo w którym Shaggy leci na wielkim bongu w stronę Saturna, aby dostarczyć swym kompanom Scooby snaki na zaspokojenie gastro fazy. Jedynym negatywnym aspektem jest to, że po przesłuchaniu tego 31 minutowego materiału, pozostaje głód na więcej beat-rzemiosła Galusa.” Grzegorz Dworakowski (dziennikarz muzyczny).


  • Wykonawca Galus
  • Data premiery 2011-09-23
  • Nośnik CD
Więcej

Pracując szybko i swobodnie z małą grupą bliskich przyjaciół, Zorn stworzył wrażliwą i intymną partyturę dla dynamicznego nowego filmu dokumentalnego na kontrowersyjny temat: wzrost antysemityzmu po 11 września. Hipnotyzujące groove'y i złowrogie nastroje sprawiają, że w tym tekście pojawia się niepokojące wrażenie, częściowo ze względu na tematykę, ale spotęgowane unikalnymi stylami klawiatury Zorna. Płyta obowiązkowa dla każdego fana Zorna, bo to jedno z najbardziej interesujących, przyjemnych i osobistych nagrań Zorna. (Wydawca)


  • Wykonawca Baptista Cyro , Blumenkranz Shanir Ezra , Zorn John
  • Data premiery 2005-02-22
  • Nośnik CD
Więcej

Fools Die Young” to nowy, czwarty album Lessdress, legendarnej Warszawskiej kapeli hard rockowej. Album podchodzi do słuchacza nieegoistycznie. Nie są to kaskady solówek i wybujałe barokowe konstrukcje. To zbiór ostrych piosenek osadzonych na riffach, których melodie da się zapamiętać. Zawarliśmy w tym materiale wszystko co wiemy o rockandrollu. Płyta jest wesoła, bębnowo-gitarowa z mocnymi i melodyjnymi refrenami. Ma naturalne brzmienie, bez udziwnień i wszystko jest na niej prawdziwe. Oczywiście po angielsku. Na zły humor – lepsze niż kokaina!


  • Wykonawca Lessdress
  • Data premiery 2014-09-13
  • Nośnik CD
Więcej

Port Noir to grupa post-metalowa inspirujaca się rockiem z brzmieniem electro lat 80. Od czasu wydania ich świetnie przyjętego debiutanckiego albumu "Puls" minęły dwa lata. Tym razem zespół powraca z całkowicie nowym krążkiem "Any Way the Wind Carries", na którym znalazło się 12 nowych kawałów, trwających blisko 50 minut! Ta płyta powinna spodobać się wszystkim fanom Deftonsów, Muse czy Queens of the Stone Age.Tracklista:1. Any Way The Wind Carries2. Earth3. Vous Et Nous4. Black From The Ink5. Onyx6. Diamond7. Beyond The Pale8. Fur, Rye9. Exile10. The Sleep11. Come What May12. The Oak Crown


  • Wykonawca Port Noir
  • Data premiery 2016-04-01
  • Nośnik Płyta Analogowa+CD
Więcej

Szósta studyjna płyta najsłynniejszej hiszpańskiej metalowej kapeli Angelus Apatrida to przegląd odmian gatunku - od skręcającego kark trashu po prawdziwie melodyjny, acz wciąż silny metal. Poprzednia płyta "Hidden Evolution" z 2015 roku zdebiutowała na 2. miejscu hiszpańskiej listy sprzedaży płyt. Ten materiał zmiksował i zmasterował Daniel Cardoso (Anathema, Anneke van Giersbergen), a okładkę przygotował Gyula Havancsák (Destruction, Annihilator). Zespół w maju koncertować będzie u boku Skeletal Remains w całej Europie. Album ukazuje się na płycie CD oraz na winylu z dołączonym materiałem na płycie CD.


  • Wykonawca Angelus Apatrida
  • Data premiery 2018-05-04
  • Nośnik CD
Więcej

Siódma płyta zespołu The Bill, tym razem nagrana w czteroosobowym składzie z gościnnym udziałem sekcji dętej.Płyta nieco inna niż poprzednie, bardziej wciągająca, bardziej przemyślana.Opowiada historie… historie prawdziwe. Takie, które może przeżyć każdy, lub których niejeden już doświadczył.Płyta bardzo osobista; o życiu, zwątpieniu, walce, nadziei i wygranej. Utwory ułożone tak by tworzyć pewną całość.W warstwie muzycznej jest to „zupełnie inny zespół” zwraca uwagę dużo bogatsza aranżacja oraz sporo melodii.Niekiedy pojawiają się typowe dla The Billa „czady” choć brak tu ortodoksyjności, ale jest też sporo melodyjnego rockowego grania wzbogacanego instrumentami dętymi i klawiszami. Płyta, którą może posłuchać każdy i w której każdy może odnaleźć cząstkę siebie.Skład zespołu:Kefir – wokal, gitarySebek – gitary, wokal.Maciek – basMielony – perkusjaTracklista:1.Do Przyjaciela2.Odejdę3.Druga w Nocy4.Chwile5.Ty i Ja6.Człowiek7.Naprzeciw Światu8.Schron9.Twoja Ulica10. W Poczekalni11. Rozmowa12. Love


  • Wykonawca The Bill
  • Data premiery 2009-11-13
  • Nośnik CD
Więcej