» » płyta » Strona 376

Wydana oryginalnie w 1975 roku płyta Boba Dylana uznawana jest za jedną z najlepszych płyt w historii artysty (do dzisiaj wiele jego następnych płyt określa się jako najlepsza płyta Dylana od czasów „Blood...”). Opowiadający o samotności, gniewie i złamanym sercu jest prawdziwą biblią wszystkich początkujących wokalistów-kompozytorów inspirujących się latami 70-tymi.  Seria „Kultowy winyl w twojej kolekcji” to reedycje najsłynniejszych płyt w historii w atrakcyjnej cenie. Tracklista: Side A 1. Tangled Up In Blue  2. Simple Twist Of Fate  3. You're A Big Girl Now  4. Idiot Wind  5. You're Gonna Make Me Lonesome When You Go  Side B 1. Meet Me In The Morning  2. Lily, Rosemary And The Jack Of Hearts  3. If You See Her, Say Hello  4. Shelter From The Storm  5. Buckets Of Rain


  • Wykonawca Dylan Bob
  • Data premiery 2019-04-05
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Płyta ta zawiera utwory, które powstały w czasie trzyletniego pobytu w Nowym Jorku. Życie w tym mieście było dla mnie szansą usłyszenia ogromnej ilości muzyki, która często nie dociera do Europy z różnych powodów, lub dociera z dużym opóźnieniem. Artystyczny oddech miasta przyciąga oryginalnych muzyków ze wszystkich stron świata, którzy jeszcze nie stali się popularni poza wąskim kręgiem znawców. Przyjeżdżają oni do Nowego Jorku, ponieważ żadne inne miejsce nie daje takich możliwości rozwoju. Mi dało rozszerzenie spojrzenia zarówno na improwizację jak i kompozycję. "Songs From a New Place" jest udokumentowaniem pomysłów i koncepcji, które powstały w wyniku zderzenia dotychczasowej wiedzy z tym, co usłyszałem i przeżyłem w Nowym Miejscu.


  • Wykonawca Sarnecki Rafał Quartet
  • Data premiery 2008-10-11
  • Nośnik CD
Więcej

Nickelback to obecnie najlepiej sprzedająca się formacja z Kanady, która światowy rozgłos zyskała dzięki rewelacyjnemu singlowi "How You Remind Me", który pochodził z krążka "Silver Side Up". Płyta ta wydana w zeszłym roku pokryła się już 5-krotną platyną. Najnowszy single "Someday" promuje najnowszy album zespołu - "The Long Road". Płyta powstawała w domowym studio Chada Kroegera w Vancouver i przynosi z soba melodyjny gitarowy rock, fani formacji na pewno nie będą zawiedzeni!


  • Wykonawca Nickelback
  • Data premiery 2006-03-07
  • Nośnik CD
Więcej

Mama Selita to formacja znana z rewelacyjnych występów na żywo i oryginalnie brzmiących nagrań. Grupa łączy melodyjne riffy, hipnotyzujący puls i charyzmatyczny wokal w bezkompromisową, rockową muzykę, która nie daje się łatwo zaszufladkować. Po wydaniu bardzo dobrze przyjętego albumu „3,2,1…! ” (produkcja Marcin Bors) promowanego przez utwór „Brudne Bomby”, zespół zarejestrował kolejne wydawnictwo, które ukaże się na rynku 6 października 2014, nakładem Wytwórni Muzycznej MTJ. Utwory zapowiadające płytę „Materialiści” to: „Godzillove”, „Na pół” oraz „Maratończyk”. Album jest bardziej surowy oraz mocniejszy lirycznie i muzycznie niż debiutancki krążek „3,2,1…!”. Został charakterny groove, jednak muzyka grupy stała się impulsywna i emocjonalna, co znalazło swoje odbicie w tekstach. Dużo w nowej Selicie wkładania palca w rany, zadawania niewygodnych pytań i szukania na nie odpowiedzi. „Cała płyta jest utrzymana w brudnym, garażowym stylu. Tak ją nagrywaliśmy. Sam sposób realizacji jaki przyjęliśmy, czyli zamknięcie się w starej stodole i granie na setki, wymusiło takie, a nie inne brzmienie. Płyta jest intensywna, rockowa, zadziorna. Zaskakująca dla tych, którzy odbierali nas przez pryzmat pierwszej płyty i klimatów rageowo - redhotowych. To jest dla nas zdecydowany krok naprzód jeśli chodzi o poszukiwanie własnych rozwiązań” – mówi o materiale Mama Selita. Za produkcję muzyczną płyty „Materialiści” odpowiedzialny jest Olo Mothashipp, znany z nagrań Mariki i Vavamuffin. Grupa ma za sobą kilkaset koncertów w Polsce, w tym na festiwalu Woodstock i warszawskich Ursynaliach, a także na imprezach takich jak PKO London Live naWembley Arena, Rock for People w Hradec Kralove, Zero Gravity w szwajcarskim Laax i Hanna Hanna Art Festival na Słowacji. Ponadto zespół wygrał polską edycję konkursu Hard Rock Rising, dotarł do półfinału programu Must Be The Music oraz wystąpił na gali wręczenia Nagród Akademii Fonograficznej Fryderyki. Zespół Mama Selita tworzą: Herbert Makuch – bas Grzegorz Stańczyk – gitara Igor Seider – wokal Mikołaj Stefański – perkusja


  • Wykonawca Mama Selita
  • Data premiery 2014-10-06
  • Nośnik CD
Więcej

Płyta „Cavatina vol. 1” to efekt rocznej pracy Studia w formule „non-profit”. Na kompilacji znalazło się 10 utworów wyselekcjonowanych spośród kompozycji przekazanych przez artystów, którzy nagrywali w Cavatina Studio pomiędzy październikiem 2017r. a lipcem 2018r. Wybór padł na artystów z różnych biegunów, nie tylko muzycznych, jak Michał Martyniuk, absolwent Jazz Performance University of Auckland (Nowa Zelandia); wszechstronny kompozytor, autor tekstów i wokalista – Przemek Kleczkowski z Krakowa czy też przedstawiciele nurtu skandynawskiego z Wybrzeża – Algorhythm - tegoroczni debiutanci nagród przemysłu fonograficznego „Fryderyki 2018”. A to nie wszyscy… „Cavatina vol. 1” sprawia wrażenie kompilacji niezwykle przemyślanej pod względem brzmieniowym. Osadzona została pewnie i konsekwentnie między jazzem, rockiem a popem.  Można tu znaleźć odniesienia do szlachetnych brzmień - za sprawą  „cavatinowego” fortepianu Steinway&Son - a także do najnowszych trendów w europejskim pop mainstreamie  – co nadaje płycie niepowtarzalny charakter. Płyta dopracowana jest w najdrobniejszych szczegółach. W większości utworów zachowuje ton osobistego, wręcz intymnego dialogu, pozbawionego patosu i koturnowości. Poszczególne kompozycje mają świetne melodie, które na długo pozostają w pamięci. Teksty w utworach to wyraz osobistych przemyśleń i doświadczeń, nawiązujących do otaczającej rzeczywistości. Muzyczne przesłanie wzbogaca i komentuje graficzna oprawa płyty. Minimalistyczna okładka nawiązuje do muzycznego klimatu „babiego lata”. Cała kompilacja ujęta jest w formie muzycznej coda, którą jest ballada „To be close to You”, przygotowana specjalnie w dwóch wersjach. Realizacja nagrań: Grzegorz Łojowski Produkcja muzyczna/mix: Mateusz Krautwurst/Marcin Szwajcer Mastering: Andrzej Puczyński Izabelin Studio


  • Wykonawca Various Artists
  • Data premiery 2018-09-28
  • Nośnik CD

Tricky powraca z nowym albumem "Ununiform"! Kolejny krążek legendy trip-hopu ukaże się 22 września. Po kilku latach artysta z Bristolu ponownie zaprosił do współpracy wspaniałą Martinę Topley-Bird. Jej głos słyszymy w opublikowanej właśnie singlowej piosence "When We Die". Świetny autorski materiał uzupełnia znakomita przeróbka przeboju Courtney Love i jej grupy Hole "Doll Parts". Po mrocznym i nieco chaotycznym "Skilled Mechanics", jeden z pionierów trip-hopu oraz współzałożyciel Massive Attack powraca z dziełem dojrzalszym, zaskakującym tonem wewnętrznej harmonii i pogodzenia z losem. To pierwszy właściwy album Tricky’ego od czasu, gdy trzy lata temu przeprowadził się do Berlina. Niektórzy emigrują do klubowej stolicy Europy z tęsknoty za imprezami, karnawałowym szaleństwem, jednak dla twórcy z Bristolu przeprowadzka oznaczała oczyszczenie, w każdym znaczeniu tego słowa: "Podoba mi się tu, bo nikogo nie znam. Chodzę na spacery, jeżdżę na rowerze, dobrze się odżywiam. Nie piję. Niektórzy mówią, że to nuda, ale wstaję codziennie o 9 rano i o 23 jestem już senny. Dbam o siebie." - mówi Adrian Thaws. Większość "Ununiform" powstawała w nowym mieście Tricky’ego, jednak cztery kawałki nagrał w stolicy Rosji. Jak wspomina: "Nie chciałem spędzać Bożego Narodzenia w domu, więc w grudniu 2016 spędziłem tam trzy tygodnie, objadając się rosyjskim żarciem". Podczas zimowej moskiewskiej sesji Anglik zaprosił do współpracy lokalnych producentów i raperów - gwiazdy lokalnej sceny. "Słuchałem rosyjskiego rapu od 20 lat, uwielbiam ten akcent i zawsze marzyłem, by kiedyś ktoś z tej ekipy wystąpił na mojej płycie. Nie muszę rozumieć, o czym rapują - po prostu to czuję" - mówi Tricky. Na płycie towarzyszą mu zatem świetni raperzy Scriptonite i Smoky Mo oraz producenci: Gazgolder i Vasiliy Vakulenko (odpowiedzialny za beat w pięknym singlowym "The Only Way"). Choć nowy album wydaje się bardziej stonowany i spokojny niż wcześniejsze krążki Tricky’ego, równocześnie jest to płyta, na której artysta nie stroni od poważnych tematów i rozważań nad końcem życia. "Pierwszym moim wspomnieniem jest śmierć matki, obraz jej ciała leżącego w trumnie w moim domu. Stałem na krześle i przypatrywałem się jej. Teraz więc mówię do tego dzieciaka na krześle: "wszystko będzie ok. Będziesz grał koncerty na całym świecie, nagrywał muzykę, zdarzy się sporo dobrego w życiu". Jeśli nie umiesz zaakceptować śmierci, nie potrafisz też akceptować życia" - wyznaje szczerze. Współtwórca takich klasyków Massive Attack jak "Daydreaming" czy "Karmacoma" tłumaczy, że na zrelaksowany nastrój płyty wpływ miały też jednak bardziej trywialne okoliczności: "Po prostu to pierwszy album od lat, przy którym nie muszę spłacać żadnych długów. Nic dziwnego, ze mam lepsze samopoczucie" - śmieje się twórca. "Teraz prowadzę swoją wytwórnię False Idols, sam za wszystko płacę, jestem niezależny. Taka wolność jest wspaniała". Ciekawe, że Tricky wychodząc na prostą - zarówno na poziomie psychicznym jak i finansowym - stworzył krążek, który najmocniej nawiązuje do jego klasycznych dokonań i przypomina brzmienie jego pierwszych produkcji z okresu "Maxinquaye". Świetny singiel "The Only Way" sam artysta opisał jako "Hell Is Round The Corner pt.2". "Niczego już nie muszę udowadniać, czuję się komfortowo czerpiąc z tego, co wcześniej sam zrobiłem" - komentuje. Tę zmianę można też potraktować jako odpowiedź na nagrania artystów, którzy śmiało przyznają się do inspiracji muzyką Tricky’ego z lat 90-tych - od The xx po młodych i utalentowanych twórców jak Gaika czy CASisDEAD. Brytyjczyk wrócił do korzeni nie tylko metaforycznie. Dorastał w rodzinach zastępczych i nigdy nie interesował się historią swojego rodu. Dopiero za sprawą wystawy "Bristol Soundsystem Culture" odkrył, że jego dziadek w latach 60-tych był twórcą jednego z pierwszych brytyjskich soundsystemów, zdobywając lokalną sławę jako DJ Tarzan The High Priest. "Nawiązałem kontakt z rodziną od strony dziadka i dało mi to dodatkowe siły i inspiracje. Pochodzę z linii królów!" - chwali się artysta. Co ważne, artysta pojednał się nie tylko sam ze sobą i własną spuścizną - po latach przerwy na albumie Anglika ponownie usłyszymy wspaniałe głosy Martiny Topley-Bird i Franceski Belmonte. Ta pierwsza, przez lata związana z Tricky’m także prywatnie, miała swój ogromy udział w sukcesie jego najsławniejszych krążków:"Maxinquaye", "Nearly God", "Pre-Millenium Tension" i "Angels With Dirty Faces". To zmysłowe napięcie między wspaniałym głosem Martiny i wokalizami Adriana nadawało niezwykłej mocy jego oryginalnym produkcjom. Tym razem głos Topley-Bird słychać we wspaniałej singlowej kompozycji "When We Die". Choć artyści nie współpracowali od niemal 15 lat, Tricky wyraźnie podkreśla, że pozostawali w dobrym kontakcie wychowując wspólnie córkę. Warto też zwrócić uwagę, że na płycie pojawia się też inna z dawnych sympatii muzyka - znana aktorka Asia Argento, a także młode wokalistki: Terra Lopez, Mina Rosa czy Avalon Lurks. Głos tej ostatniej słyszymy w poruszającej przeróbce piosenki Courtney Love i jej grupy Hole "Doll Parts". "Ludzie mi mówią, że ta płyta brzmi jak "Tricky", ale co to faktycznie oznacza?" - pyta retorycznie twórca. Płyta "Ununiform" to piękna, intensywna, osobista odpowiedź na to pytanie.


  • Wykonawca Tricky
  • Data premiery 2017-09-22
  • Nośnik CD
Więcej

Nie jest to płyta prosta, można ją pokochać, ale nie od pierwszego przesłuchania. Teksty piosenek w wykonaniu Michała Bajora naznaczone są specyficzną dramaturgią, w każdym z nich można odnaleźć cząstkę siebie. Są tu takie przeboje jak "Moja miłość największa" i takie poetyckie arcydzieła jak "Witraże". To płyta, która odmienia słuchacza, wydobywa z niego ukryte pokłady wrażliwości, dociera do prawdziwego człowieczeństwa. Ale ostrożnie, jeśli się w nią zasłuchasz - nie będziesz mógł przestać...


  • Wykonawca Bajor Michał
  • Data premiery 2002-12-19
  • Nośnik CD
Więcej

Pierwsza płyta sióstr Jessie i Jennifer Calvin nagrana z pozycji trzeźwości. Ta nowa perspektywa sprawiła, że „Don’t You Think You’ve Had Enough?” to najbardziej odważna i szczera, a jednocześnie ambitna płyta w dorobku Bleached, Inspiracją do napisania nowego materiału były koncerty u boku The Damned i Paramore. Płyta została nagrana w LA, a za produkcję odpowiada Shane Stoneback (Vampire Weekend, Sleigh Bells). Tracklista: 1. Heartbeat Away 2. Hard To Kill 3. Daydream 4. I Get What I Need 5. Somebody Dial 911 6. Kiss You Goodbye 7. Rebound City 8. Silly Girl 9. Valley To LA 10. Real Life 11. Awkward Phase 12. Shitty Ballet  


  • Wykonawca Bleached
  • Data premiery 2019-07-12
  • Nośnik CD
Więcej