
Siódmy już z kolei album Placebo, zatytułowany “LOUD LIKE LOVE”, ukaże się na rynku polskim 17 września 2013.
- Wykonawca Placebo
- Data premiery 2013-09-17
- Nośnik Płyta Analogowa
- Vinyle / Pop & Rock
- 21-09-2019, 20:19
- 0
- 0
- admin

Siódmy już z kolei album Placebo, zatytułowany “LOUD LIKE LOVE”, ukaże się na rynku polskim 17 września 2013.

Anna German, od 1972 r. Anna Wiktoria German-Tucholska (ur. 14 lutego 1936 w Urgenczu w Uzbeckiej SRR (ZSRR), zm. 25/26 sierpnia 1982 w Warszawie) – polska piosenkarka i kompozytorka, aktorka, z wykształcenia geolog. Śpiewała w siedmiu językach. Laureatka festiwali m.in. w Monte Carlo, Wiesbaden, Bratysławie, San Remo, Neapolu, Viareggio, Cannes, Ostendzie, Sopocie, Opolu, Kołobrzegu, Zielonej Górze. Dwukrotnie uznana za najpopularniejszą polską piosenkarkę wśród Polonii amerykańskiej (1966, 1969). Zdobywczyni złotej płyty za longplay Człowieczy los (1972 r.). Występowała w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii, Francji, Portugalii, Włoszech, na Węgrzech, w Mongolii, NRD, RFN, CSRS oraz ZSRR. Wydała płyty w języku polskim, rosyjskim i włoskim. Jako piosenkarka debiutowała w 1960 r. we wrocławskim Kalamburze. W 1963 roku wzięła udział w III Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie, gdzie zdobyła II nagrodę w dniu polskim za utwór „Tak mi z tym źle”. Natomiast w 1964 r. zdobyła drugą nagrodę na Festiwalu Piosenki w Opolu śpiewając piosenkę „Tańczące Eurydyki”. Następnie zdobyła dwie nagrody za „Tańczące Eurydyki” podczas Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie w 1964 r.: I (w dniu polskim) i III (w dniu międzynarodowym). Podczas III Festiwalu Piosenki w Opolu w 1965 r. zdobyła I nagrodę za piosenkę „Zakwitnę różą”. W tym okresie spotkała przyszłego męża – Zbigniewa Tucholskiego. Została także zaproszona przez „Discografica Italiana”, do Włoch. W 1966 r. podpisała trzyletni kontrakt z włoską firmą fonograficzną CDI. W tym samym roku wystąpiła na scenie paryskiej Olimpii. W 1967 r. jako pierwsza i jedyna w historii polska artystka zaśpiewała na XVII Festiwalu w San Remo, a także jako pierwsza cudzoziemka na XV Festiwalu Piosenki Neapolitańskiej. W 1967 r. wracając z koncertu we Włoszech, uległa wypadkowi samochodowemu na Autostradzie Słońca. Powracała do zdrowia przez trzy lata. Podczas rekonwalescencji napisała książkę biograficzną pt. Wróć do Sorrento, w której wspominała swoją karierę oraz pracę artystyczną we Włoszech. W 1968 r. otrzymała Nagrodę Komitetu ds. Radia i TV za wybitne osiągnięcia w dziedzinie polskiej piosenki popularyzowanej w radiu i telewizji. Na scenę powróciła w 1970 r. Nagrała trzecią płytę po polsku pt. Człowieczy los. W czerwcu 1970 r. pojawiła się ponownie na Festiwalu Piosenki w Opolu. Zdobyła tam nagrodę za piosenkę „Człowieczy los” oraz „Być może”. W 1971 r., także na festiwalu w Opolu, otrzymała nagrodę publiczności za „Cztery karty”. W maju 1971 r. brała udział w gali podczas otwarcia katowickiego Spodka przy 12 tys. publiczności. Również w 1971 r. otrzymała Nagrodę Miasta Warszawy za wybitne osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania kultury. W 1973 r. na Festiwalu Piosenki w Opolu otrzymała wyróżnienie za piosenkę „Ballada o niebie i ziemi”. Jej ostatnia polska płyta została zarejestrowana w 1979 r., a ostatnia w języku rosyjskim w 1980 r. Śpiewała sopranem liryco-spinto sopran spinto (wł. spinto soprano, nazywany również lirico-spinto) – najrzadziej spotykany niezwykłej siły głos kobiecy, osiągający brzmienie zarówno liryczne, jak i dramatyczne. Charakteryzuje się rozległą skalą w rejestrze od „c1” do „d3”. Operowała sopranem liryczno-koloraturowym niecodziennego, przeźroczystego, wysokiego tembru. Swym unikalnym sposobem śpiewania, sprawiała wrażenie lekkości brzmienia zarówno niskich, jak i wysokich nut.Uwaga!!! Płyta jest wydana przez rosyjską Melodię i wszystkie utwory są zaśpiewane w języku rosyjskim!!!

W 2014 roku przypada dwudziestopięciolecie pracy artystycznej znanego dziennikarza, fotografa, podróżnika oraz miłośnika i propagatora muzyki - Marcina Kydryńskiego. To również czas wydania 10tej jubileuszowej części jednej z najpopularniejszych autorskich kompilacji na polskim rynku Siesty 10. Tym razem płyta została stworzona pod znakiem niecodziennych i zaskakujących duetów…

Druga płyta w serii przypominającej archiwalne nagrania najbardziej lirycznego z polskich el-muzyków. To podróż do czasów, gdy syntezatory pulsowały niczym krople deszczu i odkrywały przed słuchaczem nowe, nieznane lądy. Na wydanej oryginalnie w 1992 roku kasecie znalazł się wybór utworów zrealizowanych przez Mikołaja Hertla w drugiej połowie lat 80. Wśród kompozycji wybranych na „Dźwięki dalekiego świata” znalazły się m.in. „Cztery śnieżynki” (czyli sygnał „Radia Dzieciom”) oraz prezentowane często w Polskim Radiu „Żaglowce w deszczu”. To muzyka pełna porywających melodii i niezwykłych zwrotów akcji.Materiał znany z kasety uzupełniony został o niepublikowane wcześniej nagrania z tych samych sesji. Całość została zremasterowana z oryginalnych taśm. Skład: Mikołaj Hertel – instrumenty klawiszowe.

Na polskim rynku wyjątek stanowią naprawdę dobre produkcje muzyczne dla dzieci. Chcąc wypełnić tę lukę stworzyliśmy serię płytową, która swoją wyjątkowością zaciekawi i zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych.Bajki z Szafy Żyrafy to niezwykły cykl płyt CD z mniej lub bardziej znanymi, czarującymi muzycznymi opowieściami. Wszystkie tytuły cechują fabuły napisane czystym, literackim językiem polskim, ubrane w muzykę przez duże „M” - z bogatą orkiestracją, dynamicznymi aranżami i w profesjonalnym wykonaniu.Unikalność tego cyklu tkwi również w tekstach, które nie powielają wzorów rytmicznych disney’owskich rymowanek, ale stanowią mini-opowieści z morałem i przesłaniem. Wysoką jakość muzyczną, kompozytorską czy wykonawczą zapewnią najlepsi twórcy i artyści. Głosów w nagraniach użyczyły zarówno dzieci, jak i znakomici wokaliści-aktorzy polskiej sceny rozrywkowej, jak choćby Cezary Żak, Jolanta Fraszyńska, Kinga Preis, Mariusz Kiljan, Robert Gonera, Olga Bończyk, Damian Aleksander i wielu innych.Formuła wszystkich opowieści polega na łączeniu fragmentów mówionych z piosenkami. Seria jest znakomitą propozycją dla dzieci w wieku przedszkolnym oraz młodszym szkolnym.Dzięki takim nagraniom dzieci mają okazję zetknąć się z ambitną muzyką, co z pewnością w przyszłości zaprocentuje dobrym gustem i wrażliwością muzyczną. Wydawnictwo cechuje forma wydawnicza najwyższej jakości – kolorowe digipaki utrzymane we wspólnej dla cyklu, spójnej szacie graficznej. W serii ukazało się dziewięć pojedyńczych tytułów, które w edycji limitowanej zapakowaliśmy w trzy boxy. W każdym zestawie znajdują się po trzy, kolejno numerowane płyty. "Bajki z Szafy Żyrafy box vol. 3" zawiera tytuły: "Mała Księżniczka", "Po cichutku", "Piosenki z Szafy Żyrafy".W serii ukazały się również: "Bajki z Szafy Żyrafy box vol. 1", a w nim tytuły: "Porwanie Dalmatyńczyków", "Zwierzęta Doktora Dolittle", "Przygody Tomka Sawyera" oraz "Bajki z Szafy Żyrafy box vol. 2", a w nim: "Bajka o Smoku Obiboku", "Księga Dżungli", "Pierścień i Róża".

Druga płyta serii Witold Lutosławski w Polskim Radiu zawiera nagrania dzieł Lutosławskiego, które zostały dokonane pod jego batutą. Wszystkie z udziałem Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz ze znakomitymi polskimi solistami: śpiewaczką Haliną Łukomaską – sopran, pianistką Ewą Pobłocką i z Krzysztofem Jakowiczem – skrzypce. Płyta stanowi bezcenny zapis „artystycznych zdarzeń”, dotyczących tzw. wykonań autorskich oraz wykonań autoryzowanych. Te drugie mają miejsce wówczas gdy, jak w tym przypadku, soliści kreują swe partie bezpośrednio pod okiem (tu pod batutą) Kompozytora. W tym miejscu należałoby otworzyć długą i wielowątkową dyskusję na temat wykonań kompozytorskich. Na ile mogą one być „wykonaniem wzorcowym”? Czy ich istnienie ogranicza, albo czy przeciwnie – wyzwala potrzebę poszukiwania innych jeszcze wizji interpretacyjnych? Pytań jest wiele. Dyskusja mogłaby być fascynująca. Sprawa autorskich nagrań Lutosławskiego realizowanych w Polskim Radiu ma swe początki we wczesnych latach pięćdziesiątych. W poprzednim albumie serii Witold Lutosławski w Polskim Radiu (PRCD 181-82) zostały opublikowane nagrania z Lutosławskim m.in. w roli pianisty (Bukoliki, Trzy łatwe utwory na fortepian, Preludia taneczne na klarnet i fortepian z Ludwikiem Kurkiewiczem oraz cykl Czterech pieśni dziecięcych „Wiosna” z Janiną Godlewską – mezzosopran), co potwierdza aktywność kompozytora, zwłaszcza w dawniejszym okresie, również na polu pianistyki. Był przecież wykształconym pianistą (uzyskał dyplom konserwatorium w 1936 roku w klasie Jerzego Lefelda). W latach sześćdziesiątych Lutosławski zaczął dyrygować swoimi utworami. Zapytany przez Tadeusza Kaczyńskiego (wywiad z 1972 roku) – co skłoniło go do podjęcia decyzji o dyrygowaniu swoimi utworami, Lutosławski powiedział: „Moje ostatnie utwory zawierają szereg propozycji nowych rozwiązań w dziedzinie wykonawstwa orkiestrowego (...) niezależnie od tego dyrygowanie własnymi utworami przynosi wprost nieocenione korzyści jeśli chodzi o wzbogacenie kompozytorskiego warsztatu”. Droga twórcza Lutosławskiego, w pewnym momencie – co oddaje niniejsza płyta - wyraźnie kieruje się w stronę wykonawstwa. On sam coraz częściej pojawia się na podium dyrygenckim; coraz częściej pisze utwory dla konkretnych wykonawców. Stwarzało to sytuację jakby interaktywnego eksperymentu artystycznego, którego efektem pozostaje suma doświadczeń pozwalająca w inny jeszcze sposób pracować nad kolejnymi kompozycjami. „Zanim usłyszałem Łańcuch 2 grany przez Anne-Sophie Mutter na trzeciej próbie, nie wyobrażałem sobie, że mogę usłyszeć moją muzykę wykonaną w ten sposób” – mówił Witold Lutosławski w radiowym wywiadzie Elżbiety Markowskiej (Program II Polskiego Radia, maj 1990 rok). W dalszej części tego wywiadu zapytany o to czy sztuka artystów-wykonawców stanowiła źródło kompozytorskiej inspiracji; czy wirtuozi różnych instrumentów odegrali w procesie tworzenia jakąś rolę? - odpowiedział: „Odegrali, i to bardzo ważną rolę. Muszę powiedzieć, że mam szczęście do znakomitych wykonawców. Sama perspektywa napisania utworu dla orkiestry chicagowskiej – tak jak to było w przypadku III Symfonii – stale pomagała mi w pracy. To samo dotyczy utworów zamówionych dla wielkich solistów, takich jak np. Mścisław Rostropowicz. Od szeregu lat dopominał się on o Koncert wiolonczelowy. Napisałem w końcu ten koncert, miałem z Rostropowiczem szereg występów i bardzo pamiętną dla mnie współpracę. Wymienię jeszcze Petera Pearsa, Dietricha Fisecher-Dieskau’a, Heinza Holligera i jego żonę, Kwartet La Salle, Pinchasa Zukermanna, (...) Krystiana Zimermana czy Anne-Sophie Mutter. Wyobrażanie sobie muzyki granej przez takich wykonawców jest niesłychanie inspirujące. Po koncertach z udziałem takich solistów czy wspaniałych orkiestr (mam ich za sobą już chyba tuzin.Track lista: 5 Pieśni do słów Kazimiery Iłłakowiczówny 1. Morze 2:39 2. Wiatr 1:08 3. Zima 2:39 4. Rycerze 1:26 5. Dzwony cerkiewne 1:59 Łańcuch 2, Dialog na skrzypce i orkiestrę 6. Ad libitum 3:35 7. A battuta 4:55 8. Ad libitum 5:24 9. A battuta - Ad libitum - A battuta 4:22 10-13. Koncert na fortepian i orkiestrę 14. IV Symfonia (1988-1992) 21:04

Połączenie muzyki irlandzkiej z najlepszym polskim jazzem ! Niezwykły, uwieńczony podwójnym albumem, projekt muzyczny z największymi gwiazdami polskiej sceny jazzowej: U. DUDZIAK (vocal), T. SZUKALSKIM (sax), W. KAROLAKIEM (organy Hammonda), K. ŚCIERAŃSKIM (git bas), M. RADULIM (git el.), B. MASELIM (wibrafon) i R. CZECHEM (piano). Rejestracja niezapomnianego koncertu, który odbył się w styczniu 2005 roku w Muzycznej Owczarni w Jaworkach. Nikt inny dotąd na polskim rynku muzycznym nie połączył ze sobą tych nurtów muzycznych. Posłuchajcie sami...

Bajka muzyczna „Pan Twardowski na kogucie” to opowieść pełna magii i czarów o znanym polskim szlachcicu. W kolorowej książeczce umieszczone są wszystkie teksty piosenek. Płyta opatrzona jest oryginalną szatą graficzną.

„Christmas With Tenors Bel Canto” to najpiękniejsze przeboje świąteczne w wykonaniu 4 tenorów z towarzystwem Academic Symphonic Orchestra. Na płycie znajdziemy takie przeboje jak „White Christmas”, „La Tua Semplicata”, „You Raise Me Up” i wiele innych,... Idealna płyta na prezent dla bliskiej osoby!Kwartet Tenorów Bel'canto stanowi wspaniałą propozycję dla wszystkich miłośników klasyki nie tylko operowej, do jakiej przyzwyczaili nas: Pavarotti, Domingo, Carreras, Bocelli, czy zespół Il Divo. Członkowie kwartetu są obdarzeni naturalnym, pięknie brzmiącym głosem. Wykorzystują niezwykłą mieszankę klasycznej opery i najnowocześniejszych utworów popkultury. Podczas występów rozgrzewają do czerwoności każdą publiczność. Rozległy repertuar zespołu wykonywany jest mistrzowsko w językach: francuskim, hiszpańskim, włoskim, polskim, angielskim, rosyjskim i ukraińskim. Ich wokalny styl został określony w międzynarodowej prasie mianem wyrazistej i niezwykle barwnej ekspresji, a ich męski wizerunek sceniczny dostarcza niezapomnianych wrażeń zarówno ze względu na mistrzowskie i wirtuozowskie produkcje artystyczne, jak i ze względu na świetną komunikację artystów z publicznością. Każdy członek zespołu wnosi swój specyficzny i indywidualny talent.

„Ślad” to tytuł autorskiej płyty Janusza Strobla - wybitnego gitarzysty i kompozytora.To artystyczne przedsięwzięcie z orkiestrą Sinfonia Viva pod dyr. Tomasza Radziwonowicza, we współpracy z Polskim Radiem i House of music. Do jego realizacji Janusz Strobel zaprosił również artystów: Pawła Pańtę i Luisa Ribeiro.Rola tego dzieła w literaturze muzycznej łączącej gitarę klasyczną z orkiestrą jest wyjątkowa, ponieważ na przestrzeni epok powstało niewiele dzieł z wykorzystaniem powyższego instrumentarium. Tym samym światowa biblioteka muzyczna wzbogaca się o niezmiernie cenną pozycję. Janusz Strobel jak zawsze idzie własnym śladem, szuka nieoczywistych rozwiązań, nieustająco pozostaje wierny własnej stylistyce. Wbrew modom tworzy wartości, które we współczesnej muzyce zdają się zanikać. Płyta jest finezyjnie wydana, ilustrowana fotografiami Macieja Fryszera. Z krótkimi rozważaniami, zainspirowanymi tytułem, poruszającymi zagadnienia nt. śladu w kosmosie i nie tylko, napisanymi przez znanego polskiego astronoma prof. Andrzeja Strobla, brata Artysty.Płyta opatrzona jest wspomnieniami, życzeniami przyjaciół i współpracowników Artysty (m.in. Magdy Czapińskiej, Magdy Umer, Andrzeja Poniedzielskiego, Jana Wołka, Piotra Machalicy), które są niespodzianką zarówno dla samego Janusza Strobla, jak i jego fanów. Do albumu dołączona jest książeczka – w języku polskim i angielskim.Płyta „Ślad” wpisuje się w obchody 50-lecia pracy artystycznej Janusza Strobla.Jest też 50 płytą nagraną przez orkiestrę Sinfonia Viva.Wszystko to sprawia, że to nie jest płyta na chwilę. To płyta, która pozostawia „Ślad”.