» » wydaje » Strona 2

„925” grupy Sorry, to album, w którym można się zatracić. Najlepsi przyjaciele, Asha Lorenz i Louis O'Bryen, wspólnie tworzą senny krajobraz, w którym przenikają się sielankowe i piekielne sceny, zadając pytania o to, co jest rzeczywiste, a w co tylko wierzymy. Wyłoniony z kwitnącej sceny w Londynie, „925” jest debiutanckim albumem Sorry, ale w żadnym wypadku nie jest to jego pierwsza wypowiedź. Podąża za serią singli i mixtape'ów, wydawanych sporadycznie i wykorzystywanych jako sposób eksperymentowania z odmiennymi wpływami i dźwiękami, które nadają „925” jego wyraźnie nowoczesne i apokaliptyczne brzmienie. Jak ujmuje to O'Bryen: „Słuchanie muzyki jest przyjemne, gdy wszystko wokół wydaje się rozpadać”. Po spotkaniu w szkole w Londynie Lorenz i O'Bryen stworzyli własny świat, w którym nic nie jest takie, jakie się wydaje. Jako Sorry tworzą muzykę gitarową, która jest jednocześnie znajoma, ale przy tym dziwna. Ich wysiłki wspomagają: perkusista Lincoln Barrett i Campbell Baum na basie.  Spokojne riffy ocierają się o rytmy inspirowane hip-hopem, a piosenki regularnie zmieniają się między nocnymi przygodami oświetlonymi neonami, a słodkimi piosenkami miłosnymi. Zainspirowany wszystkim, od Hermanna Hesse do Aphex Twin i oldschoolowego pieśniarza Tony'ego Bennetta, eksperymentalne i holistyczne podejście wyróżnia ich jako zespół na miarę XXI wieku; od otwartego podejścia do gatunku po kreatywność pozwalającą im na samodzielne tworzenie muzyki i bezpośrednie teledyski towarzyszące. „Po prostu lubimy wydawać dużo muzyki”, mówi Lorenz o produktywnym wczesnym okresie, w którym dema albumów regularnie pojawiały się w Internecie. „Nie mamy zdefiniowanego stylu, więc łatwo nam się zmieniać i iść dalej”. Zainspirowany podobnie kreatywnymi duszami, takimi jak (Sandy) Alex G, Frank Ocean i Earl Sweatshirt, Sorry znalazł swoją ścieżkę, którą zdecydował się podążać.  „Mixtape'y były znacznie mniej oparte na utworach” - dodaje. „Album jest znacznie bardziej skoncentrowany, ale w miarę ewolucji bardziej zainteresowaliśmy się mieszaniem rzeczy.” Na „925” postacie pojawiają się i znikają, często działając jak naczynia dla myśli i uczuć Lorenza i O'Bryena. Niezależnie od tego, czy odnoszą się do show biznesu w „Starstruck”, czy obiektu uczuć Lorenza w „Ode To Boy”, każdy z nich dodaje światu głębi i tajemnicy. „Pisanie z własnej perspektywy jest tylko bazą” - mówi Lorenz o podejściu duetu do tekstów - „fajnie jest pisać z różnych perspektyw, jakbyś dzielił swoją duszę na mnóstwo różnych ludzi lub małe rozdziały swojego życia. Każda piosenka jest jak naczynie dla tego krótkiego fragmentu czasu, w którym można poczuć chwilę, która wydaje się zagmatwana”. Jednak jak wszystkie wspaniałe historie, nie wszystko jest takie, jakie się wydaje w mrocznym, humorystycznym świecie Sorry. "Nasze piosenki na pewno są trochę zarozumiałe", przyznaje O'Bryen. "Chcemy zobaczyć, co nam ujdzie na sucho." Nie oznacza to, że „925” nie jest pozbawione zdrowej dawki sentymentalizmu.  Surowość młodej miłości „Ode To Boy” obnaża się z okrzykiem: „Chciałbym z tobą dorosnąć”, podczas gdy „Heather” to urocze przyznanie, że miłość jest często kłopotliwym zagadką. Lorenz mówi: „Myślę, że ból i niepewność związane z niewiedzą o tym, co się dzieje, czasem ustępuje, gdy umieścisz je w piosence, a twoje pragnienia urzeczywistnią się w coś komicznego. Piosenka przypomina ci o czymś, co się nawet nie wydarzyło, ale uczucie, które sprawia, że czujesz się, jakbyś tego doświadczył. Uważam to za interesujące, gdy ludzie, którzy się nie zakochali lub nie poczuli czegoś, nadal czują się tak, jakby mieli to w swoich umysłach. Nadal mogą myśleć o osobie, którą kochają, poprzez pryzmat osoby, którą ty kochasz” To ujmujące podejście jest odzwierciedleniem różnorodności Sorry, zespołu, który jednym szybkim ruchem może przemknąć z rynsztoka do gwiazd. O Bryen dodaje: „Chcemy, aby ten album był dla naszych przyjaciół i rodziny, a kiedy fani będą do słuchać, docenią go w ten sam sposób, jak biżuterię podarowaną przez ukochaną osobę”.  Tracklista:  1. Right Round The Clock  2. In Unison  3. Snakes  4. Starstruck 5. Rosie  6. Perfect  7. As The Sun Sets  8. Wolf  9. Rock 'n'Roll Star  10. Heather  11. More  12. Ode To Boy  13. Lies (Refix)  


  • Wykonawca Sorry
  • Data premiery 2020-04-10
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Ośmy longplay Polskich Nagrań (1983 r.) z piosenkami Anny German był już tylko wspomnieniem wspaniałej Artystki i jej niezapomnianych przebojów. Rozpoczyna się piosenką „Człowieczy los”, a kończy jakże znamienną, noszącą tytuł „Wszystko w życiu ma swój kres”. Płyta w całości, wydaje się być opowieścią z życia i o życiu Anny German, niestety zbyt krótkim, bo trwającym tylko czterdzieści sześć lat. Pozostały wspomnienia i piosenki, które po latach, wciąż są niezapomniane.


  • Wykonawca German Anna
  • Data premiery 2013-09-20
  • Nośnik CD
Więcej

Pierwszy solowy album Kim Gordon, „No Home Record” ukazał się 11 października 2019 nakładem Matador Records. Mając za sobą karierę trwającą prawie cztery dekady, Kim Gordon jest jedną z najbardziej płodnych i wizjonerskich artystek. Współzałożycielka legendarnego Sonic Youth występowała na całym świecie, współpracując z wieloma znakomitymi muzykami, wśród których byli: Tony Conrad, Ikue Mori, Julie Cafritz i Stephen Malkmus.  Niedawno Gordon odbyła trasę z Body/Head - jej urzekającym projektem z artystą i muzykiem Billem Nace'm. Pomimo wyczerpującego charakteru swojego życiorysu, najbardziej niezawodnym aspektem muzyki Gordon wydaje się jej odporność na trzymanie się jednej formuły. Utwory odkrywają się same, a wykonując każdy, przechodzi test możliwości i ograniczeń. Jej umiejętności są zadziwiające, a artystyczna ciekawość pozostaje przewodnią siłą jej muzyki.  


  • Wykonawca Gordon Kim
  • Data premiery 2019-10-11
  • Nośnik CD
Więcej

Złoty Król, to ironiczne odwołanie do osobowości Bonsona. Artysta znany jest z dość hulaszczego trybu życia, sukcesywnie jednak w jego życiu następuje stabilizacja. Stara się opierać pokusom, mimo to demony często czekają za rogiem i nie zawsze udaje się odeprzeć ich atak. "Król się bawi złotem płaci", ale czy wszystko złoto co się świeci? Czy wszystko jest tak kolorowe i fajne jak się wydaje? Jak zapowiedział sam raper i wytwórnia Def Jam Recordings Poland, wydawnictwo, to jego najbardziej nieoczywista produkcja. Artysta nie współpracował jeszcze przy żadnej swojej płycie z tyloma producentami, co pokazuje tylko szeroki przekrój albumu.  


  • Wykonawca Bonson
  • Data premiery 2020-03-27
  • Nośnik CD
Więcej

Ucieleśnienie czystego rocka, czyli BillyBio w 2018 roku wydaję album „Feed The Fire”. Na krążek składa się trzynaście utworów, każdy z tych utworów to kolejna dawka ciężkiego brzmienia.


  • Wykonawca BillyBio
  • Data premiery 2018-12-28
  • Nośnik CD
Więcej

Frank Carter to ikona rebelii, outsider i wojownik, ciągle łamiący konwencje. Po raz pierwszy pojawił się na undergroundowej scenie punkowej ze swoim pierwszym zespołem Gallows. Później występował z bardziej popowym Pure Love, a teraz wydaje kolejną płytę z The Rattlesnakes.


  • Wykonawca Frank Carter & The Rattlesnakes
  • Data premiery 2017-01-20
  • Nośnik CD
Więcej

Zanim przejdziemy do szczegółów jednej z najlepszych rockowych płyt 2011 - trochę historii: W wieku 18 lat Miles Kane był członkiem grupy The Little Flames. W 2007r. zespół przemianował się na The Rascals. Alexa Turnera z The Artcic Monkey spotkał po raz pierwszy kiedy The Rascals supportowało jego grupę w tym samym roku. Większość 2008 roku spędził koncertując z Alexem jako The Last Shadow Puppets, promując ich wspólny, nominowany do nagrody Mercury Prize Award album "The Age Of The Understatement". Szybkie przewijanie do przodu... i mamy rok 2011, Miles wydaje swój debiutancki album “Colour of the Trap” - wyprodukowany min. przez Dana Carey'a oraz Dana the Automatora. Najkrótszy opis płyty? "Seksowna, nieco chaotyczna, z genialnym brzmieniem gitary". Reszty trzeba po prostu posłuchać. Singlem promującym płytę jest kompozycja 'Come Closer'.


  • Wykonawca Kane Miles
  • Data premiery 2011-05-16
  • Nośnik CD
Więcej