» » zespołu » Strona 83

Arka Noego - „Wyjątkowy Osioł”* to płyta zespołu, który już od siedemnastu lat gra i śpiewa dla dzieci i dorosłych.Na płycie usłyszymy utwory, które swoją stylistyką nawiązują zarówno do pierwszych folkowych dokonań zespołu, jak i do najnowszych trendów bardziej rockowych.Teksty to idealny pretekst do dialogu między dziećmi, a rodzicami, o ważnych sprawach, dotyczących życia w rodzinie, radości płynącej z przyjaźni i miłości, jak i tematów głęboko duchowych.Album „Wyjątkowy Osioł” to antidotum na smutek i lęk, który tak często dopada małych i dużych.Oprócz jedenastu piosenek na płycie umieszczone zostały instrumentalne wersje wszystkich utworów, które można wykorzystać do wspólnego śpiewania.


  • Wykonawca Arka Noego
  • Data premiery 2017-05-26
  • Nośnik CD
Więcej

Choć grupa Zoo w czasie swojej działalności wydała tylko dwa single (w tym przeboje „Romantyczna gra” i „Więcej sexu”), to w ciągu swojej krótkiej kariery dokonała o wiele więcej – i to z pomocą aż czterech wokalistów! Czas na kompletny remanent ich twórczości i prezentację tego, co warszawska formacja osiągnęła w latach 80. Czas na „Ostatni remanent”. Grupa Zoo debiutowała w 1982 roku jako ciekawy, gitarowy skład ze Stanisławem Wenglorzem przy mikrofonie. Potem – po krótkiej współpracy z Iwoną Trzaskowską – rolę wokalisty przejął Robert Janowski, a muzyka zaczęła oscylować między synth-popem a pop-rockiem. Wreszcie, pod koniec działalności zespołu, w 1985 roku przy mikrofonie stanął gitarzysta i jedyny członek zespołu obecny we wszystkich jego wcieleniach – Krzysztof Marzec. To jedna z ciekawszych grup, jakie pojawiły się na polskiej scenie w latach 80. Potrafiła łączyć fascynację klasycznym rockiem z nowofalowymi inklinacjami („Stutonowy walec”), uciekać w świat nowych romantyków („Romantyczna gra”) oraz bawić się stylistyką reggae („Na drzewie”). I we wszystkich tych wcieleniach Zoo wypadało przekonująco! „Ostatni remanent” zbiera komplet nagrań radiowych i singlowych zespołu, wzbogacony o unikatowe fragmenty prób, na których grupa wykonywała materiał, jaki nie doczekał się nigdy studyjnej rejestracji. Materiał na płycie CD uzupełnia bonusowe DVD, na którym znalazły się wszystkie zachowane wizualne ślady działalności zespołu – teledyski z „Telewizyjnej Listy Przebojów” oraz występy w recitalach. Skład: Stanisław Wenglorz – voc (1-4) Iwona Trzaskowska – voc (5-7) Robert Janowski – voc (8-11, 14, 16-18) Krzysztof Marzec – g (1-20), voc (12, 13, 20) Wojciech Styczyński – g (1-4, 14) Mariusz Smoluch – g (5-13, 15-20) Paweł Młynarczyk – keyb (5-11, 15-18) Mirosław Torla – bg (1-4, 14) Mirosław Łączyński – bg (5-13, 15-20) Janusz Domański – dr (1-11, 14-18) Maciej Ostromecki – dr (12-13, 19, 20) Jacek Kerber – fortepian (3) Tracklista: 1. Siłą rzeczy 2. Stutonowy walec 3. Ostatni remanent 4. Rock – Gimnastyka 5. Smutne ZOO 6. Lata rozstania 7. Hej, nie daj się! 8. Na drzewie 9. Biały szron 10. Romantyczna gra 11. Więcej sexu! 12. Znowu mam luz 13. Wszystko zacznij jeszcze raz Bonus Tracks: 14. Podwodne reggae 15. Introdukcja 16. Czyha strach 17. Związani razem 18. Dzikie palmy 19. Mijanka 20. Bujam się DVD 1. Stutonowy walec (Telewizyjna Lista Przebojów) 2. Romantyczna gra (Telewizyjna Lista Przebojów) 3. Znowu mam luz (Telewizyjna Lista Przebojów) 4. Więcej sexu (Przeboje Dwójki) 5. Romantyczna gra (Bez próby. Konkurs tańca disco) 6. Więcej sexu (Bez próby. Konkurs tańca disco)


  • Wykonawca Zoo
  • Data premiery 2019-06-28
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

Wysoko ceniona żeńska grupa brytyjska rodem z Brighton (ale ostatnio gustująca w kontynentalnych stolicach, od Berlina po Pragę) przystąpiła w połowie 2006 roku do pracy nad nowym, czwartym albumem studyjnym. Zanim doczekamy się jego wydania, od bezkompromisowych pań otrzymujemy wyczerpujący zestaw nagrań singlowych i utworów zarejestrowanych na żywo. Wśród utworów z singli, znalazły się tu m.in. "Film Music" z pierwszej zarejestrowanej przez Electrelane płyty dla maleńkiej wytwórni Indenial w 2000 roku, oryginalne wersje "Le Song" i "U.O.R." oraz kilka innych rzadkich nagrań z katalogu zespołu (w tym "Long Dark" w wersji samego Steve Albiniego). Tymczasem nagrania koncertowe jak zawsze w przypadku dowodzonego przez Verity Susman kwartetu przypominają, że prawdziwym żywiołem Electrelane są właśnie występy, które często przemieniają się we frapujące jam-sessions, łączące elementy jazzu, niemieckiego elektronicznego rocka, muzyki klasycznej i post-rocka. Zresztą - co warto podkreślić - większość repertuaru zespołu powstaje właśnie w toku wielogodzinnych wspólnych improwizacji, a sam fakt, że Brytyjkami zainteresował się wspomniany Steve Albini, który był producentem ich ostatniego - jak dotąd - albumu studyjnego "Axes" z 2005 roku, jest najlepszą miarą ich wyjątkowości.


  • Wykonawca Electrelane
  • Data premiery 2006-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

Po fenomenalnym debiucie „Feel It Break” Austra doskonale wpisała się w panteon wykonawców nowego, kobiecego popu. Dowodzona przez wokalistkę Katie Stelmanis grupa była wymieniana w jednym rzędzie z takimi zjawiskami współczesnej sceny jak Florence And The Machine, Fever Ray, The Knife. Nie powinno dziwić zatem zaproszenie zespołu na wspólne koncerty przez takie gwiazdy jak Th XX czy Gossip. „Olympia” to w stosunku do debiutu dzieło w pełni dojrzałe i przemyślane. Nie tracąc nic z walorów wyśmienitych electro popowych, nasyconych gotykiem brzmień, grupie udało się stworzyć arcydzieło nowoczesnego synth popu. W produkcję albumu oprócz samego zespołu zaangażowany był Damian Taylor, producent Bjork i The Killers, oraz Tom Elhmirst odpowiedzialny za prace z Adele, Erasure i Hot Chip. Dzięki temu uzyskano bardziej taneczne i przebojowe brzmienie. Jak mówi sama Stelmanis, zależało jej na uzyskaniu idealnej harmonii między pięknymi melodiami i tanecznym aspektem utworów. „Olympia” to jedno z najważniejszych płytowych wydarzeń na muzycznej scenie w tym roku, a płyta będzie promowana w Polsce m.in wytępem w roli jednego z headlinerów tegorocznego OFF Festivalu. 


  • Wykonawca Austra
  • Data premiery 2013-06-18
  • Nośnik CD
Więcej

Od ukazania się pierwszej płyty Volcano Choir Unmap upłynęły cztery lata. Unmap był efektem eksperymentu. Tworzony na odległość, przez lata składany był z notatek i fragmentów muzyki przesyłanych z jednego końca Wisconsin na drugi. Powstał zanim Volcano Choir stał się właściwym zespołem.Był placem zabaw dla przyjaciół eksplorujących różne muzyczne pomysły. Bez żadnych planów, żadnych uprzedzeń. Nagle okazało się, że powstało mnóstwo muzyki, której konsekwencją stał się zespół.Ponad rok od wydania dobrze przyjętego albumu z września 2009 roku, zapadła decyzja, by zaadaptować Unmap na potrzeby koncertów i wybrać się w trasę po Japonii. Stało się jasne, że Volcano Choir jest pełnoprawnym bytem. Jak to ujął Justin Vernon: tych sześć koncertów pokazało nam, jacy powinniśmy być. Stało się też jasne, że musi powstać następny album. Podobnie jak było z Unmap, nie mieli żadnego harmonogramu. Sesje twórcze trwały przez lata od listopada 2010 roku do marca 2013. Czasami odbywały się przez kilka miesięcy, kiedy indziej oddzielała je półroczna przerwa. Luźne pomysły niespiesznie łączyły się ze sobą. Nagle okazało się, że Volcano Choir ma gotowy nowy album. Repave nadaje muzyce Volcano Choir większą ostrość. Ostrożna prezentacja zespołu z poprzedniego wydawnictwa jest tu traktowana jako punkt odniesienia dla tych ośmiu piosenek. Utwory są przejawem rosnącego przekonania i zaufania zespołu, w pełni gotowego do działania. Wiele tu odcieni i niuansów, a także dudnienia z wielką mocą. To brzmienie procesu twórczego, który ewoluuje i ostatecznie wybucha. Jednolitej struktury elektronicznych i akustycznych instrumentów, z wielowątkową barwą ludzkiego głosu. Ponadto Repave prezentuje pewnych siebie muzyków, którzy powiększają swój zasięg o podniosłe hymny, aby chwilę później ściągnąć w dół, odsłaniając wrażliwość. Repave skupia się na miłości i więzi między członkami Volcano Choir, przyjaźni, która zacieśniła się podczas wieloletniej pracy nad tymi piosenkami. Prawdziwe, wzruszające opowieści o zmianie, smutku, stracie i łasce, które słychać w tych piosenkach, są sprawozdaniem z życia na granicy poezji i realności. Z każdym wersem można poczuć, że ktoś gdzieś słuchając tej muzyki może poczuć się silniejszy i lepszy. Szczypta serca i duszy. Repave cementuje pomysł Volcano Choir zapoczątkowany na Unmap. Zabiera ten muzyczny plac zabaw i umieszcza go w kontekście specyficznego brzmienia zjednoczonego zespołu. Repave załata dziurę w twoim sercu.


  • Wykonawca Volcano Choir
  • Data premiery 2013-10-01
  • Nośnik CD
Więcej

Druga księga madrygałów włoskiego twórcy okresu renesansu Carla Gesualda jest kolejną pozycją w bogatej dyskografii zespołu La Compagnia del Madrigale. Zespół nagrywa wyłącznie dla firmy Glossa. Członkowie zespołu są uznanymi doświadczonymi śpiewakami specjalizującymi się w stylowym wykonawstwie muzyki wokalnej dawnych wieków.


  • Wykonawca La Compagnia del Madrigale
  • Data premiery 2019-10-11
  • Nośnik CD
Więcej

W 2015 roku mija 40 lat od momentu powstania zespołu Maanam. Największe sukcesy zespół odnosił w latach 80. zeszłego wieku. Maanam rozpoczął rockową rewolucję w Polsce. Stał się klasykiem polskiej muzyki rockowej, a Kora, wokalistka i autorka większości tekstów grupy, rockowa ikoną.Maanam rozpoczął swoją działalność w roku 1975. Założyli go Kora, Marek Jackowski i Milo Kurtis. Milo po kilku miesiącach zespół opuścił. Zastąpił go Brytyjczyk – John Porter. Ja przez pierwsze lata działalności Maanamu robiłem light show. W 1980 Kora i Maanam zaszokowali publiczność na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. „Boskie Buenos” i „Oddech szczura” otworzyły nową epokę w rodzimej muzyce rockowej. Kora, Marek Jackowski, Ryszard Olesiński i Bogdan Kowalewski rozpoczęli huraganową trasę koncertową po Polsce. W obawie przed rozruchami milicja otaczała wówczas każdą z sal koncertowych, w których zespół wówczas występował. Gdyby nie zabrakło czarnej masy do produkowania płyt winylowych, pierwsze dwie płyty Maanamu z pewnością sprzedałyby się w wielomilionowych nakładach.Trzeci album zespołu, „Nocny patrol”, moim zdaniem najlepsza polska płyta rockowa, to majstersztyk, który skupia w sobie marzenia, tęsknoty i nadzieje Polaków. Także rozczarowanie i rozpacz, jakie przyniosło zdławieniu solidarnościowej rewolucji. Muzycznie ta płyta, wyprodukowana przez Anglika Neila Blacka, nawiązuje do brytyjskiej nowej fali. Po jej wydaniu Maanam rozpoczął wielkie tournee po klubach i salach Beneluxu, Francji i Niemiec. Trzy płyty zespołu ukazały się na Zachodzie. Po powrocie do kraju w orwellowskim 1984 roku władza komunistyczna chciała ukarać zespół. Kora odmówiła koncertu w Sali Kongesowej w Warszawie dla czerwonych bonzów z ZSRR. Zakaz trwał jednak krótko. Fani oraz Marek Niedźwiedzki z radiowej Trójki wymusili na władzy jego odblokowanie.Ogromna sława, koncerty w Polsce i za granicą oraz kłopoty z władzą odbiły się na kondycji psychofizycznej grupy. W 1985 roku Kora rozwiązuje zespół w jego dotychczasowym składzie. Rok później Maanam nagrywa niedocenianą płytę „Sie ściemnia”, a następnie na pięć lat znika z rynku. W wolnej Polsce Kora reaktywuje zespół w pierwotnym skladzie. Pierwsze trzy płyty – „Derwisz i Anioł”, „Róża” i „Łóżko” stają się wielkimi sukcesami. „Róża” osiąga sprzedaż około pół miliona (wraz z egzemplarzami pirackimi). Maanam, nie tracąc nic ze swej drapieżności, staje sie bardziej liryczny i mistyczny. Gra gigantyczne trasy koncertowe dla milionów ludzi. W nowym tysiącleciu zespół nagrywa bardzo ciekawą, lecz niedocenioną płytę „Hotel Nirwana”. Jej producenci, Neil Black i Barry Kinder, po raz pierwszy w historii zespołu wprowadzają do jego twórczości elektronikę i komputery. W 2004 roku Maanam w odmienionym składzie, ale jak zawsze z Korą i Markiem nagrywa swoją ostatnią płytę, „Znaki szczególne”. Jest to powrót do korzeni starego Maanamu z roku 1980.Maanam odbył długą drogą: od posthipisowskiego w roku 1975, przez akustyczny, lecz punkowy w roku 1977 z Johnem Porterem w składzie, następnie rasowo nowofalowy i rockowy z roku 1981, refleksyjny w 1994, skończywszy na znowu rockowym w roku 2004. W 2013 roku zmarł Marek Jackowski, tym samym nadzieje na reaktywację Maanamu stały sie nieaktualne. Została muzyka. Muzyka, która towarzyszyła nam w naszym zyciu, naszych emocjach, w naszych zakochaniach, rozstaniach, w naszej smucie wojennej i radości z wolnej Polski. Warto słuchać Maanamu. Ta muzyka wzbogaca i wielu ludziom nadal daje siłę do życia, do walki z przeciwnościami, z depresjami i falami szczęścia. Ma nam grać Maanam.Kamil Sipowicz16 października z okazji jubileuszu zespołu Maanam, na rynku ukazuję się specjalne wydawnictwo. To podwójna płyta, która przypomni drogę artystyczną tego fascynującego zespołu. Zespołu, którego jądrem była Kora i Marek Jackowski. Para, która stworzyła ponad sto piosenek, z których zaprezentujemy 40 na 40-lecie. 4 grudnia trafił do sklepów winyl „Miłość jest cudowna” na którym znajdą się wyselekcjonowane przez Korę piosnki.Tracklista:LP 1Side A1. Brave Gun2. Miłość jest cudowna3. Krakowski spleen4. Miłość jest jak opium5. Kocham Cię kochanie moje6. LuciollaSdie B1. Lipstick On The Glass2. Wyjątkowo zimny maj3. Róża4. Zapatrzenie5. Bez Ciebie umieram6. Po to jesteś na swiecie7. Tu jest mój domLP 2Side C1. Boskie Buenos2. Oddech szczura3. Cykady na cykladach4. Och Ten Hollywood5. O! nie rób tyle hałasu6. Electro Spiro Contra Zanzara7. Raz dwa raz dwa8. To tylko tangoSide D1. Derwisz 2. Samotność mieszka w pustych oknach3. Wieje piaskiem od strony wojny4. Mówią że miłość mieszka w niebie5. Puerto Rico6. Hotel Nirwana7. Karuzela z Madonnami


  • Wykonawca Maanam
  • Data premiery 2015-12-04
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej