» » temu » Strona 7

15 lat temu, w marcu 2001 roku, na antenie radia ID&T pojawił się pierwszy epizod audycji „A State Of Trance”. W chwili obecnej, nadawana jest w internecie przez stację Digitally Imported i w każdy czwartek słucha jej ponad 40 milionów ludzi z całego globu. Jednak ASOT to nie tylko radiowe show. To również seria kilku bestsellerowych kompilacji, wydawnictwo muzyczne czy imprezy produkowane z ogromnym rozmachem.


  • Wykonawca Van Buuren Armin
  • Data premiery 2016-11-25
  • Nośnik CD
Więcej

Ayo urodziła się w 1980 roku w Niemczech, jako córka nigeryjskiego studenta i rumuńskiej cyganki. Taka niespotykana mieszanka zaowocowała niezwykłym talentem muzycznym, wspaniałym głosem oraz, co nie mniej ważne, niesamowitą urodą. Nawet imię Ayo, ma wpływ na dobrą energię wokół artystki, ponieważ w języku Joruba oznacza "Radość”. Wszystko to słychać na albumie "Joyful”! Większość piosenek skomponowała sama Ayo i dzięki temu są oryginalne, pełne wdzięku, romantyczne i przebojowe. Płyta spodoba się każdemu, komu podobają się Katie Melua, Norah Jones czy Amy Winehouse. "Joyful” to gorący kawałek lata, który można zachować na cały rok.


  • Wykonawca Ayo
  • Data premiery 2007-03-05
  • Nośnik CD
Więcej

Kolejna płyta rapera Nasa. Produkcją albumu "God's Son" zajął się Eminem, który skomponował również utwory dla Nasa. A w nowych piosenkach będzie można usłyszeć m.in. Kelis i Alicię Keys, a także głos zastrzelonego 6 lat temu Tupaca Shakura ("Thugz Mansion").


  • Wykonawca Nas
  • Data premiery 2002-12-12
  • Nośnik CD
Więcej

„Gonokoki” to debiutancka płyta zespołu Warsaw Gun – rockowej spluwy strzelającej wpadającymi w ucho melodiami i słowami wywołującymi dreszcze zgrozy, śmiech lub zadumę nad kondycją gatunku Homo Sapiens. Wielbiciele „eksperymentalnych brzmień” admiratorzy „rozbudowanych struktur harmonicznych i poszukiwacze niepokojących dysonansów w przestrzeni dźwiękowej” powinni trzymać się od Warsaw Gun z daleka. Warszawska spluwa trafia ostrą amunicją tak skutecznie, że noga wbija sama w rytm, a usta nucą refreny. Jednak ortodoksi undergroundu, wierni zasadzie: trzy akordy i darcie mordy, mogą poczuć się poważnie skonfundowani. Płyta daleka jest od jednostajności - rock przeplata się tu z post punkowym „czadem”, reggae, rock and rollem i swingiem. Album składa się z trzynastu utworów pełnych gitarowych riffów, rockandrollowych solówek pianina, pulsującego basu i dynamicznych bębnów.Mimo, iż płyta jest debiutem, to jej twórców nie sposób nazwać debiutantami, bowiem muzycy Warsaw Gun od wielu lat występowali w wielu składach na warszawskiej scenie alternatywnej. Cztery lata temu rozpoczęli pracę nad wspólnym projektem „Gonokoki”, w ramach, którego występowali m.in. w warszawskich klubach Remont, CDQ czy Loft 44 spotykając się żywiołowymi reakcjami publiczności.Siłą Warsaw Gun jest połączenie niespożytej rockowej energii z niebanalnymi tekstami , dzięki czemu ich twórczość trafia w gusta zarówno młodych załogantów jak i dojrzalszych fanów polskiego rocka. Korzenie muzycznych inspiracji Warsaw Gun sięgają lat 80, co prowadzi często do zabawnych sporów wśród odbiorców.


  • Wykonawca Warsaw Gun
  • Data premiery 2016-03-11
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Dwadzieścia trzy największe przeboje Tony'ego Bennetta - amerykańskiego wokalisty jazzowego, który swoją karierę zaczął podczas II wojny światowej i do dnia dzisiejszego cieszy się olbrzymią popularnością. Wśród piosenek na płycie znalazły się między innymi: I Left My Heart In San Francisco, A Rainy Day, Night And Day. Działając na scenie już od 6 dekad, artysta pochwalić się może już ponad 100 płytami studyjnymi i 15-oma statuetkami Grammy, w tym za całokształt twórczości. Ostatni deszcz nagród spadł na niego za wydany 5 lat temu album „Tony Bennett Duets: An American Classic", gdzie śpiewał m.in. z Celine Dion, Barbrą Streisand, Eltonem Johnem czy George Michaelem.


  • Wykonawca Bennett Tony
  • Data premiery 2011-11-07
  • Nośnik CD
Więcej

Po ponad dwóch latach od wydania poprzedniego albumu zespół Tides From Nebula powraca z nową płytą! Krążek zatytułowany „Safehaven” ukazuję się 6 maja. Tides From Nebula opowiadają o nadchodzącym wydawnictwie: „Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wydajemy kolejną płytę. Mamy za sobą emocjonujący czas pracy z wybitnymi producentami, od których bardzo dużo się nauczyliśmy. Dlatego uznaliśmy, że chcemy zmierzyć się z samodzielną produkcją nowego albumu. Proces jego powstawania był bardzo spontaniczny, bliższy temu z debiutu. Płyta jest jednak mroczniejsza i odważniejsza. Czujemy, że słychać, że nie jesteśmy już debiutantami”. W dniu premiery nowego albumu zespół rozpoczyna europejską trasę koncertową, a jesienią zagra serię koncertów w polskich klubach.


  • Wykonawca Tides From Nebula
  • Data premiery 2016-05-06
  • Nośnik CD
Więcej

Scotta Hutchisona znamy jako lidera znakomitej szkockiej formacji Frightened Rabbit, w której gra też jego brat Grant. Wokalista i gitarzysta ma w sobie tyle pokładów kreatywności, że postanowił spożytkować  je gdzie indziej. Dzięki temu narodził się projekt Owl John.


  • Wykonawca Owl John
  • Data premiery 2014-08-04
  • Nośnik CD
Więcej

Zimnofalowo-postpunkowy debiut po polsku. Spóźniony o jakieś 30 lat, albo właśnie idealnie o czasie. 4 melancholijne, poetyckie choć wcale nie takie wolne numery. Na smutno, z elementami japońskiej miłości. Gdyby powstali trzy dekady temu wygraliby Jarocin 1985. Tracklista: 1. Modlitwa 2. Radio Miłość 3. Czekam 4. Zaklinacz    


  • Wykonawca Szumkot
  • Data premiery 2018-01-18
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Buntownikiem był od zawsze . Dzięki temu, plus oczywiście ogromnemu talentowi, Kid Rock, zaszedł tak daleko w show-biznesie. Na swoim dziewiątym studyjnym albumie pochodzący ze stanu Michigan artysta, idzie ścieżką wytyczoną kilka lat temu i oddaje hołd muzycznej tradycji Ameryki i rocka w ogóle.Po nieco springsteenowskim krążku "Born Free", Robert James Ritchie tym razem kieruje nas bardziej w stronę klasycznego hard rocka, nie zapominając o ukochanym southern rocku czy bluesie. Kid Rock sam zadbał o brzmienie krążka, które choć wykreowane przy pomocy najnowszych zdobyczy techniki, ma w dużym stopniu feeling rockowych płyt, których artysta słuchał jako młody chłopak w latach 70. XX wieku. Jest też trochę nowoczesnych fragmentów na "Rebel Soul". Oraz parę niespodzianek, bez których ciężko sobie wyobrazić wydawnictwo sławnego Amerykanina. Nie zabrakło oczywiście mocnych tekstów, bo Kid Rock nie ma w zwyczaju owijać w bawełnę oraz lubi używać mocnych słów. Nic dziwnego, że na płycie widnieje słynna naklejka "Parental Advisory".Całość promuje na singlu energetyczna piosenka "Let's Ride", będąca hołdem znanego z patriotyzmu Kid Rocka dla wszystkich amerykańskich żołnierzy. Wspaniały numer, będący niczym AC/DC z czasów z Bonem Scottem, pożenione z klasycznym Lynyrd Skynyrd. Album tworzy przekonujące dzieło.


  • Wykonawca Kid Rock
  • Data premiery 2012-11-19
  • Nośnik CD
Więcej

Pomimo, że poprzedni album Davida Garretta Rock Symphonies cieszy się wciąż olbrzymim powodzeniem (ponad 700 tys. sprzedanych egzemplarzy) artysta wydaje kolejny album. Tym razem z repertuarem klasycznym.Potwierdza tym samym dwutorowość swojej kariery, a także przypomina, że to właśnie muzyka klasyczna była obecna w jego życiu od samego początku. Wystarczy wspomnieć, że David Garrett jest artystą, który w wieku zaledwie czternastu lat podpisał swój pierwszy kontrakt z wytwórnią Deutsche Grammophon!„Koncert skrzypcowy Beethovena to największe dzieło literatury skrzypcowej. Jest dla mnie najbardziej poruszającym utworem, jaki kiedykolwiek skomponowano. Posiada wiele twarzy, można go interpretować z wielu różnorodnych perspektyw. Chyba każdy skrzypek marzy, by nagrać kiedyś tę kompozycję. Dla mnie był to zaszczyt, także dzięki temu, że towarzyszył mi wspaniały zespół orkiestrowy. To nie tylko wielkie doświadczenie artystyczne, ale i ogromne osobiste przeżycie”.Legacy daje niepowtarzalną okazję fanom Garretta, bardziej zaznajomionym z jego dotychczasową działalnością jako muzyka grającego rock, odkryć jego drugą, bliższą mu naturę.Niektórych może zaskoczyć fakt, że artysta znany z wykonań muzyki takich zespołów jak Nirvana, Aerosmith czy Led Zeppelin (Rock Symphonies, 2010) zaledwie kilka lat wcześniej podpisał kontrakt z Deutsche Grammophon jako młody geniusz światowej wiolinistyki.Jednak dla tych, którzy są tego świadomi, Legacy będzie uzupełnieniem albumów z koncertami Mozarta (KV271 i KV218) po dyrekcją Claudio Abbado, V Sonatą skrzypcową „Wiosenną” Beethovena i Partitą Bacha BWV 1004, a także z Koncertem skrzypcowego Czajkowskiego pod batutą Michaiła Pletneva.Legacy jest też osobistym wyznaniem artysty – Garrett deklaruje, że muzyka klasyczna jest jego największą miłością. Wszystko zaczęło się w Niemczech. Urodzony 4 września 1980 r. w Aachen młody David otrzymał pierwsze skrzypce w prezencie urodzinowym, gdy miał zaledwie cztery lata. Rok później został już laureatem pierwszej nagrody na konkursie muzycznym, a od siódmego roku życia regularnie występuje przed publicznością. Studia wiolinistyczne ukończył w konserwatorium w Lubece.W tamtym czasie jego nauczycielką była Ida Haendel, u której pobierał lekcje w Londynie. Nauczycielka, przyjaciółka i mentorka wspomina: „Grał dla swych kolegów Koncert Czajkowskiego. Nikt nie mógł uwierzyć, że ten młody chłopiec może grać z tak wielką dojrzałością”.Lata nauki były z jednej strony pasmem sukcesów i radości, z drugiej jednak okupione były wielkim wysiłkiem i poświęceniem. Sam artysta wspomina ten czas z mieszanymi uczuciami: „Ogromnie dużo wówczas ćwiczyłem. Miałem wtedy szansę zrozumieć, czym jest samotność, ale dzięki temu doświadczeniu moja muzyka dziś jest pełniejsza. Dzisiejsze interpretacje byłyby o wiele bardziej uboższe, gdybym nie doznał wówczas tego, czego doświadczyłem”.Pierwszy duży koncert Garretta miał miejsce w 1991 r. z Filharmonikami Hamburskimi. Wtedy jego nazwisko zaczęło być znane i szybko dotarło do Zubina Mehty, który kilka lat później przyjął trzynastoletniego Garretta pod swoje skrzydła, oferując mu występy na wielu prestiżowych festiwalach.„Jego talent pochodzi od Boga” – wspomina dyrygent. A David Garrett: „Mehta był pierwszym człowiekiem, który mnie nie krytykował, a dał mi potężną dawkę wsparcia, zaufania i pewności siebie”.Wielki dyrygent Claudio Abbado podsunął Garrettowi pomysł podpisania kontraktu z Deutsche Grammophon. Ojciec skrzypka zaproponował wówczas nagranie wszystkich kaprysów Paganiniego. „To świetny pomysł, tato” – skonstatował chłopiec – „pomijając fakt, że znam tylko dwa”.To był trudny okres dla młodego muzyka. Nie na tyle dojrzały, by móc decydować o sobie, musiał zgodzić się na wiele. Mnóstwo decyzji zapadło wówczas poza nim: „To wszystko potoczyło się błyskawicznie. Nie znajdowałem w tym siebie, to nie było dla mnie” – mówi.Wewnętrzny konflikt zaowocował protestem organizmu. Przez trzy lata artysta zmagał się z bólem ramienia: „Wszystko było niespójne – i moje ciało, i emocje”. Nadal jednak ćwiczył. Trafił wówczas do wielkiego skrzypka, Issaka Sterna, u którego pobierał lekcje. Nauczyciel ganił go bardziej niż wszystkich pozostałych swoich uczniów. „Zapytałem go kiedyś, dlaczego to robi. Dlaczego najwięcej krytykuje właśnie mnie” – wspomina Garrett. Stern odpowiedział wówczas: „Ponieważ niewiele mnie obchodzą inni uczniowie. Ty jeden mnie obchodzisz”. „To był największy komplement, jaki kiedykolwiek usłyszałem” – mówi artysta.W wieku siedemnastu lat Garrett znalazł się w Nowym Jorku, gdzie rozpoczął studia w  Julliard School. „Zrobiłem to bez wiedzy rodziców. Oni chcieli, bym po prostu dalej występował, a ja marzyłem, aby wreszcie zrozumieć, czego naprawdę chcę. Uznałem, że taka decyzja pomoże mi odzyskać kontrolę nad własnym życiem”.Dodatkową atrakcją był obecność w Nowym Jorku wybitnego skrzypka, Icchaka Pearlmana.Okres nauki w Julliard School był dla Garretta czasem odnajdywania siebie i swojej drogi jako skrzypka. Przyjaciół znalazł wówczas nie wśród wiolinistów, a na wydziałach tańca i dramatu: „Uwielbiam grać dla ludzi, więc czegokolwiek wówczas ode mnie chcieli, grałem. Muzyka taneczna, jazz, rock… wszystko. To był pierwszy raz, kiedy zorientowałem się, że lubię także inną muzykę niż klasyczna. Wtedy chyba zaczęła się moja przygoda z projektami crossoverowymi”.Pomimo jednak szerokich zainteresowań David nigdy nie porzucił swoich klasycznych korzeni: „ścieżka crossoverowa ma sens tylko wtedy, gdy istnieje jakaś baza, punkt, do którego można się odnieść. Dla mnie taką bazą zawsze była i jest muzyka klasyczna”.Jest to zaplecze, do którego właśnie odwołuje się na płycie Legacy, najnowszym nagraniu dla wytwórni Decca Records. Ambitny program z Koncertem skrzypcowym Beethovena na czele, oprócz niego inne kompozycje w aranżacjach Fritza Kreslera plus znakomite towarzystwo w postaci Royal Philharmonic Orchestra pod dyrekcją Iona Martina.Dyrygent twierdzi, że Garrett gra tak, jakby stapiał się ze swym instrumentem: „Skrzypce są jakby naturalną częścią jego ciała”. Pomimo dużego wysiłku mięśni jego gra jest niezwykle delikatna, co pozwala odbierać kompozycję Beethovena jako niezwykle świeżą, radosną.Kompozycje Fritza Kreislera (1875-1962) stanowią drugą ważną część materiału zarejestrowanego na płycie. To właśnie dzięki temu artyście koncert Beethovena został odkryty dla publiczności. Wybitny wirtuoz skrzypiec i kompozytor napisał kadencje do każdej części tej kompozycji, które obecnie mają okazję zabrzmieć w wykonaniu Garretta.„Zawsze podziwiałem Kreislera. Niezwykłe jest jego głębokie rozumienie muzyki, wyjątkowe interpretacje. Jego aranżacje i próby kompozytorskie od dawna mnie inspirują”.Wariacje na temat Corellego Kreislera stanowią przykład talentu tego twórcy. W jednym miejscu wirtuozowskie, za chwilę mienią się bogactwem melodyki. To muzyka pełna niczym nieskrępowanej wyobraźni. Dla wielu perełką może okazać się XVIII wariacja z Wariacji na temat Paganiniego Rachmaninowa w aranżacji Kreislera.Kreisler i David Garrett – dwaj artyści, których wiele łączy, ale to ten ostatni sięgnął do tradycji w sposób, który otwiera drzwi ku przyszłości, zapraszając do udziału w muzyce wszystkich słuchaczy. Legacy stanowi najnowszy rozdział w dotychczasowej podróży Garretta. Dziś możemy się nim cieszyć, choć na pewno skrzypek poczyni niebawem kolejny krok naprzód.


  • Wykonawca Garrett David , Royal Philharmonic Orchestra
  • Data premiery 2012-04-03
  • Nośnik CD
Więcej