» » temu » Strona 3

Album nagrany live podczas festiwalu w Marciac w sierpniu 2015 roku. Kubański pianista, który zrewolucjonizował kubańską scenę jazzową czterdzieści lat temu ciągle wywiera wielki wpływ na tą muzykę.


  • Wykonawca Valdes Chucho
  • Data premiery 2016-05-13
  • Nośnik CD+DVD
Więcej

George Michael sprzedał ponad 80 milionów płyt na całym świecie. Po wieloletniej przerwie powraca do wytwórni Sony - i to w wielkim stylu! Nowy album ‘Patience’ to powrót do stylistyki znanej z ostatniej płyty studyjnej ‘Older’, która ukazała się ponad 8 lat temu! Całość promuje napisany wspólnie z Johnny’m Douglasem (autorem takich hitów jak 'Fastlove' czy 'Outside') singiel ‘Amazing’.


  • Wykonawca Michael George
  • Data premiery 2004-03-11
  • Nośnik CD
Więcej

Astor Piazzolla jest jedną z najważniejszych postaci w historii tanga. W kulturze masowej niewątpliwie jego nazwisko najbardziej wiąże się z utworem "Libertango" śpiewanym przez wokalistów różnych gatunków i stylów. Astor Piazzolla urodził się w Mar de la Plataw w Argentynie w 1921, w rodzinie włoskich emigrantów. Od ojca uczył się grać na bandoneonie, a na 9. urodziny dostał instrument w prezencie. W 1924 przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie nauczył się hiszpańskiego, angielskiego i francuskiego a także zafascynował się jazzem. W wieku 13 lat poznał Carlosa Gardela (którego tango "Por Una Cabeza" można usłyszeć w "Zapachu kobiety" z Alem Pacino w roli głównej). Cardel zaprosił Piazzollę do zespołu, jednak ojciec Piazzolli sprzeciwił się temu, uznając, że syn jest zbyt młody by zostać muzykiem. Astor był zawiedziony decyzją ojca, która jednak ocaliła mu życie - w trasie rozbił się samolot, w którym leciał Gardel wraz z zespołem. Do Argentyny Piazzolla powrócił w 1937, gdzie grał w nocnych klubach, w których nieustannie tańczono tango. Dzięki pomocy Artura Rubinsteina Piazzolla mógł uczyć się u Alberto Ginastera. W 1950 powstała ścieżka dźwiękowa do filmu "Bolidom de acero", zaś pod wpływem Ginastery Piazzolla skomponował "Buenos Aires Symphony". W 1954 wygrał stypendium w Paryżu i dzięki temu zaczął współpracować z Nadią Boulanger, jedną z najlepszych nauczycielek muzyki. Spotkanie to zmieniło jego życie, ponieważ właśnie ona kazała mu włożyć ducha w to co tworzy, nie naśladować innych, ale być Astorem Piazzollą. W 1955 Piazzolla założył swój zespół Octeto Buenos Aires. Dzięki temu tango wzbogacone zostało o nowe elementy, zaczerpnięte z jazzu i muzyki klasycznej. Nuevo tango kojarzone jest odtąd z Astorem Piazzollą, W latach 60. powstał kolejny zespół Piazzolli - Quinteto Tango Nuevo, album z muzyką do wierszy Jorge Luis Borgesa oraz z zapisem koncertu z nowojorskiej filharmonii. W roku 1974 powstała jedna z najbardziej znanych kompozycji Piazzolli - "Libertango", zaś artysta zaczął eksperymentować z nowymi brzmieniami i muzyką elektroniczną. Tryb życia i intensywna praca przyczyniły się do pogorszenia zdrowia Piazzolli - po przebytym w 1973 roku zawale serca, przeszedł operację wszczepienia bypassów. Przełom lat 80. i 90. to okres takich dzieł jak "La Camorra" czy "Five Tango Sensations". Astor Piazzolla zmarł w roku 1992 w Buenos Aires. Odszedł u szczytu sławy jako jeden z najważniejszych kompozytorów XX wieku, którego nazwisko stało się niemal synonimem tanga.


  • Wykonawca Pełech Krzysztof , Klich Jarema
  • Data premiery 2003-01-01
  • Nośnik CD
Więcej

„Twilight” to album zawierający dziewięć kompozycji autorstwa wybitnego kompozytora muzyki filmowej i teatralnej Zbigniewa Preisnera w wykonaniu Dominika Wani na fortepian solo. Album wydany zostaje w wersji CD oraz winylowej. Oto rekomendacja samego kompozytora: „Dominik Wania jest kolejnym niezmiernie utalentowanym polskim pianistą. I to pianistą nie tylko jazzowym, ale także świetnie sobie daje radę z muzyka filmową, klasyczną. Jest wszechstronnie utalentowanym muzykiem. Polecił mi Go Tomasz Stańko kilka lat temu. Nasza współpraca zaczęła się od nagrania tzw. nowych kolęd, które wyszły na płycie „W poszukiwaniu dróg”. Nagrywał też ze mną muzykę do filmów „Queen Of Spain” w reżyserii Fernando Trueby, „Valley Of Shadows” w reżyserii Jonasa Matzow Gulbrandsena. Dwa lata temu napisałem koncert „2016 Dokąd?”, w którym Dominik Wania grał na fortepianie, akompaniował między innymi Lisie Gerrard (Dead Can Dance). Grał też ze mną koncert „Preisner Conducts Kieślowski” w 20-tą rocznicę śmierci Krzysztofa Kieślowskiego w Brukseli. Zawsze jednak czułem pewien niedosyt wykorzystania jego talentu. Jest nie tylko wspaniałym muzykiem, ale też świetnym człowiekiem. Postanowiłem więc napisać 9 utworów na solo fortepian, które nagraliśmy w czerwcu 2018. Mam nadzieję, że udało mi się chociaż w części zaprezentować ogromny talent Dominika. Zapraszam do posłuchania.”


  • Wykonawca Preisner Zbigniew , Wania Dominik
  • Data premiery 2019-03-15
  • Nośnik CD
Więcej

Dwa lata temu Sinseanum zelektryzowało scenę metalową. Pod nową nazwą kryli się doświadczeni muzycy, perkusista Joey Jordison (ex-Slipknot) i multiinstrumentalista Frédéric Leclercq (Dragonforce), wspierani m.in. przez wokalistów: Attilę Csihara (Mayhem) i Seana Zatorsky’ego (Dååth). Wydany wówczas album "Echoes of the Tortured", błyskotliwy hołd złożony klasycznemu death metalowi, spotkał się z szeregiem entuzjastycznych recenzji, a opublikowana rok później EP-ka "Ashes" zaostrzyła jeszcze apetyty na następcę wybuchowego debiutu. A ten zbliża się właśnie wielkimi krokami… "Repulsion for Humanity", dzieło Sinsaenum to idealna propozycja dla zwolenników muzycznej ekstremy. "Jest radykalne, brutalne, wściekłe" – wylicza Leclerq – "Jest kontynuacją "Ashes" w kwestii brzmienia i stylu, ale dodaliśmy do niego pewne nowe inspiracje. Album to w 100% my – nie staramy się przypodobać masom, nie ulegamy schematom i nie staramy się dostać na antenę radia. Począwszy od okładki po teksty i samą muzykę, nie uświadczycie tutaj ani odrobiny komercyjnego kompromisu". Jak wyjaśniają sami jej twórcy, płyta powstała w trakcie długiej i mrocznej zimy ubiegłego roku, w domu, w którym wspólnie przemieszkiwali. Dzięki temu doświadczeniu Sinsaenum nabrało nowej wyrazistej tożsamości, odróżniającej zespół od typowych reprezentantów nowoczesnego death metalu. "W pewien sposób "Repulsion…" wydaje się naszym właściwym debiutem, ponieważ wreszcie miałem możliwość nagrać ścieżki perkusji we Francji w obecności reszty składu" – przekonuje Jordison – "To podpowiedziało mi pewne pomysły, a możliwość wspólnego konstruowania utworów dały nam mocne podstawy do dalszego tworzenia. Ten album jest zabójczy, a nasz sposób pisania muzyki niebywale się rozwinął!". "To z pewnością najcięższy, najbardziej brutalny i najbardziej niesamowity album, w jakiego powstaniu uczestzyłem" – dodaje Sean Zatorsky – "Riffy są obłędne – zainspirowały mnie do nagrywania wokali, których kiedyś nie byłbym w stanie nagrać, a jednocześnie zawsze chciałem. Poczułem, że nic mnie nie krępuje, bo podobnie jest i z muzyką". W jednym z utworów gościnnie pojawiła się Lauren Hart (Once Human), okładkę zaprojektował zaś Travis Smith, autor oprawy graficznej płyt m.in., Cradle of Filth, Katatonii i Opeth i Riverside. Tracklista: 1. Repulsion for Humanity 2. Final Resolve 3. Sworn to Hell 4. I Stand Alone 5. Rise of the Lightbearer 6. Manifestation of Ignorance 7. Sacred Martyr (feat. Lauren Hart) 8. My Swan Song 9. Nuit Noire 10. Insects 11. Forsaken


  • Wykonawca Sinsaenum
  • Data premiery 2018-08-10
  • Nośnik Płyta Analogowa
Więcej

Wykonawcy: Agata Zubel – głos Andrzej Bauer – wiolonczela Cezary Duchnowski – opracowanie muzyczne, elektronika Pieśni Stanisława Moniuszki zebrane w „Śpiewnikach domowych” były XIX-wiecznym, romantycznym odpowiednikiem współczesnej muzyki pop. Kompozytor pisał je dla ludzi, chciał, by śpiewano je w domach, by żyły swoim życiem. Wiele z nich rzeczywiście zafunkcjonowało w ten sposób, co najmniej jedna – „Prząśniczka, oczywiście” – przetrwała do dziś, ale w końcu nieubłagany czas pokrył „Śpiewniki domowe” kurzem. Zdmuchują go fenomenalna śpiewaczka i kompozytorka Agata Zubel, wirtuoz wiolonczeli i znakomity improwizator Andrzej Bauer oraz Cezary Duchnowski, wybitny twórca i wykonawca muzyki komputerowej, algorytmicznej i improwizowanej. Łączą siły nie po raz pierwszy – kilka lat temu na płycie „El Derwid” zmierzyli się z piosenkami Witolda Lutosławskiego. Zawartość tego „e-Śpiewnika” to popis techniki, wrażliwości i wyobraźni, ale z pełnym szacunkiem dla kompozycji. To dwanaście pieśni, które Zubel, Bauer i Duchnowski nie tyle adaptują do współczesności, ile wystrzeliwują w przyszłość. Rok Moniuszkowski niedługo minie, ale tej płyty będzie się słuchało i słuchało.  


  • Wykonawca Zubel Agata
  • Data premiery 2020-02-21
  • Nośnik CD
Więcej

Ponad sto lat temu, w 1898 roku ukazała się książka „The War Of The Worlds”, w której to brytyjski pisarz  Herbert George Wells  opisał  atak Marsjan na naszą planetę. Trzy dekady później w październiku 1938 roku amerykańska  stacja radiowa CBS nadała audycję zrealizowaną na podstawie tej książki doprowadzając do zbiorowej paniki wśród słuchaczy. W czterdziestą rocznicę tego wydarzania, w roku 1978, ukazał się album „Jeff Wayne's Musical Version Of The War Of The Worlds” zawierający muzyczną interpretację powieści. Materiał jaki znalazł się na tym albumie zawiera w sobie zarówno narracje, utwory instrumentalne i piosenki, a wszystko to połączone w jedną , spójną całość. „Highlights From Jeff Wayne's Musical Version Of The War Of The Worlds - The New Generation” to wybór dziesięciu najlepszych utworów z musicalu z piosenką „The Eve of the War” na czele.


  • Wykonawca Wayne Jeff
  • Data premiery 2014-12-09
  • Nośnik CD
Więcej

Wbrew tytułowi płyty, zawarta na niej muzyka ukraińskiego zespołu Mirami jest najodpowiedniejsza na ostrą klubową imprezę w letnią noc, najlepiej gdzieś nad morzem, nie zaś o wschodzie słońca. Choć i o tej porze może smakować całkiem nieźle.„Sunrise” to druga płyta Mirami, zespołu z Lwowa, który tworzą trzy nieziemsko seksowne dziewczyny – Kate Kuhareva, Julia Miskiv, Sofia Kistruga (zastąpiła parę miesięcy temu Tanię Ivaniv), wspomagane przez dwóch ukraińskich producentów, Andrew Bakuna i Alexandra Dudę (alias Alex Hitch). Muzyka nie różni się stylistycznie od tej, która wypełniła świetną płytę „Miramimania” z 2011 roku (złota płyta w Polsce), co jest zaletą, nie wadą. Dziewczyny wciąż lansują mocno imprezową mieszankę popu, dance i house'u. Na „Sunrise” znalazły się hity „Amore Eh Oh”, a także „Upside Down” z udziałem Danzela. Panie śpiewają po angielsku i ukraińsku. Jako bonus dodano „Amore Eh Oh!” w wersji angielskiej oraz numer „Celebrate The Love”.Przypomnijmy, że grupa Mirami zasłynęła parę lat temu hitem „Sexualna”, do którego powstał świetny wideoklip (ponad 23 mln obejrzeń).


  • Wykonawca Mirami
  • Data premiery 2015-07-17
  • Nośnik CD
Więcej

1 czerwca ukazuje się długo oczekiwany, album Marcusa Millera, zatytułowany "Laid Black"! Krążek jest następcą wydanej 3 lata temu płyty "Afrodeezja". Jak mówi sam artysta: ""Afrodeezja" była moją wielką, muzyczną podróżą. Nawiązując współpracę z muzykami z różnych stron Afryki i Karaibów, podążyłem drogą moich przodków. Na "Laid Black" wracam do teraźniejszości. Będzie hip-hop, będzie trap, soul, funk, R&B i, rzecz jasna, jazz. Muzyka jest raczej spokojna, choć tradycyjnie nie mogło tu zabraknąć mocnego, porywającego funku". Marcus Miller nagrał większość materiału ze swoim zespołem w jednym z nowojorskich studiów. Artysta zaprosił też kilku wybitnych gości, takich jak: Troy "Trombone Shorty" Andrews & Orleans Avenue, Kirk Whalum, Take Six, Jonathan Butler, czy Selah Sue. Miller wypowiada się o swoim zespole w samych superlatywach: "Moi chłopcy są niezwykle utalentowani, potrafią zagrać wszystko – od bebopu, po hip-hop". Artysta zdradza też klucz, jakim posłużył się przy doborze gości: "Wszyscy mają podobną wizję jazzu. Dzięki temu, udało nam się stworzyć tę muzykę. Jeśli lubicie bas, mogę zdradzić, że znajdziecie tu kilka naprawdę mocnych, basowych numerów." Każdy, kto choć raz posłuchał Marcusa Millera, wie, że warto czekać na jego album. Mocny, jazzowo-funkowy styl gry basisty od lat zachwyca słuchaczy na całym świecie. Na "Laid Black" artysta jest w szczytowej formie. Miller nie tylko przekracza granice muzyki jazzowej, on sam je wyznacza.


  • Wykonawca Miller Marcus
  • Data premiery 2018-06-01
  • Nośnik CD
Więcej